Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 08:44
Reklama

Pijany wjechał w schody domu. Chciał się ratować lewarkiem

30-letni kierowca volkswagena wjechał w schody jednego z domów w gminie Ujazd. Próbował uciec, ale uszkodzone koło to uniemożliwiało. Chciał je zmienić, ale nie miał lewarka. Zapukał do sąsiada właściciela budynku, który uszkodził. Niewiele to jednak pomogło.
Pijany wjechał w schody domu. Chciał się ratować lewarkiem
Mimo wysokich kar i tragicznych skutków wypadków, pijanych kierowców na naszych drogach nie brakuje.

Autor: fot. policja

Do zdarzenia doszło w środę 15 stycznia, kilka minut po północy. Mieszkańcy domu w gminie Ujazd usłyszeli huk na podwórku. - Właściciel nieruchomości spojrzał za okno, aby sprawdzić co się stało – mówi Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich. - Zobaczył uszkodzone schody prowadzące do drzwi wejściowych jego domu. Natomiast kilka metrów dalej stał uszkodzony osobowy volkswagen, a nieopodal niego mężczyzna.

Volkswagenem kierował 30-latek. Chciał uciec z miejsca zdarzenia. Auto nie chciało jednak ruszyć z powodu uszkodzonego koła. Mężczyzna najwyraźniej nie miał lewarka, z pomocą którego mógłby unieść auto i wymienić koło.

- Zapukał więc do drzwi sąsiada właściciela nieruchomości, w którą wjechał. Poprosił o pożyczenie lewarka samochodowego. Sąsiad wyczuł od nieznanego mężczyzny silną woń alkoholu i odmówił jego prośbie – opisuje Dorota Janać.

Policjanci po przybyciu na miejsce przebadali 30-latka alkomatem. W wydychanym powietrzy miał ponad dwa promile alkoholu.

To nie jedyny kierowca zatrzymany w ostatnich dniach przez strzeleckich policjantów. Podobny wynik dało badanie 42-letniego kierowcy audi z gminy Leśnica zatrzymanego do kontroli przez funkcjonariuszy drogówki.

- Mundurowi zatrzymali nietrzeźwym kierowcom elektronicznie prawo jazdy. Obydwaj panowie odpowiedzą za swoje nieodpowiedzialne zachowanie przed sądem. Konsekwencje karne jakie poniosą ta wysoka grzywna, sądowy zakaz kierowania pojazdami oraz kara do 3 lat pozbawienia wolności – wylicza Dorota Janać.

To, jak tragiczne potrafią być skutki jazdy „na podwójnym gazie”, pokazał niedawno wypadek pod Izbickiem. Pijany kierowca skody nieumiejętnie wykonał manewr wyprzedzania busa. Doprowadził do kolizji z innym pojazdem, a potem wjechał z impetem w motorowerzystę. Poszkodowany 43-letni kierowca jednośladu zginął na miejscu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama