Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 21:30
ReklamaFilplast

Dla uchodźców zaczyna brakować miejsc. Ale mieszkańcy pomagają

Najpierw były wyjazdy na wschód. Zbierało się po kilkanaście wypełnionych darami po brzegi busów i konwój ruszał kilkaset kilometrów, by dostarczyć je w punkcie zbiórki, rozłożyć się z posiłkami na granicy i przywieźć tylu uchodźców, ilu się dało. Takich wyjazdów było w sumie osiem, lecz teraz pilniejsze potrzeby są już na miejscu.
Dla uchodźców zaczyna brakować miejsc. Ale mieszkańcy pomagają
Magda Cembolista, Michał Baryga i Ewelina Pankiewicz to tylko część ekipy, która poświęca każdą wolną chwilę, by pomóc potrzebującym. Dary, często jeszcze z metkami ze sklepu, przynoszą mieszkańcy gminy

Autor: Archiwum prywatne

Coraz więcej obywateli Ukrainy osiada na terenie gminy Zawadzkie i stara się zacząć normalnie tu funkcjonować. Potrzebne jest dosłownie wszystko. Najbogatsi uciekli z ogarniętego wojną kraju na początku. Teraz pojawiają się matki z dziećmi, które cały uratowany majątek spakowały do jednej torby.

- Początkowa pomoc była bardzo spontaniczna, a dary ludzie składali w siedzibie prywatnej firmy - relacjonuje Michał Baryga jeden z organizatorów pomocy. - Teraz burmistrz udostępnił nam pomieszczenia w hali sportowej, gdzie założono Miejski Punkt Społeczny.

W całym holu dawnego hotelu ustawione są przyniesione rzeczy. Można znaleźć tu meble, dziecięce wózki i rowerki. Pomoc niosą mieszkańcy gminy, ale często dary napływają też z dalszych stron. Nawet dawni mieszkańcy Zawadzkiego, którzy przenieśli się za zagranicę przysyłają fundusze: z USA, Austrii czy Niemiec.

- To nie jest punkt pomocy tylko dla uchodźców - opowiadają pracujący tutaj wolontariusze. - Bieda zaczyna być coraz większym problemem i często zgłaszają się też sami mieszkańcy.

W pomieszczeniach przechowywane są ubrania, środki czystości i żywność, których wydawanie jest ściśle kontrolowane. Każdy otrzyma tyle, ile potrzebuje. Wszystko jest notowane i pilnowane, by nie doszło do nadużyć.

- Pani Ania potrafi usadzić osobę z nadmiernymi oczekiwaniami i załatwić każdą sprawę w urzędzie - mówi wolontariusz. - Pracuje tu kilkoro ochotników, którzy gotowi są na każde wezwanie.

Zawadzkie. Zaczyna brakować miejsc dla uchodźców

To zaczyna być poważnym problemem, choć istnieją jeszcze rezerwy. Nikt nie jest w stanie dokładnie określić, ile osób z Ukrainy znalazło w tym momencie schronienie na terenie gminy Zawadzkie. Nie wszystkie się zarejestrowały. Część przyjechała do pracujących tu wcześniej mężów i ojców rodzin. Na podstawie różnych relacji można ocenić, że jest to około 200 osób.

Część uciekinierów zamieszkała na terenie nieużywanego od lat hotelu na terenie hali sportowej. Obiekt czekał dopiero na remont, więc najlepsze określenie na panujące tu warunki to - spartańskie.

- Był problem nawet z tym, by całe piętro miało do dyspozycji jedną pralkę i lodówkę - relacjonuje Michał Baryga. - Udało się je zorganizować dzięki darczyńcom.

Mieszkańcy korzystają ze wspólnych toalet i kuchni, w której posiłki przygotowywane są na niewielkich palnikach. Ze względu na starą instalację elektryczną zakazano używania płyt grzewczych w pokojach, które ochotnicy rzutem na taśmę dostosowali do nagłego napływu uciekinierów.

- Zostawiałem firmę i szedłem malować pokoje - opowiada Marcin Bula, właściciel znajdującej się w piwnicach hali siłowni. - Wiele osób poświęciło swój czas i środki, by pomóc.

Co z kolejką po przydział mieszkań socjalnych w Zawadzkiem

Gmina szykuje dodatkowe miejsca dla uchodźców w remizach strażackich w Kielczy i Zawadzkiem. W sumie może w różnych lokalizacjach zapewnić 130 miejsc dla uchodźców wojennych. W tym znajdują się dwa lokale przeznaczone do sprzedaży w przetargu nieograniczonym.

- W żaden sposób nie wpłynie to na kolejkę przydziału mieszkań socjalnych dla mieszkańców - zapewnia burmistrz Zawadzkiego Mariusz Stachowski. - To zupełnie inna pula lokali.

Uchodźcy z Ukrainy coraz bardziej zaczynają wtapiać się w lokalną społeczność. Do PSP w Zawadzkiem zapisanych jest obecnie 17 uczniów ze wschodu. Coraz więcej osób szuka pracy. Ze wszystkimi pytaniami i chęcią pomocy najlepiej zwrócić się do stowarzyszenia „Prosto do celu”, z którym można skontaktować się przez profil na Facebooku.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama