Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 09:38
ReklamaFilplast

Tragiczny wypadek na trasie Izbicko - Otmice. Nie żyje motorowerzysta

Pijany kierowca skody podczas wyprzedzania doprowadził do wypadku, którego skutkiem była śmierć motorowerzysty. Do zdarzenia doszło na drodze pomiędzy Izbickiem i Otmicami.
Tragiczny wypadek na trasie Izbicko - Otmice. Nie żyje motorowerzysta
Wypadek na trasie Izbicko - Otmice

Autor: fot. policja

Tragiczny wypadek na trasie Izbicko - Otmice miał miejsce w piątek 10 stycznia około godz. 16.50. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący skodą jechał od strony Otmic w kierunku Izbicka. Wykonując manewr wyprzedzania auta dostawczego nie upewnił się co do możliwości jego bezpiecznego wykonania. Przy próbie powrotu na swój pas zderzył się z hyundaiem jadącym z naprzeciwka. Skoda z impetem odbiła się od hyundaia i uderzyła w tył motorowerzysty, który jechał przed pojazdem dostawczym - opisuje Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.

Motorowerzysta doznał ciężkich obrażeń. Jego stan był krytyczny. Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy obecni na miejscu reanimowali poszkodowanego. Niestety, nie udało się go uratować. Lekarz stwierdził zgon mężczyzny. Ofiara to 43-letni mieszkaniec powiatu strzeleckiego.

- Skodą podróżowało dwóch mężczyzn. Od obydwu wyczuwalna była woń alkoholu - mówi Dorota Janać.

Obaj mężczyźni byli zatrzymani. Policjanci musieli ustalić, który z nich kierował skodą i spowodował wypadek. Ostatecznie okazało się, że sprawcą jest mężczyzna w wieku 35 lat. Miał w organizmie blisko 3 promile alkoholu. Trafił już do aresztu, a za popełnioną zbrodnię  może spędzić w więzieniu nawet do 12 lat. Podróżujący z nim 37-latek wydmuchał ponad 0,5 promila. To również mieszkańcy powiatu strzeleckiego.

Ten wypadek to niestety kolejny przykład na to, jak tragiczne skutki potrafi mieć siadanie za kierownicę po pijaku. Większa skłonność do ryzykownych zachowań, spowolniony czas reakcji, gorsza ocena sytuacji i swoich umiejętności - to tylko część czynników wpływających na stan prowadzącego pojazd pod wpływem alkoholu. Nie bez powodu kierowcy poruszający się "na podwójnym gazie" odpowiadają za znaczny odsetek wypadków i zdarzeń drogowych. Ich pokłosiem niejednokrotnie są poważne obrażenia i śmierć niewinnych osób. Tak, jak miało to miejsce na trasie Izbicko-Otmice.


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama