Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 18:27
Reklama Żabka

Wielkie gotowanie w Leśnicy. "Bolą ręce, ale ludziom trzeba pomóc"

Na co dzień gotują dla swoich podopiecznych z Zespołu Placówek Oświatowych w Leśnicy. Teraz kucharki z tej placówki stanęły przed nowym wyzwaniem - każdego dnia muszą przygotować dodatkowo posiłki dla 53 osób z Ukrainy, mieszkających w budynku po byłym gimnazjum.
Wielkie gotowanie w Leśnicy. "Bolą ręce, ale ludziom trzeba pomóc"

Autor: JOK

- Nasza placówka pracuje siedem dni w tygodniu. Przygotowujemy wszystkie posiłki, od śniadania po obiad dwudaniowy i kolację. Nasi ukraińscy goście mieszkają po sąsiedzku, mają do nas dwa kroki i na obiady przychodzą do nas. Natomiast śniadania i kolacje są im zanoszone. Nasza decyzja o tym, że pomożemy, płynęła na pewno z głębi serca - przyznaje dyrektor ZPO w Leśnicy Ryszard Baszuk. - Codziennie o 6 rano ustalamy, ile należy przygotować posiłków, aby uniknąć marnowania jedzenia.

Gotowanie to wielkie wyzwanie

O to, by posiłki wszystkim smakowały, dba załoga kuchni pod kierownictwem Marioli Szajny.

- Mamy teraz do wyżywienia dzieci od 5. miesiąca życia, młodzież, młode matki, a także seniorów. Trzeba do każdego dostosować menu - przyznaje pani Mariola. - Dla dzieci staramy się przygotować jakiś nabiał, zupy mleczne, drobiowe kiełbaski. Na ile się da, urozmaicamy dania. Przy tym wszystkim nie możemy zapominać o naszych podopiecznych. Jest dużo więcej pracy, ale też wiele spraw organizacyjnych, z którymi wcześniej nie mieliśmy do czynienia - mówi.

- Cieszy nas, że fantastycznie zaczął działać u nas wolontariat - panie ze starostwa przyjeżdżają w sobotę do oczkowania ziemniaków, co jest dla nas ogromną pomocą. Prawie codziennie pomagają nam też dziewczynki z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. W weekendy, w wolnym czasie, pomagają też wychowawcy. Pani woźna czy sprzątaczki codziennie są z nami, gdy już zrobią swoją pracę. Nawet pan dyrektor już u nas naoczkował ziemniaki i dezynfekował stoliki - chwali zaangażowanie wszystkich kierowniczka.

Badanie gustu uchodźców

Jakie preferencje żywieniowe mają uchodźcy z Ukrainy?

- Na razie obserwujemy, co jedzą chętniej, a co im mniej smakuje - opowiada Mariola Szajna. - Zrobiliśmy fasolkę po bretońsku i goście stwierdzili, że to była druga zupa, a nie drugie danie. Nie znają tej potrawy. Osobom, które odważnie jej spróbowały, smakowała... Zaskoczyło nas, że dodatki, takie jak surówki, sałatki, kapusta kiszona czy fasolka szparagowa też nie cieszą się szczególnym uznaniem. Oczywiście zjadają to, ale w niedużych ilościach...

Pani Szajna przyznaje, że wszystkim najbardziej smakują jajka i twaróg, mięso, kasze, ziemniaki, chleb.

- Chleb jest do wszystkiego, do zupy i do drugiego dania też. Dlatego staramy się, aby zawsze był na stołach.

Ludziom trzeba pomóc

Panie z kuchni ZPO planują przekonać Ukraińców do tradycyjnych polskich i śląskich potraw.

- Chcemy gotować tak, by prawie wszystkim smakowało - zapewnia pani Mariola. - Choć, jak wiadomo, wszystkim dogodzić się nie da - to goście już są zadowoleni. Za każdym razem, jak odnoszą talarze, to dziękują, uśmiechają się, zapewniają, że było smacznie i są bardzo wdzięczni - podkreśla kierowniczka.

- Pierwszego dnia, po obiedzie, podeszła do mnie pani, złapała mnie i tak bardzo mocno przytuliła. Wtedy zrobiło mi się tak przykro. Pomyślałam: Boże nie chciałabym być w waszej skórze. Koleżanki tego samego dnia miały inną sytuację - do okienka podszedł chłopczyk, a że był taki malutki, że go nie było widać, to na rączkach się podciągał i podziękował. Takie chwile zapadają w pamięć i zostają w sercu. To nic, że bolą ręce, bolą plecy, pracy jest dużo - trzeba ludziom pomóc - stwierdza Mariola Szajna.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 10°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama