Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 15 czerwca 2026 23:32
Reklama Tauron

Grypa atakuje. Ponad połowa mniej dzieci w żłobkach i przedszkolach

W całej Polsce szaleje grypa. Jak poinformował Główny Inspektorat Sanitarny, w styczniu odnotowano około 300 tysięcy przypadków zachorowań na grypę, a szczyt wystąpił w drugiej połowie miesiąca. Chorują dzieci, co widać w zmniejszonej liczbie podopiecznych w żłobkach czy przedszkolach, ale również dorośli. Przed feriami mniej uczniów uczęszczało też do szkół. Szansą na walkę z epidemią są szczepienia i przede wszystkim rozsądek.
Grypa atakuje. Ponad połowa mniej dzieci w żłobkach i przedszkolach
Grypa wymiotła ponad połowę dzieci ze żłobków i przedszkoli. Chorują też dorośli

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Mniej niż połowa dzieci w żłobkach i przedszkolach

Bernadeta Sznura, dyrektor Żłobka w Strzelcach Opolskich, wskazuje, że sezon jesienno-zimowy zawsze jest specyficzny.

- To właśnie w okresie od listopada do marca dzieci chorują najczęściej - mówi Bernadeta Sznura. - W marcu sytuacja zaczyna się stabilizować, ale wszystko zależy od tego, jak długo utrzymuje się niekorzystna aura zimowa.

Ten rok jest wyjątkowy pod względem zachorowań.

- Choruje bardzo dużo dzieci - przyznaje Bernadeta Sznura. - Są to choroby wszelkiego rodzaju, zwłaszcza różne warianty grypy, zapalenie płuc oraz infekcje wywołane wirusem RSV. Nierzadko kończą się one powikłaniami, a nawet hospitalizacją dziecka. Wysoka zachorowalność wiąże się z faktem, że u dzieci w wieku żłobkowym dopiero buduje się odporność. To znów skutkuje tym, że choroby łatwo rozprzestrzeniają się w obrębie grupy.

Szczyt zachorowań w strzeleckim żłobku zazwyczaj występuje w styczniu. Podobnie było teraz.

- W tym okresie frekwencja wyniosła poniżej 50 procent - wylicza Bernadeta Sznura i zaznacza, że pod uwagę należy wziąć, iż w sezonie jesienno-zimowym obserwowane są cyklicznie pojawiające się fale zachorowań. - Odnotowujemy wtedy duży spadek obecności dzieci, co znajduje odzwierciedlenie również w innych placówkach oświatowych, ponieważ często chorują całe rodziny.

Dla przykładu, w ostatnim czasie do Publicznego Przedszkola w Ujeździe także uczęszczała mniej niż połowa przedszkolaków.

Sytuacja jest poważna

Wpływ na większą zachorowalność mają częstsze kontakty w zamkniętych pomieszczeniach, obniżona odporność i pogoda, która sprzyja rozwojowi wirusów. Jak zauważa dr Jarosław Mijas, kierownik Klinicznego Oddziału Pediatrii w Szpitalu Powiatowym w Strzelcach Opolskich, to również żniwo nieprawidłowej profilaktyki zdrowotnej, w tym w zakresie grypy.

- Niestety w oparciu o doświadczenia z czasu pandemii COVID-19 nie wyciągnięto żadnych wniosków - mówi dr Mijas i wylicza, że brakuje kampanii informacyjnej, uświadamiania społeczeństwa oraz nawoływania o ostrożność. - Przyjmujemy liczne przypadki grypy i RSV, a także powikłań jak zapalenie płuc. Sytuacja jest dość poważna. Przykładowo ostatnio na 50 pacjentów przyjętych na dyżurze aż u 30 zdiagnozowano grypę. Z tego spora liczba osób nie została przyjęta w przychodniach POZ, bo system opieki zdrowotnej jest przeciążony.

Szczepienia szansą na walkę z grypą

Podstawową metodą zapobiegania grypie są szczepienia.

- Niemal wszyscy pacjenci, którzy do nas trafiają, nie są szczepieni. Była może jedna taka osoba - wylicza dr Jarosław Mijas. - Większość nawet nie wie, że można się szczepić, a szczepionka dla dzieci, młodzieży oraz seniorów jest darmowa. Dziwię się takiej sytuacji, bo co roku powinniśmy szczepić się na grypę. To zdecydowanie najlepsza inwestycja w zdrowie.

Eksperci zalecają coroczne szczepienia wszystkim osobom już powyżej 6. miesiąca życia. Szczególnie powinny skorzystać z nich dzieci i młodzież, osoby starsze, przewlekle chore, kobiety w ciąży czy osoby, które wykonują zawody wymagające ciągłego kontaktu z ludźmi.

Jeśli chodzi o koszty, szczepionki przeciw grypie są bezpłatne dla dzieci i młodzieży do ukończenia 18. roku życia, dla dorosłych w wieku 65+ oraz dla kobiet w ciąży. Pozostałym osobom, czyli w wieku 18-64 lat przysługuje 50-procentowa refundacja. Pacjent za szczepienie, zgodnie z obecnymi stawkami, zapłaci wtedy 26,60 zł. Pamiętać należy jednak, że aby skorzystać z refundacji, potrzebna jest recepta lekarza.

Zaszczepić można się w przychodni lub aptece. W powiecie strzeleckim, według serwisu Ministerstwa Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia, szczepienie można wykonać w Aptece Dr Max w Strzelcach Opolskich oraz Aptece Gemini w Zawadzkiem.

Nie wierzmy w mity

- Musimy edukować i obalać mity - podkreśla dr Mijas. - Często słyszymy: "Zaszczepiłem się, ale i tak choruję...". Szczepionka na grypę chroni tylko przed grypą i konkretnymi wirusami, które krążą w danym sezonie. To normalne, że ktoś może złapać inne infekcje. Trzeba również zaznaczyć, że szczepionka na grypę jest szczepionką martwą, co oznacza, że nie wywołuje choroby, a w powszechnej opinii pojawiają się takie zdania.

Bez szczepienia możemy liczyć tylko na własny układ immunologiczny.

- Wirus cały czas mutuje i nie ma gwarancji, że w przyszłym roku będzie tak samo. Trzeba zdawać sobie sprawę, że może być gorzej - dodaje dr Jarosław Mijas. - Warto więc zadbać o przyjęcie szczepionki przed sezonem grypowym. Jako lekarz co roku szczepię siebie, a także szczepi się moja rodzina oraz współpracownicy. Mimo narażenia żadna z tych osób od lat nie choruje na grypę, w tym nawet moja 90-letnia mama.

Co, gdy nie chcemy szczepienia?

Dr Mijas zwraca uwagę, aby zachowywać się przede wszystkim rozsądnie i prozdrowotnie.

- Unikajmy dużych skupisk ludzi, nie gromadźmy się i nie spotykajmy w licznym gronie, zwłaszcza pacjentów kilkuletnich - wymienia. - Pamiętajmy też o regularnym i dokładnym myciu rąk oraz pozostaniu w domu w przypadku wystąpienia objawów grypowych. Tutaj uczulam również, żeby nie wysyłać dzieci w trakcie lub zaraz po infekcji do żłobków czy przedszkoli. Ponadto na co dzień powinniśmy dbać o zdrowy tryb życia, w tym dietę, odpowiednią ilość snu czy przebywanie na świeżym powietrzu. To wspiera nasz układ odpornościowy.

Powikłania mogą być poważne, a nawet śmiertelne

Lekarze przestrzegają, żeby nie lekceważyć objawów grypy. Choć pozornie możemy czuć się dobrze i normalnie funkcjonować, może ona prowadzić do ciężkich powikłań i hospitalizacji. Mowa nie tylko o zapaleniu płuc, ale i zapaleniu mięśnia sercowego, mózgu oraz opon mózgowych, a nawet śmierci.

GIS podaje, że śmiertelność grypy sezonowej waha się od 0,1 d 0,5 procent, co oznacza, że umiera od 1 do 5 osób na 1000, które zachorowały. Najwięcej, bo aż 90 procent zgonów występuje u osób powyżej 60. roku życia. Szacuje się, że na całym świecie corocznie zachorowania na grypę są przyczyną od 250 do 500 tysięcy zgonów. Ciężkie powikłania pogrypowe to natomiast od 3 do 5 milionów przypadków.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama