Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 22:34
Reklama
Reklama

Drogi po budowie ronda wyglądają jak po wojnie. Kto je naprawi?

Droga przez Centawę po 6 tygodniach objazdu budowy ronda w Strzelcach Opolskich jest w fatalnym stanie. Mieszkańcy złożyli petycję do marszałka województwa z apelem o natychmiastową naprawę. Teoretycznie objazd zamkniętego odcinka drogi wojewódzkiej wytyczony był aż przez Ozimek, ale w praktyce niemal cały ruch przeniósł się właśnie tutaj.
Drogi po budowie ronda wyglądają jak po wojnie. Kto je naprawi?
Tak wyglądają droga powiatowa i gminna

Autor: Gmina Jemielnica

Ubytki, spękania, zapadnięcia asfaltu, połamane krawędzie, rozjeżdżone na metr utwardzone pobocze, a do tego popękane mostki i uszkodzone przepusty, które jak obawiają się mieszkańcy, mogą się zarwać pod autem. Tak jak pisaliśmy już na łamach "Strzelca Opolskiego", wąską i nie przystosowaną do dużego tonażu trasą przez wieś przemieszczał się tranzyt łącznie z tirami, a postulowane kontrole policji skutkowały tylko chwilowo. 

Uszkodzenia - jak czytamy w piśmie - powstały wskutek "zamknięcia drogi wojewódzkiej nr 426 bez zapewnienia skutecznego rozwiązania komunikacyjnego" i są tak duże, że utrudniają ruch oraz zagrażają bezpieczeństwu, stwarzając "ryzyko wypadków oraz uszkodzenia pojazdów, zwłaszcza po zmroku".

Pod petycją podpisali się niemal wszyscy mieszkańcy Centawy. Autorka pisma - sołtys Ewa Ptok - przypomina też w piśmie, że wójt gminy zwracał się do Zarządu Dróg Wojewódzkich o stworzenie odcinka drogi tymczasowej obok budowy tzw. by-passa. Ten wniosek nie został uwzględniony, a teraz koszty naprawy drogi są wielokrotnie wyższe niż trzeba by wydać na by-pass.

- Dlatego domagamy się teraz pilnego wykonania doraźnych napraw oraz dokonania przeglądów stanu technicznego infrastruktury, zwłaszcza mostów i przepustów - mówi Ewa Ptok. - A docelowo kompleksowej naprawy i odbudowy lub pokrycia kosztów naprawy powstałych szkód. Mieszkańcy są oburzeni tym, co się stało: fajnie, że w Strzelcach Opolskich wybudowano nowe rondo, ale nam zupełnie zniszczono nową drogę!

Otóż to: gminna trasa przez Centawę została wyremontowana cztery miesiące wcześniej. A i jej odcinek powiatowy też był stosunkowo niedawno odnawiany. Dlatego wójt Marcin Wycisło zgromadził szczegółową dokumentację fotograficzną drogi sprzed i po budowie ronda i zademonstrował ją podczas spotkania z dyrekcją ZDW Opole, jakie miało miejsce kilka dni temu. 

Wójt podobnie jak mieszkańcy postuluje, by inwestor budowy ronda wziął teraz na siebie koszt naprawy uszkodzeń na terenie gminy Jemielnica.

- Nikt z gminą nie uzgadniał organizacji ruchu na czas budowy, za chwilę będzie kolejny remont drogi i znów nas się nie pyta ani nie uprzedza - argumentuje Marcin Wycisło. - Nie byłoby problemu, gdyby mój wniosek o drogę tymczasową długości raptem paruset metrów został uwzględniony, to naprawdę nie byłby duży wydatek. Uprzedzałem, że droga będzie rozjeżdżona, uprzedzałem też, że na niestrzeżonym przejeździe kolejowym może dojść do wypadku, i tak też się stało, cud że nikt nie zginął. 

Ewa Ptok - sołtyska, ale i radna - dodaje, że wieś latami prosiła o remont drogi, a cieszyła się nią tylko cztery miesiące.

- Gdybyśmy jako władze gminy byli uprzedzeni, co się szykuje, nie robilibyśmy tego remontu teraz, byłby przełożony, a tak pieniądze gminne poszły dosłownie w błoto - mówi.

Wstępne rozmowy władz gminy z ZDW nie przyniosły żadnych ustaleń, sugestia była taka, że trzeba rozmawiać z Urzędem Marszałkowskim, bo to właśnie województwo jest inwestorem budowy ronda. Dlatego pismo mieszkańców zaadresowane zostało do marszałka i do marszałka szykuje oficjalne pismo też wójt. 

Nieoficjalnie wiadomo, że do Strzelec Opolskich ma przyjechać też z wizytą członek zarządu województwa Robert Węgrzyn i temat ma być poruszany na spotkaniu w starostwie. Zniszczona jest też bowiem droga powiatowa. 

Starosta Waldemar Gaida podchodzi jednakże do tematu z dużym spokojem:

- To było do przewidzenia, że będą zniszczenia, natomiast jak duże one są, dopiero będziemy oceniać w ramach inwentaryzacji dróg, która już jest w trakcie - mówi starosta. - Będą na pewno robione oględziny przepustów i mostków. Będziemy rozmawiać z zarządem województwa o możliwości współpracy w temacie napraw tych dróg, na razie jest jednak za wcześnie, by mówić o konkretach. 

Rzecznik Zarządu Dróg Wojewódzkich w Opolu przyznaje jednak, że nie było jeszcze nigdy wcześniej przypadku, aby inwestor odpowiadał finansowo za zniszczenia dróg, po których nie był wytyczony oficjalny objazd. Sprawa jest trudna:

- Objazd był wytyczony przez Kolonowskie i Ozimek, nie możemy odpowiadać za to, że kierowcy nie stosowali się do niego i jeździli drogami lokalnymi - mówi Arkadiusz Branicki. 

Wójt Jemielnicy ripostuje, że wytyczono objazd o długości 70 km: z góry wiadomo było, że kierowcy nie będą nim jeździć:

- On był nieskuteczny i inwestor, i ZDW musieli mieć od początku taką świadomość - mówi. - Można było zrobić by-pass, można było też nas uprzedzić, ale nie zrobiono tego. A ja mam twarde dowody na zdjęciach, jak budowa i ten objazd wpłynęły na stan naszej drogi.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

S
Smok 30.10.2025 08:09
"Objazd był wytyczony przez Kolonowskie i Ozimek, nie możemy odpowiadać za to, że kierowcy nie stosowali się do niego." - Możecie i odpowiadacie. To ZDW przeprowadził remont i jest odpowiedzialny za wszystko, co się z nim wiąże. Jak bierzecie hydraulika do domu na remont instalacji, to odpowiada on za wszystko, czy przy jego okazji zniszczy. Nie zrobiliście bypassu - to wy za to odpowiadacie. Wytyczyliście nierealny objazd na zasadzie dupochronu - to wy jesteście za niego odpowiadacie. Idziemy dalej - sprapraliście dobrą drogę Kolonowskie - Krasiejów: to wy za to odpowiadacie. Znaleźliście na drodze "mikropęknięcia" i zrobiliście z tego pretekst do przeprowadzenia niepotrzebnego remontu. W tym samym czasie na drodze Kolonowskie - Zawadzkie pęknięcia są już nie tylko mikro, ale i makro, droga zaczyna straszyć dziurami, a most na Małej Panwi tylko czeka, by się zawalić, ale tu remont nie jest potrzebny. W rezultacie zamiast dwóch dobrych dróg mamy teraz dwie spaprane. Na dodatek zabieracie się do remontu dobrej drogi Jemielnica - Piotrówka, kolejny przykład radosnej twórczości, gdzie wywalacie pieniądze w niepotrzebne inwestycje, a drogi, które naprawdę remontu potrzebują, stoją i czekają w kolejce na niewiadomo co. I to niestety wy, ZDW za to odpowiadacie.
G
Skinny 04.11.2025 10:10
Akcja wygląda na ratowanie dopłat z kasy EU. Śpieszą się, bo rok się kończy. Ale i tak można było przecież za te pieniądze inne konieczne remonty wykonać. Te pewnie były zbyt skomplikowane aby je zakończyć jeszcze przed Bożym Narodzeniem.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama