Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 19:35
Reklama

Ten ptak ofiary nabija na ciernie. Pierwsza obserwacja w Polsce w Rożniątowie!

Srokosz północny to gatunek ptaka występujący na terenie Ameryki Północnej i Azji. W Polsce po raz pierwszy zaobserwowali go przyrodnicy z Działu Przyrody Muzeum Śląska Opolskiego, w Rożniątowie w gminie Strzelce Opolskie. Ten ptak nie oszczędza swoich ofiar. Nabija je na ciernie!
Ten ptak ofiary nabija na ciernie. Pierwsza obserwacja w Polsce w Rożniątowie!
Srokosz północny zaobserwowany w Rożniątowie. To pierwsza taka obserwacja w Polsce!

Autor: Piotr Zabłocki / Muzeum Śląska Opolskiego

Srokosz północny zaobserwowany w Rożniątowie

Srokosz północny (Lanius borealis) to krewniak naszego europejskiego srokosza, największego z krajowych dzierzb – ptaków które nabijają swoje ofiary na ciernie. - Srokosz północny zaleciał do nas prawdopodobnie z Syberii. Aby potwierdzić, że mamy na pewno do czynienia z tym gatunkiem konieczne były badania DNA, które wykonano na Uniwersytecie w Szkocji - mówią przyrodnicy.

Podejrzanego ptaka Agnieszka Mulawa i Piotra Zabłocki, pracownicy Działu Przyrody Muzeum Śląska Opolskiego, zaobserwowali 18 listopada 2021 r. na zachód od Rożniątowa w gminie Strzelce Opolskie, w trakcie rutynowej kontroli stanowisk srokoszy. Obserwowano go, gdy polował nad polem rzepaku.

– Zawisał też raz po raz zmieniając miejsce poszukiwania ofiar. Po chwili złapał nornika i poleciał z nim w rząd krzewów rosnących wzdłuż szosy. W tym czasie ustawiliśmy na polu pułapkę, którą normalnie stosujemy do łapania srokoszy. Tak jak się spodziewaliśmy, ptak pojawił się wkrótce na szczycie drzewa przy drodze, skąd po chwili obserwacji zauważył przynętę i złapał się w pułapkę – relacjonuje Piotr Zabłocki, kierownik działu przyrody MŚO. 

Ptak pokrojem ciała nie odbiegał od typowych srokoszy. Kolorystycznie sprawiał jednak wrażenie brudnego, mniej skontrastowanego. Najbardziej zwracał uwagę beżowy nalot na małych pokrywach skrzydłowych, płaszczu i na głowie (najwyraźniejszy na czole) oraz prążkowanie piersi i boków ciała.

- Wiek tego osobnika – pierwszy kalendarzowy rok życia – został określony w oparciu o pierzenie. Ptaka oznakowano standardową metalową obrączką ornitologiczną oraz żółtą plastikową, które od dwóch lat stosujemy do znakowania srokoszy na naszej powierzchni badawczej. Wykonano też standardowe pomiary i szczegółową dokumentację fotograficzną oraz pobrano pióra do badań genetycznych. Osobnik ten był powtórnie obserwowany 22 listopada około 100 m na zachód od miejsca złapania w trakcie kilku nieudanych ataków. Z powodu padającej mżawki i wiatru nie udało się wykonać zadowalającej dokumentacji fotograficznej ptaka w terenie - opowiada Piotr Zabłocki.

Srokosz północny - pierwsza taka obserwacja w Polsce!

Przyrodnik zauważa, że od początku było jasne, iż ptak pochodzi gdzieś z północno-wschodniej części zasięgu. - Z jednej strony nie był aż tak brązowawy jak srokosz północny stwierdzony w 2018 r. na Litwie, kiedy to stwierdzono tam ten gatunek ptaka po raz pierwszy. Z drugiej strony – mimo, że miałem w rękach blisko 500 srokoszy europejskich, wśród których były ptaki lęgowe, typowo zimujące jak i przelotne, nigdy nie miałem do czynienia z tak ubarwionym osobnikiem – tłumaczy Piotr Zabłocki.

Dokumentację wysłano najpierw do autora artykułu „The identification of Northern Shrike in Europe” opublikowanego w 2021 r. w "British Birds". Aleksi Lehikoinen odpisał, że ptak wygląda interesująco, zgadza się, że niektóre z cech ubarwienia pasują dobrze do srokosza północnego, jednak inne są mniej typowe. 

- Zasugerował jednak zrobienie analiz molekularnych, które mogą tylko zwiększyć wiedzę na temat rozpoznawania srokosza północnego w Europie. Analizy DNA z piór dla fińskiego komitetu rzadkości wykonywane są na Uniwersytecie w Oulu. Niestety, jak do tej pory z próbek pochodzących od srokoszy nie udało im się wyizolować DNA ani z piór, ani z wypluwek. Dla stwierdzenia srokosza północnego z Finlandii analizy wykonane były z wypluwki, ale przeprowadzono je w Szwecji. Szwedzi jednak odmówili wykonania badań. W Polsce także nikt nie gwarantował wyizolowania DNA z nierosnących piór, a tylko takimi dysponowało muzeum - relacjonuje Piotr Zabłocki.

Ostatecznie przyrodnicy z MŚO skontaktowali się z prof. Martinem Collinsonem z Uniwersytetu w Aberdeen. Po wypełnieniu kilku dokumentów dotyczących przesłania materiału biologicznego, pióra wyruszyły kurierem do laboratorium.

– Po dłuższym czasie otrzymaliśmy elektryzującą wiadomość, że sekwencja genów z naszego złapanego osobnika jest w 100 proc. zgodna z sekwencją srokosza północnego, z którymi je porównano! Po ochłonięciu pozostało już tylko wysłać zgłoszenie do Komisji Faunistycznej, która ostatecznie zaakceptowała naszą „jedynkę” dla Polski – mówi Piotr Zabłocki.

Zobacz także: Mucha pawia zaobserwowana na Górze św. Anny. To przyrodnicza sensacja

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Srokosz północny zaobserwowany w Rożniątowie. To pierwsza taka obserwacja w Polsce!

Srokosz północny zaobserwowany w Rożniątowie. To pierwsza taka obserwacja w Polsce!

Srokosz północny zaobserwowany w Rożniątowie. To pierwsza taka obserwacja w Polsce!

Srokosz północny zaobserwowany w Rożniątowie. To pierwsza taka obserwacja w Polsce!

Srokosz północny zaobserwowany w Rożniątowie. To pierwsza taka obserwacja w Polsce!

Srokosz północny zaobserwowany w Rożniątowie. To pierwsza taka obserwacja w Polsce!

Srokosz północny zaobserwowany w Rożniątowie. To pierwsza taka obserwacja w Polsce!

Srokosz północny zaobserwowany w Rożniątowie. To pierwsza taka obserwacja w Polsce!

Srokosz północny zaobserwowany w Rożniątowie. To pierwsza taka obserwacja w Polsce!

Srokosz północny zaobserwowany w Rożniątowie. To pierwsza taka obserwacja w Polsce!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama