Silna nawałnica przeszła nad powiatem strzeleckim w sobotę, 30 maja, po godz. 17.00. Najpoważniejsze szkody odnotowano w Balcarzowicach. Według wstępnych szacunków naruszonych zostało 11 budynków, w tym pięć mieszkalnych.
- Poszkodowanym mieszkańcom zapewniono pełne wsparcie, w tym pomoc psychologiczną. Wspólnie ze służbami oraz przedstawicielami samorządu rozmawiamy z mieszkańcami, aby na bieżąco identyfikować ich potrzeby i koordynować niezbędną pomoc - poinformowała Monika Jurek, wojewoda opolska.
- Nic nie zapowiadało czegoś takiego. Myślałem, że przejdzie to obok, ale niestety nie - mówi pan Tomasz, mieszkaniec Balcarzowic. - W trakcie burzy akurat nie było mnie w domu. Zadzwonił do mnie kolega i powiadomił, że przeszło tornado. Od razu pojechałem sprawdzić, czy są jakieś szkody. U nas na szczęście nie są duże - uszkodzonych zostało parę dachówek i drzewa, ale druga strona wsi wygląda znacznie gorzej. Widać to zresztą na zdjęciach.
Według relacji mieszkańców zjawisko trwało około 10 minut. Krajobraz w niektórych miejscach przypomina ten z 2008 roku, gdy przez Balcarzowice przeszło jedno z najgroźniejszych tornad w Polsce. Wiele wskazuje na to, że tym razem miejscowość również nawiedziła trąba powietrzna. Taką możliwość dopuszczają eksperci ze stowarzyszenia Polscy Łowcy Burz.
"Wstępna analiza wskazuje, że siła zjawiska osiągnęła co najmniej IF2 w międzynarodowej skali Fujity (IF Scale), co odpowiada prędkości wiatru dochodzącej do około 200 km/h" - czytamy na facebookowym profilu Polskich Łowców Burz.
"Obraz radarowy wskazuje na obecność wyraźnej rotacji w miejscu pojawienia się trąby. Zjawisko będzie podlegało dalszej analizie w ciągu najbliższych kilkudziesięciu godzin" - dodają eksperci.
Przypominają też, że tornado, które przeszło w sierpniu 2008 roku przez Balcarzowice, zostało sklasyfikowane jako IF3 w międzynarodowej skali Fujity.
- Niesamowite, dziś przeglądałem wydarzenia z 2008 roku, kiedy tornado przeszło przez tę miejscowość i wyrządziło tyle szkód. Teraz znów dotknęło mieszkańców. Współczucie dla wszystkich, których dotknęła ta wichura - skomentował na facebookowym profilu "Strzelca Opolskiego" jeden z internautów.
Na miejscu wciąż pracują liczne służby, w tym kilkadziesiąt strażaków.
- Strażacy i pozostałe służby walczą, żeby z tym wszystkim się uporać - relacjonują mieszkańcy.
Hubert Ibrom, burmistrz Ujazdu, zapowiedział, że w niedzielę, 31 maja, przeprowadzone zostanie ponowne szacowanie strat.
Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Komentarze