Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 13 września 2026 23:34
ReklamaFilplast

Wilk na drodze leśnej dwa kilometry od Zawadzkiego. "Są tu dwie watahy"

Adam Siekiera z Fundacji Koło Natury miał szczęście „upolować” obiektywem rocznego wilka. Mieszkańcy tych okolic informują o podobnych nierzadkich spotkaniach. Zwierzęta nie są zagrożeniem dla człowieka... ale dla psów bez smyczy, jak najbardziej.
Wilk na drodze leśnej dwa kilometry od Zawadzkiego. "Są tu dwie watahy"
Kadr z filmu, jaki zamieścił Adam Siekiera.

Nagranie wykonano 14 czerwca na drodze leśnej w odległości ok. 2 km od Zawadzkiego. Jego autor to Adam Siekiera, a udostępniło je na Facebooku Nadleśnictwo Zawadzkie.

”Spotkanie tego majestatycznego drapieżnika oko w oko (...) wywołuje emocje. Mimo świadomości, że dzielimy z nimi te lasy, zobaczenie na żywo potrafi na moment zatrzymać serce” - czytamy w poście, pod którym zrobiło się gęsto od komentarzy mieszkańców tych okolic: wiele osób też widziało już tutaj  wilka.

- Jest ich w okolicy dość dużo, ale unikają kontaktu z człowiekiem i trudno je sfotografować. Widuję je dość regularnie, tym razem miałem szczęście podejść na odległość około stu metrów i zdążyłem wykonać nagranie – relacjonuje pan Adam.

Jak dodaje, obecność wilków najłatwiej rozpoznać podczas spacerów zimą, gdy jest śnieg, lub po opadach deszczu, kiedy na drogach jest błoto. Wilki bardzo chętnie korzystają bowiem z dróg leśnych, przemieszczając się nimi. Pan Adam zaobserwował jak dotąd w tej okolicy dwie wilcze watahy. Nadleśnictwo nie podaje, jak szacuje wielkość populacji tego gatunku, ale jego pracownicy przyznają, że wilków jest sporo.

- Widujemy je od paru lat, nie ma ich tak wiele jak saren czy jeleni, ale są pod ochroną, więc rozmnażają się i szukają nowych terenów – mówi Agnieszka Jamrozik z Nadleśnictwa Zawadzkie.

Jak wiadomo, watahy polują na dużych terenach. Z informacji uzyskanych z nadleśnictwa wynika, że można je spotkać od Lublińca do Opola (teren nadleśnictw Lubliniec, |Opole, Strzelce Opolskie i Zawadzkie). Nie zawsze przemieszczają się razem.

Roczny wilk, którego spotkał Adam Siekiera, kiedy zwietrzył człowieka, szybko czmychnął.

- Wilki są mieszkańcami lasów, trzeba być tego świadomym, ale  traktują człowieka jak zagrożenie – mówi Agnieszka Jamrozik. - Łatwiej im upolować leśną zwierzynę, a bazy pokarmowej mają pod dostatkiem. Nie chcę jednak straszyć, ale przestrzegam jednak przed wprowadzaniem do lasu psów bez smyczy. Zabraniają tego przepisy, są kary, a w razie spotkania z wilkiem, pies będzie dla niego łatwą zdobyczą; nawet duży. Nie było natomiast przypadku, by wilk zaatakował psa na smyczy.
 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama