Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 18 marca 2026 17:05
Reklama

Pieniądze z Unii Europejskiej. Droga trudna, ale opłacalna

  • 30.10.2024 10:50
  • Autor: Grupa tipmedia
Pieniądze z Unii Europejskiej. Droga trudna, ale opłacalna

Podkarpackie Centrum Nauki Łukasiewicz Fot. pcn.org.pl 

 

Negocjowanie pieniędzy unijnych dla polskich regionów nie jest procedurą ani łatwą, ani prostą. To zazwyczaj długie i trudne rozmowy. 

Nie ma chyba osoby, która nie widziałaby przy drodze, szkole czy oczyszczalni charakterystycznej tablicy informującej, że ta inwestycja została dofinansowana z któregoś z unijnych programów. To oczywiście namacalny znak na wykorzystywanie przez Polskę i nasze regiony pieniędzy z UE. A tych mamy teraz sporo do wykorzystania. 

Do 2027 roku nasz kraj ma zapewnione 76 miliardów euro, z czego 72,2 miliarda euro pochodzi z polityki spójności. Pieniądze będą wykorzystane nie tylko na szczeblu centralnym. Znaczna ich cześć trafi do samorządów województw. 

 

Miliony nie tylko na autobusy

 

Jeżeli komuś się wydaje, że pieniądze z UE „załatwia” tylko Warszawa, to się myli. To władze poszczególnych regionów tworzą własne plany rozwojowe, inwestycyjne. I to marszałkowie województw swoje programy negocjują z Komisją Europejską.

Pierwszym polskim województwem, które zamknęło już negocjacje, było województwo lubelskie. Sukces można było ogłosić w 2022 roku – a chodziło o 2,43 mld euro.

 

Wręczenie umów na dofinansowanie projektów na zakup ekologicznie czystych pojazdów wykorzystywanych w publicznym transporcie zbiorowym w województwie lubelskim Fot. UMWL

 

I to już widać. Lublin i Lubartów właśnie otrzymały dotacje na zakup pojazdów dla komunikacji publicznej. W przypadku stolicy województwa to 20 autobusów hybrydowych wraz z mobilnymi ładowarkami (ponad 43 mln zł dotacji). 

Lubartów, który własną komunikację uruchomił całkiem niedawno, chce kupić trzy busy elektryczne z ładowarkami (ok 8,5 mln zł dotacji).  

– Szacujemy, że blisko 13 milionów osób rocznie skorzysta z nowego lub zmodernizowanego transportu publicznego w Lublinie i Lubartowie, co pokazuje, jak wielki wpływ na życie mieszkańców i turystów będą miały te inwestycje – mówił Jarosław Stawiarski, marszałek województwa lubelskiego.

 

Żmudne poprawianie i dopasowywanie

 

Wróćmy jednak do negocjacji, w wyniku których miasta odnowią tabor. 

Remigiusz Małecki, rzecznik prasowy marszałka województwa lubelskiego, przyznaje, że wstępne założenia lubelskiego programu nieco się różniły od oczekiwań KE. 

– Zostały one wypracowane na podstawie wyników zleconego przez Instytucję Zarzadzającą FEL badania, którego celem była analiza potrzeb i możliwości potencjalnych wnioskodawców w województwie lubelskim. Finalnie program został przygotowany podczas spotkań Tematycznych Grup Roboczych – opisuje rzecznik marszałka.

I doprecyzowuje: – Było ich aż dziewięć. Następnie, po przyjęciu unijnych i krajowych dokumentów kształtujących politykę spójności,  trzeba było dostosować zapisy projektu programu do tych wytycznych.

I to także nie był koniec, bo odbywały się również konsultacje społeczne, dopinano formalności. Uwagi miała też Komisja Europejska. I wszystkie trzeba było omówić. Łącznie było 13 spotkań.

– Trzeba podkreślić, że pomimo zdiagnozowanych wcześniej potrzeb regionu zapisy Programu musiały się częściowo zmienić, żeby je dostosować do zaleceń KE – dodaje rzecznik.

I wyjaśnia: – W większości przypadków, głównie w kwestiach horyzontalnych, IZ FEL musiała się dostosować do postanowień KE, podobnie jak pozostałe regiony. W części kwestii udało się wypracować kompromis, np. poprzez dodatkowe argumenty.

 

Miliony na Podkarpackie Centrum Nauki Łukasiewicz

 

O tym, jak dużo pracy trzeba włożyć w negocjacje, dobrze też wiedzą w województwie podkarpackim. Tam właśnie działa otwarte w grudniu 2022 r. Podkarpackie Centrum Nauki Łukasiewicz. 

Znajduje się ono przy lotnisku, w strefie przemysłowej, gdzie zlokalizowane są firmy produkcyjne działające w ramach Doliny Lotniczej. 

– Jednym z założeń powstania PCN było kształtowanie przyszłych preferencji zawodowych, odkrywanie talentów i zainteresowań młodych ludzi oraz wskazywanie im możliwości wyboru kariery zawodowej związanej z szeroko pojętym lotnictwem – wyjaśnia Aleksandra Gorzelak-Nieduży z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Rzeszowie.

Komisja Europejska miała jednak do projektu zastrzeżenia. Władze regionu zdecydowały się realizować przedsięwzięcie w trybie bezkonkursowym, a Komisja stawiała na przeciwne rozwiązanie. 

 

Komisję Europejską trzeba przekonać

 

Unijnych urzędników trzeba było przekonać wieloma dokumentami i analizami.

– Po długim procesie negocjacyjnym KE wyraziła zgodę na dokonanie modyfikacji RPO WP 2014-2020, m.in. w zakresie utworzenia pierwszego centrum nauki w regionie wraz ze zmianą trybu wyboru projektów na tryb pozakonkursowy – przypomina  Gorzelak-Nieduży.

PCN kosztowało 94 mln zł, z czego fundusze unijne to 76 mln zł. Za te pieniądze powstała przestrzeń wystawiennicza, która zajmuje około 3 tys. metrów kwadratowych, a ekspozycja obejmuje prawie 200 interaktywnych eksponatów na trzech piętrach oraz na zewnątrz budynku.

Dodatkowo powstała też naukowa wystawa mobilna. W 2023 roku odwiedziła aż 83 miejscowości. W tych wydarzeniach wzięło udział ponad 36 tysięcy uczestników.

 

Unijne wsparcie dla samorządów. Zobacz drugi odcinek audycji „Unia. To się opłaca”

 

Fundusze unijne to jedno z najważniejszych narzędzi rozwoju lokalnych społeczności w Polsce. W drugim odcinku audycji „Unia. To się opłaca” pokażemy, jak wygląda procedura negocjacji regionalnych programów operacyjnych przez władze samorządowe. 

Zajrzymy także na galę RegioStars w Brukseli, podczas której są nagradzane najlepsze projekty finansowane przez Unię Europejską. Poznamy zwycięski projekt miasta Gdynia, które otrzymało główną nagrodę w kategorii „Europa Bliżej Obywateli” za swój projekt rewitalizacyjny „Gdynia OdNowa”. To inspirujący przykład, jak unijne fundusze mogą zmieniać przestrzenie miejskie i wpływać na jakość życia ich mieszkańców. 

Nie zabraknie również rozmów z ekspertami Komisji Europejskiej, którzy przybliżą zasady współpracy regionalnej z Unią Europejską. Usłyszymy o tym, jak władze regionalne i lokalne zarządzają funduszami w ramach Polityki Spójności, wspierając tym samym realizację najważniejszych priorytetów europejskich.

 

Poznaj sukcesy polskich samorządów i dowiedz się, jak współpraca z Unią Europejską przynosi realne korzyści mieszkańcom!

 

***

Więcej informacji na ten temat można znaleźć w filmie Unijne wsparcie w akcji – Fundusze UE dla polskich regionów na kanale YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=yIBY8krukM0   

 

Współfinansowane przez Unię Europejską. Wyrażone poglądy i opinie są jednak wyłącznie opiniami autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej. Unia Europejska ani organ przyznający pomoc nie ponoszą za nie odpowiedzialności.

Materiał partnera


ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
bezchmurnie

Temperatura: 13°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 21 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama