Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 08:54
Reklama

Ukradł 4-dniowego baranka z żywej szopki. Zwierzęciu groziła śmierć

Zajście miało miejsce w pierwszy dzień świąt (25 grudnia) w Ujeździe. Mężczyzna ukradł 4-dniowego baranka z żywej szopki, która znajduje się przy kościele. Złodzieja udało się złapać, a także odnaleźć malucha dzięki działaniom dzielnicowego.
Ukradł 4-dniowego baranka z żywej szopki. Zwierzęciu groziła śmierć
Maluch ze swoją mamą

Autor: KPP Strzelce Opolskie

Jak informuje mł. asp. Dorota Janać, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Opolskich, mieszkańcy Ujazdu dość szybko zauważyli zniknięcie baranka z szopki. - Informacja o nikczemnej kradzieży 4-dniowego malucha prędko rozniosła się po Ujeździe oraz okolicznych miejscowościach - opisuje policjantka. - Mieszkańcy natychmiast rozpoczęli poszukiwania na własną rękę. Liczyła się każda minuta, gdyż odstawienie baranka od mleka matki, a także niewłaściwe karmienie skazuje tak małe zwierzę na pewną śmierć. Niestety, mimo podjętych działań, nie udało się ustalić miejsca, do którego został zabrany baranek.

Jeden z mieszkańców chwilę po godz. 22.00 zadzwonił do st. sierż. Krzysztofa Kuczmery, dzielnicowego z Ujazdu, i poprosił o pilną pomoc.

- Dzielnicowy kilka minut wcześniej zakończył służbę, ale nie odmówił pomocy - mówi Dorota Janać. - St. sierż. Krzysztof Kuczmera przeanalizował informacje mieszkańców na temat okoliczności zniknięcia baranka z szopki i od razu przystąpił do działania. Gdy śledził zapisy kamer miejskiego monitoringu, jego uwagę zwrócił mężczyzna, który odjeżdżał z terenu kościoła na rowerze. Trzymał on jedną rękę na kierownicy, a drugą przy ciele w okolicy klatki piersiowej jakby coś przytrzymywał. Policjant był pewny, że pod kurtką jest schowany malutki baranek.

Rower, którym poruszał się złodziej, był kluczem w odnalezieniu baranka.

- Dzielnicowy dzień przed Wigilią zatrzymał w miejscu zamieszkania mężczyznę poszukiwanego do odbycia kary pozbawienia wolności. Funkcjonariusz podczas zatrzymania zwrócił uwagę na rower, który stał w pomieszczeniu gospodarczym. Takim samym rowerem poruszał się złodziej baranka - relacjonuje Dorota Janać. - Idąc tym tropem, dzielnicowy natychmiast pojechał do jednej z miejscowości w gminie Ujazd. Na miejscu drzwi otworzył mu 42-latek, który przyznał się, że przetrzymuje baranka i wskazał miejsce, w jakim ukrył zwierzę. 

Mężczyzna tłumaczył, że ukradł baranka, ponieważ wpadł na pomysł, że chce hodować takie zwierzęta na własnej posesji.

- Baranek trafił w ręce właściciela, który umieścił go w zagrodzie razem z owczą mamą - mówi Dorota Janać. - Zwierzę było bardzo głodne, gdyż od razu skierowało się do swojej matki po pokarm. Czynności w tej sprawie trwają, a mężczyzna odpowie za kradzież zwierzęcia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama