Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 15:48
ReklamaFilplast

"Bajeczne Melodie" po raz ósmy. Młodzi artyści pokazali swoje talenty

W ostatnich dniach Powiatowe Centrum Kultury w Strzelcach Opolskich zostało opanowane przez Smerfy, pszczółki, misie, czarownice, koty, księżniczki, wróżki i inne bajkowe postacie. Wszystko za sprawą VIII Festiwalu Piosenki Dziecięcej „Bajeczne Melodie”, w którym udział wzięło blisko 200 uczestników.
"Bajeczne Melodie" po raz ósmy. Młodzi artyści pokazali swoje talenty
Koty i czarownice na scenie

Autor: GG

Festiwal, w którym dzieci występują na scenie i wykonują najwspanialsze piosenki z bajek i filmów animowanych, już na stałe wpisał się w kalendarz imprez PCK i od lat przyciąga dziesiątki małych i tych nieco większych uczestników.

– Pomysł zrodził się z pierwszego projektu związanego z edukacją muzyczną, który realizowaliśmy w PCK. Wówczas mieliśmy cykl zajęć kończących się festiwalem „Bajeczne Melodie” i od tego czasu festiwal stał się u nas wydarzeniem cyklicznym, ponieważ chcieliśmy dać przestrzeń młodym artystom do tego, by mogli pokazać swoje talenty, sprawdzić się na scenie i zaprezentować przed publicznością – mówi Joanna Popów-Bogdoł, dyrektorka PCK. 

W konkursie brały udział przedszkolaki, a także uczniowie szkół podstawowych w grupach klas I-III i IV-VIII.

Każdy występ uważnie oceniało jury. W tym roku byli to: Katarzyna Puma Piasecka – artystka jazzowa z Opola, Krzysztof Pytko – muzyk i dyrygent chóru Canticum Novum oraz Wiktoria Lechowicz – pracownica PCK, a zarazem wokalistka, absolwentka szkoły muzycznej. Ich zadanie nie ograniczało się do wyłonienia zwycięzców. Służyli również pomocą i radą, dzięki czemu dzieci chcące doskonalić swój muzyczny talent mogły liczyć na rzeczowe wsparcie w tym zakresie.

Festiwal ten ma bowiem nie tylko bawić, ale i rozwijać.

– Dla dzieci to na pewno sprawdzenie się na scenie. Odpowiedź na pytanie, czy moje kameralne śpiewanie mogę przełożyć na scenę, czy opanuję tremę, czy mam dość odwagi. To jest też konfrontacja z innymi, uzmysłowienie sobie tego, w czym jestem dobry, a nad czym muszę popracować. To więc dobra okazja, by się sprawdzić, nabrać odwagi i popytać doświadczonych trenerów wokalnych, co dalej z moim talentem – wskazuje dyrektorka PCK.

Pszczółki

Festiwal na przestrzeni lat dorobił się swoich hitów.

– Przez lata były to utwory „Nie bój się chcieć” ze Zwierzogrodu czy „Chwytam wiatr” z Meridy Walecznej. W tym roku dzieci często sięgały po piosenki z nowej wersji filmu Akademia Pana Kleksa. Natomiast „Miś Uszatek” czy „Kaczka Dziwaczka” są nieśmiertelne, każdego roku się pojawiają – wskazuje organizatorka.

Kto wygrał festiwal? Wśród przedszkolaków zwyciężyła Grupa „Biedronki” z Przedszkola Publicznego nr 10 w Strzelcach Opolskich. W klasach I-III wygrała Magdalena Klisz, uczennica PSP im. Marka Prawego w Jemielnicy. Wśród uczestników z klas IV-VIII wygrała zaś Marlena Szczerska. Nie oznacza to jednak, że pozostali uczestnicy opuścili PCK z pustymi rękami. Dzięki wsparciu lokalnych przedsiębiorców każdy z uczestników mógł liczyć na nagrodę.

Tegoroczna edycja festiwalu okazała się dużym sukcesem. Przyznają to nie tylko organizatorzy, ale i uczestnicy, którzy świetnie się bawili.

– Dzieci z ogromnym zaangażowaniem zaprezentowały swoje umiejętności wokalne i taneczne, a występ na scenie dostarczył im wielu pozytywnych wrażeń. Towarzyszyła nam nie tylko muzyka, ale także radość ze wspólnego śpiewania i integrowania się z innymi dziećmi. Był to czas pełen radości i niezapomnianych wrażeń – mówią Małgorzata Kołodziej i Renata Franczok nauczycielki przedszkolne grupy Żabki z PP4 z Oddziałem Integracyjnym w Strzelcach Opolskich.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama