Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 21 października 2026 17:48
Reklama

Wielkie święto w gminie Izbicko - OSP Krośnica celebrowała 125-lecie

2 maja w Krośnicy odbył się jubileusz 125-lecia OSP. Święto to było nie tylko okazją do wspólnej zabawy, ale także doskonałym momentem na chwilę refleksji, zatrzymania się i spojrzenia na to, jak los połączył mieszkańców ze strażakami.
Wielkie święto w gminie Izbicko - OSP Krośnica celebrowała 125-lecie
Strażacy przeszli ulicami miejscowości

Autor: GG

125 lat temu powstała straż pożarna w Krośnicy. Zapiski z 1901 roku wskazują, że do wsi sprowadzono „Faryjołk”, czyli ręczną, czterokołową sikawkę. By ją sprawnie obsługiwać, stworzono swoisty harmonogram określający, kto w danym dniu ma przygotowywać konie w razie pożaru. Użyczenie zwierzęcia w razie alarmu było wówczas obowiązkiem każdego gospodarza.

Dziś już nikt nie użycza zwierząt - konie zastąpił nowoczesny wóz bojowy. Skrzykiwanie się po wsi zastąpiły syreny i SMS-y wysyłane przez nowoczesny system powiadamiania. Nie zmieniły się jednak serce i zapał strażaków do niesienia pomocy. W minioną sobotę druhowie ochotnicy świętowali jubileusz 125-lecia jednostki. Obchody rozpoczęły się od mszy świętej w ich intencji.

Po mszy odbył się apel, podczas którego wręczono odznaczenia oraz odsłonięto tablicę pamiątkową opisującą historię OSP od momentu jej powstania. Były także życzenia od przedstawicieli straży i samorządu. Po apelu strażacy zaprosili na wspólne świętowanie oraz występ Kapeli Daniec. Na zakończenie DJ Fila zachęcił wszystkich do tanecznej zabawy.

Wydarzenie w Krośnicy było jednak nie tylko czasem świętowania czy wręczania medali, ale również chwilą refleksji.

- Jubileusz to dla mnie i dla całej naszej jednostki wydarzenie o wyjątkowym znaczeniu. To nie tylko okrągła rocznica, ale przede wszystkim moment zatrzymania się i spojrzenia na ogrom pracy, poświęcenia i historii, jaką przez pokolenia tworzyli nasi druhowie. Dla nas wszystkich to także zobowiązanie, aby tę historię kontynuować, dbać o rozwój jednostki i dalej nieść pomoc wszędzie tam, gdzie jest potrzebna - mówią prezes Dawid Lorenz i Joanna Hendel-Szopa, sekretarz jednostki.

- Trudno dziś wyobrazić sobie Krośnicę bez naszej Ochotniczej Straży Pożarnej. Od 125 lat strażacy czuwają nad bezpieczeństwem mieszkańców, będąc jednocześnie ważną częścią lokalnej wspólnoty. Angażują się nie tylko w akcje ratownicze, ale także w życie społeczne i kulturalne - uczestniczą w tradycyjnych obchodach wodzenia niedźwiedzia oraz pomagają w zabezpieczaniu wydarzeń i uroczystości. To ludzie oddani, zawsze gotowi do niesienia pomocy. Dzięki nim mieszkańcy Krośnicy czują się bezpiecznie, wiedząc, że mogą na nich liczyć w każdej sytuacji. Bez OSP nasza miejscowość nie byłaby taka sama - mówi sołtys Patrycja Musiał.

- Strażacy nie tylko gaszą pożary. To ludzie, którzy są zawsze gotowi nieść pomoc bez względu na porę dnia czy nocy, pogodę czy własne zmęczenie. Wasza odwaga, poświęcenie i gotowość do działania to fundament naszej społeczności - dodała sołtyska podczas apelu, składając podziękowania druhom za służbę.

Jej słowa potwierdzają prezes i sekretarz:

- W OSP Krośnica są rodziny, w których służba strażacka przekazywana jest z pokolenia na pokolenie i stała się piękną, żywą tradycją. Spotykamy sytuacje, w których dziadek, ojciec i syn są lub byli członkami jednostki. Bycie strażakiem ochotnikiem to bowiem coś więcej niż przynależność do organizacji. To wartości wyniesione z domu: odpowiedzialność, gotowość do niesienia pomocy i poczucie wspólnoty.

Jaki jest tego efekt?

- 125 lat to kawał czasu. Wszystko się zmieniało. Zaczęli za czasów tak zwanego „Kajzera”, potem była Republika Weimarska, nazizm i Polska od 1945 roku. A OSP istniała niezależnie od granic i państw. Strażacy zawsze byli, działali, pomagali, ratowali - mówi Piotr Smykała, ekspert i pasjonat lokalnej historii. Podkreśla, że dobroć i pomoc bliźniemu nie znają granic, języka czy poglądów politycznych, dzięki czemu mogą przetrwać dziesięciolecia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie - "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze
Reklama