Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 22:15
ReklamaFilplast

O włos od tragedii

O włos od tragedii
Strażacy z OSP Zawadzkie przybyli na miejsce z łodzią ratunkową

W ostatnich dniach intensywne opady deszczu przyniosły nie tylko lokalne podtopienia, ale też gwałtowny wzrost wód w Małej Panwi. Od czwartku 18 czerwca do soboty 20 czerwca poziom rzeki na punkcie pomiarowym w Staniszczach Wielkich wzrósł z 45 do 125 cm. W niedzielę 21 czerwca osiągnął już 202 centymetry. Stany ostrzegawcze w tym miejscu wynoszą 230 cm - było blisko.

Zła pogoda nie zniechęciła jednak grupy kajakarzy ze Śląska, którzy w sobotę 20 czerwca postanowili wybrać się na spływ. Ekipa miała w planach dłuższą wyprawę Małą Panwią, ale ze względu na warunki zdecydowała się płynąć krótką trasą z Kolonowskiego do Staniszcz Małych. Grzegorz Hajduk, od którego kajakarze wypożyczyli sprzęt, nie miał większych obaw.

- Nie byli to amatorzy, spływali już po wielu rzekach w Polsce - informuje. - Wszyscy ubrali kapoki i mieli ze sobą ratownika - dodaje.

Spływ miał się skończyć w Staniszczach Małych na progu wodnym. W miejscu tym zawsze należy wyciągnąć kajak, gdyż przez próg nie da się przepłynąć. Z relacji świadków wynika, że jedna z dwójek zagadała się i nie zauważyła, że trzeba się zatrzymać. Prąd porwał ich w stronę progu. Podobno mężczyźni: 23 i 28-latek, chcieli za wszelką cenę ratować kajak przed zniszczeniem, dlatego z niego nie wyskoczyli - liczyli, że dopłyną do brzegu. W końcu wartki nurt porwał ich z łodzią i przerzucił przez próg. Mężczyźni dostali się pod kotłującą się w tym miejscu wodę.

Uczestniczący w spływie ratownik z pomocą innych uczestników i przedstawiciela wypożyczalni wyciągnął mężczyzn na brzeg jeszcze przed przybyciem ekip ratowniczych. Na miejsce wezwano osiem jednostek straży pożarnej, policję i pogotowie. Jeden z poszkodowanych przez chwilę był nieprzytomny i trafił do szpitala.

Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Policjanci ustalają, kto był organizatorem spływu i czy zachował odpowiednie środki bezpieczeństwa.

Woda w Małej Panwi powoli opada. W poniedziałek po 10:00 spadła do 174 cm i utrzymywała tendencję malejącą. Ze względu na wartki nurt spływy kajakowe na razie nie są organizowane.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze

sajmon 30.06.2020 16:49
To miejsce jest niebezpieczne.Sam byłem świadkiem jak dwójka kajakarzy, nie wyhamowała, czy nie zauważyła progu i spadli z niego. Nic im się nie stało, ale mogło być gorzej. Próg powinien być zabezpieczony jakąś siatką czy palikami, bo może dojść do nieszczęścia.
Jan 26.06.2020 21:52
Osiem zastępów straży, karetka, policja, bo 2 kajakarzy wpadło do wody? Zabrakło tylko lotnika 23 z LPR i księdza. Tak to my zachodu nie dogonimy.
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama