Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 7 listopada 2026 03:34
Reklama

Uważali ją za wymarłą, a ona żyje w Centawie

Czasem warto wypić poranną kawę nie przed TV, a w ogrodzie lub na balkonie. Taka chwila może zakończyć się wspaniałym odkryciem, tak jak miało to miejsce kilka dni temu w Centawie.
Uważali ją za wymarłą, a ona żyje w Centawie

Autor: Jarosław Timoszuk

– Żona, pijąc poranną kawę na balkonie, zauważyła owada, który odwiedził nasze kwiaty. Ponieważ wie, że w takich sytuacjach często sięgam po aparat, zawołała mnie wyraźnie podekscytowana, żebym spróbował zarejestrować tę sytuację – mówi Jarosław Timoszuk, który zrobił kilka zdjęć owada. – Kiedy później zobaczyłem je w powiększeniu, bardzo się zdziwiłem. Okazało się, że sfotografowałem czarną pszczołę, czyli zadrzechnię. Jej duże rozmiary i charakterystyczny wygląd od razu przyciągnęły moją uwagę. Od sąsiadów słyszałem, że już kilka osób zauważyło tego owada w naszej okolicy. Może to świadczyć o tym, że gdzieś w pobliżu znajdują się jego miejsca lęgowe i że owady te znalazły tutaj odpowiednie warunki do życia – dodaje.

Owad ten widnieje w Polskiej Czerwonej Księdze Zwierząt jako gatunek krytycznie zagrożony. Paradoksalnie jest to dobra wiadomość – jeszcze dwie dekady temu uznawany był za wymarły, powoli jednak się odradza. Dlatego tak ważne są inicjatywy proekologiczne, jak choćby centawska „Zasiej dobro – niech rośnie wspólnota”, podczas której mieszkańcy, między innymi, uczą się o owadach i stawiają dla nich domki.

Zadrzechnia, mimo swoich rozmiarów, nie jest groźna, jeśli jej nie zaatakujemy. Nie należy się jej obawiać, nie trzeba jej przeganiać ani zabijać. Dajmy odrodzić się naturze, tak by móc podziwiać jej piękno.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego".


Autor: Jarosław Timoszuk

Autor: Jarosław Timoszuk

Autor: Jarosław Timoszuk

Autor: Jarosław Timoszuk

Autor: Jarosław Timoszuk

Autor: Jarosław Timoszuk

Autor: Jarosław Timoszuk

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama