Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 07:33
Reklama

Drogi po budowie ronda wyglądają jak po wojnie. Kto je naprawi?

Droga przez Centawę po 6 tygodniach objazdu budowy ronda w Strzelcach Opolskich jest w fatalnym stanie. Mieszkańcy złożyli petycję do marszałka województwa z apelem o natychmiastową naprawę. Teoretycznie objazd zamkniętego odcinka drogi wojewódzkiej wytyczony był aż przez Ozimek, ale w praktyce niemal cały ruch przeniósł się właśnie tutaj.
Drogi po budowie ronda wyglądają jak po wojnie. Kto je naprawi?
Tak wyglądają droga powiatowa i gminna

Autor: Gmina Jemielnica

Ubytki, spękania, zapadnięcia asfaltu, połamane krawędzie, rozjeżdżone na metr utwardzone pobocze, a do tego popękane mostki i uszkodzone przepusty, które jak obawiają się mieszkańcy, mogą się zarwać pod autem. Tak jak pisaliśmy już na łamach "Strzelca Opolskiego", wąską i nie przystosowaną do dużego tonażu trasą przez wieś przemieszczał się tranzyt łącznie z tirami, a postulowane kontrole policji skutkowały tylko chwilowo. 

Uszkodzenia - jak czytamy w piśmie - powstały wskutek "zamknięcia drogi wojewódzkiej nr 426 bez zapewnienia skutecznego rozwiązania komunikacyjnego" i są tak duże, że utrudniają ruch oraz zagrażają bezpieczeństwu, stwarzając "ryzyko wypadków oraz uszkodzenia pojazdów, zwłaszcza po zmroku".

Pod petycją podpisali się niemal wszyscy mieszkańcy Centawy. Autorka pisma - sołtys Ewa Ptok - przypomina też w piśmie, że wójt gminy zwracał się do Zarządu Dróg Wojewódzkich o stworzenie odcinka drogi tymczasowej obok budowy tzw. by-passa. Ten wniosek nie został uwzględniony, a teraz koszty naprawy drogi są wielokrotnie wyższe niż trzeba by wydać na by-pass.

- Dlatego domagamy się teraz pilnego wykonania doraźnych napraw oraz dokonania przeglądów stanu technicznego infrastruktury, zwłaszcza mostów i przepustów - mówi Ewa Ptok. - A docelowo kompleksowej naprawy i odbudowy lub pokrycia kosztów naprawy powstałych szkód. Mieszkańcy są oburzeni tym, co się stało: fajnie, że w Strzelcach Opolskich wybudowano nowe rondo, ale nam zupełnie zniszczono nową drogę!

Otóż to: gminna trasa przez Centawę została wyremontowana cztery miesiące wcześniej. A i jej odcinek powiatowy też był stosunkowo niedawno odnawiany. Dlatego wójt Marcin Wycisło zgromadził szczegółową dokumentację fotograficzną drogi sprzed i po budowie ronda i zademonstrował ją podczas spotkania z dyrekcją ZDW Opole, jakie miało miejsce kilka dni temu. 

Wójt podobnie jak mieszkańcy postuluje, by inwestor budowy ronda wziął teraz na siebie koszt naprawy uszkodzeń na terenie gminy Jemielnica.

- Nikt z gminą nie uzgadniał organizacji ruchu na czas budowy, za chwilę będzie kolejny remont drogi i znów nas się nie pyta ani nie uprzedza - argumentuje Marcin Wycisło. - Nie byłoby problemu, gdyby mój wniosek o drogę tymczasową długości raptem paruset metrów został uwzględniony, to naprawdę nie byłby duży wydatek. Uprzedzałem, że droga będzie rozjeżdżona, uprzedzałem też, że na niestrzeżonym przejeździe kolejowym może dojść do wypadku, i tak też się stało, cud że nikt nie zginął. 

Ewa Ptok - sołtyska, ale i radna - dodaje, że wieś latami prosiła o remont drogi, a cieszyła się nią tylko cztery miesiące.

- Gdybyśmy jako władze gminy byli uprzedzeni, co się szykuje, nie robilibyśmy tego remontu teraz, byłby przełożony, a tak pieniądze gminne poszły dosłownie w błoto - mówi.

Wstępne rozmowy władz gminy z ZDW nie przyniosły żadnych ustaleń, sugestia była taka, że trzeba rozmawiać z Urzędem Marszałkowskim, bo to właśnie województwo jest inwestorem budowy ronda. Dlatego pismo mieszkańców zaadresowane zostało do marszałka i do marszałka szykuje oficjalne pismo też wójt. 

Nieoficjalnie wiadomo, że do Strzelec Opolskich ma przyjechać też z wizytą członek zarządu województwa Robert Węgrzyn i temat ma być poruszany na spotkaniu w starostwie. Zniszczona jest też bowiem droga powiatowa. 

Starosta Waldemar Gaida podchodzi jednakże do tematu z dużym spokojem:

- To było do przewidzenia, że będą zniszczenia, natomiast jak duże one są, dopiero będziemy oceniać w ramach inwentaryzacji dróg, która już jest w trakcie - mówi starosta. - Będą na pewno robione oględziny przepustów i mostków. Będziemy rozmawiać z zarządem województwa o możliwości współpracy w temacie napraw tych dróg, na razie jest jednak za wcześnie, by mówić o konkretach. 

Rzecznik Zarządu Dróg Wojewódzkich w Opolu przyznaje jednak, że nie było jeszcze nigdy wcześniej przypadku, aby inwestor odpowiadał finansowo za zniszczenia dróg, po których nie był wytyczony oficjalny objazd. Sprawa jest trudna:

- Objazd był wytyczony przez Kolonowskie i Ozimek, nie możemy odpowiadać za to, że kierowcy nie stosowali się do niego i jeździli drogami lokalnymi - mówi Arkadiusz Branicki. 

Wójt Jemielnicy ripostuje, że wytyczono objazd o długości 70 km: z góry wiadomo było, że kierowcy nie będą nim jeździć:

- On był nieskuteczny i inwestor, i ZDW musieli mieć od początku taką świadomość - mówi. - Można było zrobić by-pass, można było też nas uprzedzić, ale nie zrobiono tego. A ja mam twarde dowody na zdjęciach, jak budowa i ten objazd wpłynęły na stan naszej drogi.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

S
Smok 30.10.2025 08:09
"Objazd był wytyczony przez Kolonowskie i Ozimek, nie możemy odpowiadać za to, że kierowcy nie stosowali się do niego." - Możecie i odpowiadacie. To ZDW przeprowadził remont i jest odpowiedzialny za wszystko, co się z nim wiąże. Jak bierzecie hydraulika do domu na remont instalacji, to odpowiada on za wszystko, czy przy jego okazji zniszczy. Nie zrobiliście bypassu - to wy za to odpowiadacie. Wytyczyliście nierealny objazd na zasadzie dupochronu - to wy jesteście za niego odpowiadacie. Idziemy dalej - sprapraliście dobrą drogę Kolonowskie - Krasiejów: to wy za to odpowiadacie. Znaleźliście na drodze "mikropęknięcia" i zrobiliście z tego pretekst do przeprowadzenia niepotrzebnego remontu. W tym samym czasie na drodze Kolonowskie - Zawadzkie pęknięcia są już nie tylko mikro, ale i makro, droga zaczyna straszyć dziurami, a most na Małej Panwi tylko czeka, by się zawalić, ale tu remont nie jest potrzebny. W rezultacie zamiast dwóch dobrych dróg mamy teraz dwie spaprane. Na dodatek zabieracie się do remontu dobrej drogi Jemielnica - Piotrówka, kolejny przykład radosnej twórczości, gdzie wywalacie pieniądze w niepotrzebne inwestycje, a drogi, które naprawdę remontu potrzebują, stoją i czekają w kolejce na niewiadomo co. I to niestety wy, ZDW za to odpowiadacie.
G
Skinny 04.11.2025 10:10
Akcja wygląda na ratowanie dopłat z kasy EU. Śpieszą się, bo rok się kończy. Ale i tak można było przecież za te pieniądze inne konieczne remonty wykonać. Te pewnie były zbyt skomplikowane aby je zakończyć jeszcze przed Bożym Narodzeniem.
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama