Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 22:17
Reklama

Wielkie gotowanie w Leśnicy. "Bolą ręce, ale ludziom trzeba pomóc"

Na co dzień gotują dla swoich podopiecznych z Zespołu Placówek Oświatowych w Leśnicy. Teraz kucharki z tej placówki stanęły przed nowym wyzwaniem - każdego dnia muszą przygotować dodatkowo posiłki dla 53 osób z Ukrainy, mieszkających w budynku po byłym gimnazjum.
Wielkie gotowanie w Leśnicy. "Bolą ręce, ale ludziom trzeba pomóc"

Autor: JOK

- Nasza placówka pracuje siedem dni w tygodniu. Przygotowujemy wszystkie posiłki, od śniadania po obiad dwudaniowy i kolację. Nasi ukraińscy goście mieszkają po sąsiedzku, mają do nas dwa kroki i na obiady przychodzą do nas. Natomiast śniadania i kolacje są im zanoszone. Nasza decyzja o tym, że pomożemy, płynęła na pewno z głębi serca - przyznaje dyrektor ZPO w Leśnicy Ryszard Baszuk. - Codziennie o 6 rano ustalamy, ile należy przygotować posiłków, aby uniknąć marnowania jedzenia.

Gotowanie to wielkie wyzwanie

O to, by posiłki wszystkim smakowały, dba załoga kuchni pod kierownictwem Marioli Szajny.

- Mamy teraz do wyżywienia dzieci od 5. miesiąca życia, młodzież, młode matki, a także seniorów. Trzeba do każdego dostosować menu - przyznaje pani Mariola. - Dla dzieci staramy się przygotować jakiś nabiał, zupy mleczne, drobiowe kiełbaski. Na ile się da, urozmaicamy dania. Przy tym wszystkim nie możemy zapominać o naszych podopiecznych. Jest dużo więcej pracy, ale też wiele spraw organizacyjnych, z którymi wcześniej nie mieliśmy do czynienia - mówi.

- Cieszy nas, że fantastycznie zaczął działać u nas wolontariat - panie ze starostwa przyjeżdżają w sobotę do oczkowania ziemniaków, co jest dla nas ogromną pomocą. Prawie codziennie pomagają nam też dziewczynki z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. W weekendy, w wolnym czasie, pomagają też wychowawcy. Pani woźna czy sprzątaczki codziennie są z nami, gdy już zrobią swoją pracę. Nawet pan dyrektor już u nas naoczkował ziemniaki i dezynfekował stoliki - chwali zaangażowanie wszystkich kierowniczka.

Badanie gustu uchodźców

Jakie preferencje żywieniowe mają uchodźcy z Ukrainy?

- Na razie obserwujemy, co jedzą chętniej, a co im mniej smakuje - opowiada Mariola Szajna. - Zrobiliśmy fasolkę po bretońsku i goście stwierdzili, że to była druga zupa, a nie drugie danie. Nie znają tej potrawy. Osobom, które odważnie jej spróbowały, smakowała... Zaskoczyło nas, że dodatki, takie jak surówki, sałatki, kapusta kiszona czy fasolka szparagowa też nie cieszą się szczególnym uznaniem. Oczywiście zjadają to, ale w niedużych ilościach...

Pani Szajna przyznaje, że wszystkim najbardziej smakują jajka i twaróg, mięso, kasze, ziemniaki, chleb.

- Chleb jest do wszystkiego, do zupy i do drugiego dania też. Dlatego staramy się, aby zawsze był na stołach.

Ludziom trzeba pomóc

Panie z kuchni ZPO planują przekonać Ukraińców do tradycyjnych polskich i śląskich potraw.

- Chcemy gotować tak, by prawie wszystkim smakowało - zapewnia pani Mariola. - Choć, jak wiadomo, wszystkim dogodzić się nie da - to goście już są zadowoleni. Za każdym razem, jak odnoszą talarze, to dziękują, uśmiechają się, zapewniają, że było smacznie i są bardzo wdzięczni - podkreśla kierowniczka.

- Pierwszego dnia, po obiedzie, podeszła do mnie pani, złapała mnie i tak bardzo mocno przytuliła. Wtedy zrobiło mi się tak przykro. Pomyślałam: Boże nie chciałabym być w waszej skórze. Koleżanki tego samego dnia miały inną sytuację - do okienka podszedł chłopczyk, a że był taki malutki, że go nie było widać, to na rączkach się podciągał i podziękował. Takie chwile zapadają w pamięć i zostają w sercu. To nic, że bolą ręce, bolą plecy, pracy jest dużo - trzeba ludziom pomóc - stwierdza Mariola Szajna.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama