Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 listopada 2026 15:16
Reklama

Piast ma trzy punkty

Piłkarze Piasta Strzelce Opolskie pokonali 1:0 ówczesnego lidera IV Ligi, Start Namysłów. Jedynego gola dla gospodarzy strzelił Maciej Capiga, choć wynik mógł być dużo wyższy. Dzięki zdobytemu kompletowi punktów podopieczni Macieja Kułaka awansowali na siódme miejsce w ligowej tabeli. W następnej kolejce zmierzą się na wyjeździe z drużyną ze Skorogoszczy.
Piast ma trzy punkty

Z powodu rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego mecze zaplanowane na sobotę, 1 sierpnia, na godzinę 17:00 rozpoczęły się z kilkuminutowym opóźnieniem. Nie przeszkodziło to jednak zawodnikom ze Strzelec Opolskich w zdominowaniu przeciwników już od pierwszego gwizdka. W 11. minucie spotkania w polu karnym Startu upadł Maciej Capiga, sędzia nie sięgnął jednak po gwizdek i gra toczyła się dalej. Pierwszą naprawdę groźną akcję przeprowadzili goście sześćdziesiąt sekund później. Ze swojej połowy dośrodkowali oni piłkę w szesnastkę Piasta, który pierwszą połowę grał pod słońce. Nasz golkiper wyszedł z bramki, niestety wypuścił piłkę z rąk wprost pod nogi Wojciecha Czecha. Namysłowianie nie potrafili jednak wykorzystać małego potknięcia Mateusza Popandy i wynik przez kilka następnych minut pozostał bez zmian, choć były ku temu jeszcze okazje. Przed szansą stanął Beniamin Glinka, gdy wyszedł sam na sam z bramkarzem po świetnym podaniu od Macieja Capigi.

Ten drugi postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i w 19. minucie pokonał Daniela Spedę. Piast przejął piłkę w okolicach linii środkowej, a napastnik strzeleckiej drużyny spokojnym strzałem strzelił pierwszego i jak się okazało ostatniego gola tego dnia. Podopieczni Macieja Kułaka, prowadząc jedną bramką, oddali rywalom inicjatywę, sami czekając na przejęcie piłki i kontratak. Goście z Namysłowa nie stworzyli jednak zagrożenia w naszym polu karnym. Przed przerwą dwie dobre sytuacje mieli jeszcze gospodarze. Najpierw na bramkę strzelał Beniamin Glinka, a futbolówka na centymetry minęła lewy słupek, niedługo później strzał zamarkował Maciej Capiga, czym zmylił obrońców i podawał do Michała Zimona. Ten, będąc trzy metry od bramki, uderzył za mocno i piłka poleciała ponad poprzeczką.

Po zmianie stron obie drużyny miały kilka okazji do strzelenia gola. W 52. minucie Beniamin Glinka podawał do Macieja Capigi, który trafił w słupek. Wydawało się, że piłka może wtoczyć się do bramki, co ostatecznie nie miało miejsca. Osiem minut później Namysłów miał rzut wolny z prawej strony pola karnego Piasta. Po dośrodkowaniu i odegraniu padł strzał, który Mateusz Popanda z trudem wybił poza linię końcową. Po wznowieniu gry z rogu boiska szczęścia próbował Rafał Żołnowski. Kolejne kilkanaście minut stało pod znakiem kolejnych groźnych sytuacji w szesnastce gości. Na listę strzelców mógł się wpisać Paweł Skórski, jednak bramkarz wraz z obrońcą zatrzymali jego strzał. Niedługo później szansę na trafienie mieli Daniel Stupak oraz Piotr Buchalik. W 74. minucie z dystansu uderzył Patryk Kałka, jednak piłka ostatecznie nie wpadła do siatki. Sto dwadzieścia sekund później futbolówka zatrzymała się na słupku, a strzelał Beniamin Glinka. Ostatnie minuty meczu to wyrównana gra z obu stron i ponownie sporo sytuacji. Bramka wyrównująca wisiała w powietrzu, ostatecznie jednak Namysłów w tym meczu gola nie strzelił. Próbowali za to już w doliczonym czasie gry strzelczanie, a konkretnie Patryk Kałka, który dostał dokładne podanie od Yevheniija Obushki.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
L Autor komentarza: Łoza love "cookies" Treść komentarza: Inspektor łoza to i w listopadzie na działce mieszka? Ciekawe... Na ucho kwoty przetargów?? Przed ich ogłoszeniem oczywiście!? W tych januszkowicach dobra dziupla, tyle zła z jednego miejsca... Meldunek, praca i faktyczny pobyt to trzy różne powiaty, sporo od siebie... Znany schemat 😯 Data dodania komentarza: 7.11.2026, 21:45 Źródło komentarza: Nauczycielki z gminy Ujazd z wyróżnieniami. Doceniono ich pracę i zaangażowanie J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama