Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 15:16
ReklamaFilplast

Derby powiatu już w pierwszej kolejce

Na inaugurację nowego sezonu rozgrywek o mistrzostwo Klasy A naprzeciwko siebie stanęły drużyny LKS-u Kadłub oraz Sokoła Leśnica. Mecz był bardzo emocjonujący, bo padło bardzo dużo goli. Była czerwona kartka, ale także sporo fauli, może i czasem niepotrzebnych. Ostatecznie po dziewięćdziesięciu minutach gry lepsi okazali się piłkarze z Kadłuba, którzy wygrali 5:1. Dzięki temu wysokiemu zwycięstwu są pierwszymi liderami tabeli w tym sezonie.
Derby powiatu już w pierwszej kolejce

Nowy sezon strzelecki rozpoczął się już w 4. minucie, gdy piłkę do bramki Sokoła skierował Rafał Mróz. Przy okazji zderzył się on z Dominikiem Mojzą, przez co musiał na chwilę zejść z boiska, by otrzymać pomoc. Jedenaście minut później mogło być już 2:0, gdy sędzia odgwizdał przewinienie w polu karnym gości. Piotr Zeizig sfaulował Janusza Wilczka, za co obejrzał żółtą kartę. Do piłki podszedł Marek Kalla, ale bramkarz Leśnicy zdołał zatrzymać jego strzał. Wynik pozostał zatem bez zmian na kolejne siedem minut. Wtedy bowiem Sokół wyrównał, a pięknego gola bezpośrednio z rzutu wolnego strzelił Krzysztof Szczodrok (1:1). Potem mecz zaczął się od nowa, gospodarze więcej czasu mieli piłkę, zaś przeciwnicy postawili na kontrataki i długie piłki do przodu. Sześćdziesiąt sekund później Piotr Zeizig po raz drugi w krótkim czasie faulował rywala, tym razem nieprzepisowo zatrzymał Marka Kaczmarczyka. Arbiter pokazał mu drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę. Przez ponad godzinę piłkarze z Leśnicy musieli zatem grać w dziesięciu. W 30. minucie LKS mógł wyjść na prowadzenie, gdy Marek Kalla dośrodkował do Mateusza Kruppy. Ten jednak oddał strzał głową, który minął lewy słupek. Co nie udało się wcześniej, powiodło się w 42. minucie, gdy piłkę do bramki wpakował Mateusz Kruppa (2:1). Piłka minęła całym obwodem linię bramkową, po czym Dominik Mojza wypchnął ją ze swojej bramki. Sędzia jednak wskazał na środek boiska.

W drugiej połowie oglądaliśmy jeszcze więcej goli, bo aż cztery, z czego jeden nie został uznany. Goleada zaczęła się w 52. minucie, gdy na listę strzelców wpisał się Adam Szopa. Dostał on bardzo dobre podanie od Marka Kalli i uderzeniem na dalszy słupek pokonał bramkarza gości (3:1). Już dwie minuty później Dominik Mojza musiał ponownie wyciągać piłkę ze swojej bramki, tym razem po strzale Janusza Wilczka. Sędzia jednak odgwizdał spalonego i ostatecznie gola nie uznał. Zawodnik LKS-u nie przejął się tym i do końcowego gwizdka trafił do siatki Sokoła jeszcze dwukrotnie. Piłkarze z Kadłuba wykorzystali przewagę jednego zawodnika i zdominowali przeciwników, nie pozwalając im na kolejne gole. W 64. minucie Rafał Mróz z lewej strony pola karnego próbował strzelać na dalszy słupek, piłka jednak minęła światło bramki. Cztery minuty później nie było już wątpliwości, że gospodarze zanotowali na swoim koncie kolejne trafienie. Adam Szopa dostał długie podanie, pobiegł z piłką aż do linii końcowej boiska i cofnął ją do Janusza Wilczka. Ten ładnym uderzeniem umieścił futbolówkę w siatce Sokoła (4:1). Sześć minut później dobijał strzał jednego z kolegów i ustalił wynik spotkania na 5:1 dla LKS-u Kadłub. W 85. minucie Leśnica zagrała pierwszą od dłuższego czasu akcję, nie wpłynęła ona jednak na ostatecznie rozstrzygnięcia w tym meczu.

W następnej kolejce Sokół podejmie u siebie Victorię Żyrowa, która w swoim pierwszym meczu pokonała LZS Radawie 2:0. Kadłub z kolei drugi raz z rzędu zagra na własnym boisku, gdzie ugości Odrę Kąty Opolskie.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: Inspektor łoza to i w listopadzie na działce mieszka? Ciekawe... Na ucho kwoty przetargów?? Przed ich ogłoszeniem oczywiście!? W tych januszkowicach dobra dziupla, tyle zła z jednego miejsca... Meldunek, praca i faktyczny pobyt to trzy różne powiaty, sporo od siebie... Znany schemat 😯 Data dodania komentarza: 7.11.2026, 21:45 Źródło komentarza: Nauczycielki z gminy Ujazd z wyróżnieniami. Doceniono ich pracę i zaangażowanie J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama