Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 30 kwietnia 2026 17:14
Reklama

Radar przy Górze św. Anny to przykrywka! „Ma monitorować budzący się wulkan”

Przy Górze św. Anny trwa budowa radaru meteorologicznego. Dotarliśmy do dokumentów, z których wynika, że ma on pełnić inną, znacznie bardziej istotną funkcję. Będzie wyposażony w aparaturę mierzącą aktywność sejsmiczną w rejonie samego Annabergu. – Istnieje obawa, że to nie jest wygasły wulkan – słyszymy od osoby znającej tajemnice projektu.
Radar przy Górze św. Anny to przykrywka! „Ma monitorować budzący się wulkan”
Góra św. Anny to jednak nie wygasły wulkan? Specjaliści to sprawdzą

Autor: Foto Pixel / Daniel Wieczorek

UWAGA! Tekst ukazał się 1 kwietnia jest primaaprilisowym żartem!

Góra św. Anny - wulkan jest nie wygasł?

Wulkan w miejscu Góry św. Anny powstał około 27 milionów lat temu. Magma wypływała tam z głębokości około 50 kilometrów pod powierzchnią ziemi. Jego aktywność trwała przez tysiące lat, do czasu gwałtownego zapadnięcia się podziemnej komory magmowej. To, co obserwujemy tam dzisiaj, to „fragment komina wulkanicznego, czyli wypełniony zastygłą lawą przewód łączący dawny wulkan z komorą w głębi Ziemi” – wskazują autorzy opracowania „Zanim Góra Św. Anny wynurzyła się z morza”.

Okazuje się jednak, że Góra św. Anny najpewniej nie jest wygasłym wulkanem. Naukowiec-amator mieszkający w okolicy wzniesienia (prosi o anonimowość) zauważył niepokojącą prawidłowość.

- Parę lat temu idąc przez podwórko poczułem, że ziemia zatrzęsła mi się pod stopami. Myślałem, że zmysły spłatały mi figla. Ale krótko potem znów to poczułem – opowiada.

Mężczyzna mieszka na uboczu. Postanowił dyskretnie wypytać okolicznych mieszkańców, czy w ostatnich dniach czuli wstrząsy. – Nikt jednak niczego nie zauważył. Ale to nie dawało mi spokoju. Kupiłem sejsmograf i zacząłem prowadzić obserwacje – wspomina. 

- Z moich pomiarów wynikało, że wstrząsy występują nieregularnie. Ale ich częstotliwość zaczęła się zwiększać. Nie przybierają jeszcze na sile, ale podejrzewam, że to kwestia czasu – uważa mężczyzna.

Postanowił podzielić się swoimi obserwacjami ze specjalistycznymi służbami. – Na początku uznano mnie za oszołoma. Ale potem ktoś w końcu poświęcił chwilę na przeanalizowanie przesłanych przeze mnie danych. Uznali, że coś jest na rzeczy. I że sami zaczną obserwować to, co dzieje się przy i pod Górą św. Anny – zaznacza.

Nie radar meteorologiczny, a stacja sejsmograficzna

Od kilku miesięcy niedaleko Góry św. Anny trwa budowa radaru meteorologicznego. Ma pomóc przewidywać ekstremalną pogodę, jak ta z 2008 roku, kiedy część miejscowości powiatu strzeleckiego spustoszyło tornado.

Ale – jak udało nam się ustalić – w inwestycji prowadzonej przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w istocie chodzi o nie tyle o prognozowanie pogody, co o monitoring sejsmologiczny rejonu Góry św. Anny. Z dokumentów, do których dotarliśmy, to właśnie ze względu na obecność przewidzianej do tego aparatury zapadła decyzja o tym, aby nie udostępniać radaru zwiedzającym.

- Obserwacje amatora to jedno. Musimy mieć pewność, czy coś tam faktycznie się dzieje – słyszymy w IMGW.

O tym, że coś jednak jest na rzeczy, przekonują przyrodnicy. – W Górze św. Anny są tunele, wykonane jeszcze przed wojną. Mają zamurowane wejścia, z otworami dla nietoperzy. Mieliśmy tu niegdyś imponującą kolonię. Zaczęliśmy jednak obserwować spadek liczebności tych zwierząt. A mój znajomy, który zajrzał do wnętrza jednego z tunelu z pomocą kamer termowizyjnej twierdzi, że w tym sezonie nie nocował tam żaden nietoperz – mówi nam jeden z pracowników Uniwersytetu Opolskiego.

Amfiteatr na Górze św. Anny basenem z lawą?

Przebudzenie Góry św. Anny oznaczałoby nie tylko niebezpieczeństwo dla mieszkańców. W razie erupcji lawa zniszczyłaby też bazylikę. Jak przekazano nam w Starostwie Powiatowym w Strzelcach Opolskich, kilka tygodni temu na miejscu pojawiła się tajna wizytacja przedstawicieli Watykanu.

- Starali się sprawdzić, co z tym problemem zrobić – mówi nam jeden z urzędników starostwa. – Wyszło na to, że bazylika może być rozebrana i przeniesiona w inne miejsce. Trwają poszukiwania szczytów, które najbardziej by się do tego nadawały.

Nasz rozmówca wskazuje, że emisariusze Watykanu zauważyli też plusy całej sytuacji. – Podobno miejscami podłoga świątyni jest cieplejsza. To daje perspektywę zaoszczędzenia na ogrzewaniu. Zlecono też poszukiwania wód termalnych. Jeśli te się znajdą, to możliwa jest budowa kompleksu basenowego w rejonie sanktuarium, a nawet pociągnięcie rurociągu do basenu w Strzelcach Opolskich, by ten nie płacił kroci za ogrzewanie – opowiada.

Przebudzenie wulkaniczne Góry św. Anny oznacza jeszcze jedno. – Koniec marzeń o remoncie amfiteatru. Nikt nie wyłoży na to pieniędzy, jeśli jest ryzyko, w amfiteatrze wcześniej czy później może powstać basen z lawą – komentuje wysoko postawiony urzędnik.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


fot. Foto Pixel / Dani Wieczorek

fot. Foto Pixel / Dani Wieczorek

fot. Foto Pixel / Dani Wieczorek

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 13°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1028 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jarząbek WacławTreść komentarza: Odpowiedź Pani Dyrektor, cytuję: "Do dyrekcji szpitala nie wpływają skargi dotyczące parkingu, więc nie możemy odnieść się do konkretnych przypadków – mówi Beata Czempiel, dyrektorka strzeleckiego szpitala." jest, moim zdaniem, tyleż pokrętna co infantylna i nie załatwia w żadnym stopniu problemu. To nie jest także kwestia uprzejmości i szczególnej ostrożności przy manewrowaniu - to jest sprawa małej liczby miejsc parkingowych. Ludzi chorzy, niejednokroć kontuzjowani lub po zabiegach ortopedycznych, idą pieszo do szpitala lub poradni z parkingu przy "Kauflandzie". Czy naprawdę "niewielka liczba miejsc" przy budowanym ZOL-u rozwiąże problem? Mocno w to wątpię.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 16:17Źródło komentarza: Parkingowy chaos przy strzeleckim szpitalu. Mieszkańcy mają dość J Autor komentarza: TeresaTreść komentarza: Dosyć wybiórczo prezentujecie sukcesy podmiotów z regionu. Nie dalej jak tydzień temu dwa podmioty z naszego lokalnego środowiska zostały kolejny raz wyróżnione Diamentami Forbesa. Czy to jakaś zasłona milczenia? Wśród wyróżnionych Firma Adamietz oraz Strzelecka Spółdzielnia Socjalna. O ile Adamietz to olbrzymia firma o zasięgu międzynarodowym, o tyle Strzelecka Spółdzielnia Socjalna to podmiot społeczny działający na rzecz lokalnego środowiska. Ewenement na skalę kraju. Doceniana wszędzie tylko nie na lokalnym podwórku.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 09:39Źródło komentarza: Projekt z Rozmierki wśród najlepszych na Opolszczyźnie! J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie
Reklama