Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 26 lipca 2026 02:20
Reklama Filplast

Kontrola poselska w ministerstwie edukacji. "Złamano wszystkie zasady"

Krystyna Szumilas, była minister edukacji, oraz Ryszard Galla, poseł Mniejszości Niemieckiej, spotkali się w poniedziałek 4 kwietnia w Powiatowym Centrum Kultury w Strzelcach Opolskich z grupą około 30 samorządowców z województw opolskiego i śląskiego. Parlamentarzyści ci uczestniczyli w kontroli w Ministerstwie Edukacji i Nauki związanej ze zredukowaniem liczby godzin nauczania języka niemieckiego jako języka mniejszości.
Kontrola poselska w ministerstwie edukacji. "Złamano wszystkie zasady"
Krystyna Szumilas i Ryszard Galla przedstawili wyniki kontroli poselskiej rozporządzenia zmniejszającego wymiar nauki j. niemieckiego jako j. mniejszości.

Autor: KOG

Krystyna Szumilas po kontroli w MEiN: Złamano wszelkie zasady

- Mniejszość niemiecka jako jedyna w Polsce została w ten sposób potraktowana, że obcięto jej subwencję, a liczbę lekcji języka niemieckiego jako języka mniejszości zredukowano z trzech godzin do jednej – mówiła Krystyna Szumilas.

– Prace nad tymi rozporządzeniami były prowadzone ze złamaniem wszelkich zasad prowadzenia procesu legislacyjnego. Te decyzje są sprzeczne z ustawą o mniejszościach narodowych, naruszają zasady równości i demokracji. Pan minister jednoosobowo, bez konsultacji, takie rozporządzenia podpisał. Uważamy, że to jest z krzywdą dla dzieci - podkreślała.

Była minister edukacji podkreśliła, że działania ministerstwa uderzają w małe wiejskie szkoły. – W województwie opolskim i śląskim większość szkół, którym pan Przemysław Czarnek odbiera pieniądze, zastanawia się, czy od września będą miały za co na normalnie funkcjonować. Zagrożone są także szkoły prowadzone przez fundacje i stowarzyszenia - mówiła.

Krystyna Szumilas zaznaczała, że skutki społeczne działań MEiN też są znaczące. - Ministerstwo szacuje, że od września około 500 nauczycieli niemieckiego nie będzie miało pracy w polskiej szkole. Zastanawiamy się z samorządami, jak ten problem rozwiązać. Czy możliwe jest, by mimo rozporządzenia samorządy mogły finansować dodatkowe lekcje niemieckiego - mówiła.

Posłowie zapowiadają wniosek o kontrolę NIK

- Złożyliśmy dwa wnioski – podsumował poseł Ryszard Galla. – Jeden do ministra Przemysława Czarnka o uchylenie rozporządzenia, drugi do premiera Mateusza Morawieckiego o wniesienie na posiedzenie Rady Ministrów uchylenia rozporządzeń w sprawie zmniejszenia liczby godzin niemieckiego oraz obniżenia wagi subwencji, co uderza bezpośrednio w nasze samorządy.

- Wystąpimy z posłem Gallą do Najwyższej Izby Kontroli z prośbą o kontrolę doraźną procesu przygotowania i podpisania tego rozporządzenia – podkreśliła Krystyna Szumilas. – Chcemy żyć w państwie prawa. Chcemy, by równo traktowani byli wszyscy obywatele bez względu na to, do jakiej mniejszości należą i jakie poglądy wyznają i na kogo głosują.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama