Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 19:09
Reklama

Dla uchodźców zaczyna brakować miejsc. Ale mieszkańcy pomagają

Najpierw były wyjazdy na wschód. Zbierało się po kilkanaście wypełnionych darami po brzegi busów i konwój ruszał kilkaset kilometrów, by dostarczyć je w punkcie zbiórki, rozłożyć się z posiłkami na granicy i przywieźć tylu uchodźców, ilu się dało. Takich wyjazdów było w sumie osiem, lecz teraz pilniejsze potrzeby są już na miejscu.
Dla uchodźców zaczyna brakować miejsc. Ale mieszkańcy pomagają
Magda Cembolista, Michał Baryga i Ewelina Pankiewicz to tylko część ekipy, która poświęca każdą wolną chwilę, by pomóc potrzebującym. Dary, często jeszcze z metkami ze sklepu, przynoszą mieszkańcy gminy

Autor: Archiwum prywatne

Coraz więcej obywateli Ukrainy osiada na terenie gminy Zawadzkie i stara się zacząć normalnie tu funkcjonować. Potrzebne jest dosłownie wszystko. Najbogatsi uciekli z ogarniętego wojną kraju na początku. Teraz pojawiają się matki z dziećmi, które cały uratowany majątek spakowały do jednej torby.

- Początkowa pomoc była bardzo spontaniczna, a dary ludzie składali w siedzibie prywatnej firmy - relacjonuje Michał Baryga jeden z organizatorów pomocy. - Teraz burmistrz udostępnił nam pomieszczenia w hali sportowej, gdzie założono Miejski Punkt Społeczny.

W całym holu dawnego hotelu ustawione są przyniesione rzeczy. Można znaleźć tu meble, dziecięce wózki i rowerki. Pomoc niosą mieszkańcy gminy, ale często dary napływają też z dalszych stron. Nawet dawni mieszkańcy Zawadzkiego, którzy przenieśli się za zagranicę przysyłają fundusze: z USA, Austrii czy Niemiec.

- To nie jest punkt pomocy tylko dla uchodźców - opowiadają pracujący tutaj wolontariusze. - Bieda zaczyna być coraz większym problemem i często zgłaszają się też sami mieszkańcy.

W pomieszczeniach przechowywane są ubrania, środki czystości i żywność, których wydawanie jest ściśle kontrolowane. Każdy otrzyma tyle, ile potrzebuje. Wszystko jest notowane i pilnowane, by nie doszło do nadużyć.

- Pani Ania potrafi usadzić osobę z nadmiernymi oczekiwaniami i załatwić każdą sprawę w urzędzie - mówi wolontariusz. - Pracuje tu kilkoro ochotników, którzy gotowi są na każde wezwanie.

Zawadzkie. Zaczyna brakować miejsc dla uchodźców

To zaczyna być poważnym problemem, choć istnieją jeszcze rezerwy. Nikt nie jest w stanie dokładnie określić, ile osób z Ukrainy znalazło w tym momencie schronienie na terenie gminy Zawadzkie. Nie wszystkie się zarejestrowały. Część przyjechała do pracujących tu wcześniej mężów i ojców rodzin. Na podstawie różnych relacji można ocenić, że jest to około 200 osób.

Część uciekinierów zamieszkała na terenie nieużywanego od lat hotelu na terenie hali sportowej. Obiekt czekał dopiero na remont, więc najlepsze określenie na panujące tu warunki to - spartańskie.

- Był problem nawet z tym, by całe piętro miało do dyspozycji jedną pralkę i lodówkę - relacjonuje Michał Baryga. - Udało się je zorganizować dzięki darczyńcom.

Mieszkańcy korzystają ze wspólnych toalet i kuchni, w której posiłki przygotowywane są na niewielkich palnikach. Ze względu na starą instalację elektryczną zakazano używania płyt grzewczych w pokojach, które ochotnicy rzutem na taśmę dostosowali do nagłego napływu uciekinierów.

- Zostawiałem firmę i szedłem malować pokoje - opowiada Marcin Bula, właściciel znajdującej się w piwnicach hali siłowni. - Wiele osób poświęciło swój czas i środki, by pomóc.

Co z kolejką po przydział mieszkań socjalnych w Zawadzkiem

Gmina szykuje dodatkowe miejsca dla uchodźców w remizach strażackich w Kielczy i Zawadzkiem. W sumie może w różnych lokalizacjach zapewnić 130 miejsc dla uchodźców wojennych. W tym znajdują się dwa lokale przeznaczone do sprzedaży w przetargu nieograniczonym.

- W żaden sposób nie wpłynie to na kolejkę przydziału mieszkań socjalnych dla mieszkańców - zapewnia burmistrz Zawadzkiego Mariusz Stachowski. - To zupełnie inna pula lokali.

Uchodźcy z Ukrainy coraz bardziej zaczynają wtapiać się w lokalną społeczność. Do PSP w Zawadzkiem zapisanych jest obecnie 17 uczniów ze wschodu. Coraz więcej osób szuka pracy. Ze wszystkimi pytaniami i chęcią pomocy najlepiej zwrócić się do stowarzyszenia „Prosto do celu”, z którym można skontaktować się przez profil na Facebooku.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama