Tydzień po tym, jak sakrament po raz pierwszy przyjęły dzieci, w tych samych ławkach zasiedli jubilaci, którzy swoją Pierwszą Komunię Świętą świętowali dokładnie 50 lat temu.
Uroczystość, która odbyła się w strzeleckiej świątyni, stała się dla uczestników niezwykłą podróżą w czasie. Wydarzenie miało wyjątkowy charakter nie tylko ze względu na okrągłą rocznicę, ale przede wszystkim dzięki obecności wyjątkowych gości.
Na zaproszenie jubilatów odpowiedzieli kapłani, którzy pół wieku temu wprowadzali ich w dorosłe życie religijne - ks. Piotr Gołąbek oraz ks. prof. Andrzej Hanich. Ich obecność sprawiła, że wspomnienia ożyły ze zdwojoną siłą.
- Było to dla nas ogromne przeżycie, bo na naszą uroczystość przybyli ks. Gołąbek i ks. Hanich, którzy 50 lat temu udzielali nam Pierwszej Komunii Świętej. To był niesamowity powrót po latach i moment ogromnego wzruszenia - wspomina Edyta Bem, jedna z uczestniczek i współorganizatorka jubileuszu.
Głównym punktem uroczystości była Msza Święta. Przewodniczył jej ks. Piotr Gołąbek, natomiast poruszające kazanie wygłosił ks. Andrzej Hanich. Dla duszpasterza była to chwila równie osobista jak dla samych świętujących - obecni w kościele jubilaci byli bowiem pierwszą grupą dzieci, którą osobiście przygotowywał w swojej kapłańskiej posłudze do przyjęcia tego sakramentu. Podczas homilii kapłan nawiązał do dawnych lat i wspólnie z wiernymi oglądał archiwalne zdjęcia komunijne sprzed pół wieku.
Dla każdego z obecnych rocznica była okazją do osobistych refleksji i powrotu do dnia, który na zawsze zapisał się w ich pamięci. Choć czas zatarł niektóre szczegóły, emocje tamtego dnia pozostały żywe.

Komentarze