Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 00:52
Reklama

Wyjątkowa pasja sołtysa Dziewkowic. Pan Marian zbiera zabytkowe rowery i nie tylko

Marian Marek pochodzi z Dziewkowic, gdzie pełni funkcję sołtysa. Na co dzień pracuje i udziela się społecznie. Znany jest również z jednej z największych w Polsce kolekcji ok. 200 zabytkowych rowerów. W zbiorach ma też inne wyjątkowe przedmioty...
Wyjątkowa pasja sołtysa Dziewkowic. Pan Marian zbiera zabytkowe rowery i nie tylko
Marian Marek oprowadza po części sklepowej

Autor: BB

Od zabytkowych rowerów do guzików z munduru hrabiego Renarda

Marzy mi się, żeby stworzyć muzeum - wyznaje sołtys-kolekcjoner. - Zgromadzone przez lata rzeczy spokojnie wystarczyłyby na utworzenie muzeum rowerowego albo muzeum ziemi strzeleckiej, ba! nawet ziemi śląskiej. To byłoby pierwsze takie w regionie.

Marian Marek swoją kolekcjonerską przygodę rozpoczął jako uczeń 7. klasy szkoły podstawowej. Już wtedy miał smykałkę do zbierania staroci, które nie są śmieciami, lecz mają duszę...

- Na początku zbierałem wszystko, nie mogłem skupić się na jednej rzeczy - przyznaje. - Wiadomo, że chłopcom przede wszystkim podobają się militaria i motoryzacja. Też tak było w moim przypadku. Ja kolekcjonowałem przedwojenne motocykle. Ze względu na konieczność dużych nakładów finansowych kolekcja została przebranżowiona. Zastąpiłem ją rowerami, a dodatkowo przez cały czas pozyskiwałem różnego rodzaju przedmioty związane z ziemią strzelecką i Śląskiem.

Gdy w zasobach sołtysa nagromadziło się sporo rzeczy, wpadł na pomysł stworzenia muzeum.

- Połączyłem te wszystkie zbiory: rowery, militaria, motoryzację, wyposażenie kościołów, sklepów, barów... Tak, by odwiedzający mógł namacalnie przekonać się, jak wyglądał kiedyś sklep, bar czy różne przedmioty używane jeszcze przed wojną - stwierdza hobbysta.

Przenosimy się w czasie

Pan Marian zagospodarował niewielki budynek przy domu, gdzie urządził minimuzeum. Na niedużym metrażu wyodrębnił poszczególne sekcje, a rzeczy pogrupował tematycznie. Osoba wchodząca do pomieszczenia ma wrażenie, że przeniosła się w czasie, do innej epoki.

- Pierwsze pomieszczenie naśladuje sklep, są tu rzeczy związane głównie ze Śląskiem. Mamy różnego rodzaju kufle browarniane, półmiski, popielniczki, porcelanę, wszystkie posiadają podpisy z nazwami śląskich miast. Mieszczą się tu pojemniki sklepowe, w których kiedyś przechowywało się musztardę czy ocet, również na nich widnieją śląskie nazwy. Udało mi się pozyskać sklepową kasę fiskalną, która była używana w sklepie w Dziewkowicach. Z ciekawostek pokażę tabliczki ubezpieczeniowe, podobne do tych z numerem domu. Kiedyś takie metalowe tabliczki wieszało się na ścianie domu, by straż pożarna wiedziała, że dom jest ubezpieczony i że można go ratować. Na uwagę zasługuje również lampa z 1900 roku zasilana spirytusem - oprowadza po wnętrzu kolekcjoner.

Druga część pomieszczenia zawiera rzeczy związane ze Strzelcami Opolskimi. Znajdziemy tu ołtarz pochodzący ze strzeleckiego kościoła, świeczniki, ozdobny piec żeliwny.

- Mam również pamiątki związane z Piusem Gaborem. W mojej kolekcji posiadam guziki od hrabiego Andrzeja Renarda z jego herbem - pokazuje.

Niegdyś ważnym miejscem, poza kościołem, była gospoda. Marian Marek odwzorował taką sprzed lat dzięki starym rekwizytom: kuflom i pięknym butelkom m.in. z wizerunkiem Franza Jozefa z Austrio-Węgier.

- To jest bardzo rzadka butelka w świecie kolekcjonerskim - zaznacza.

Kierując się ku wyjściu, możemy zobaczyć niewielkie pomieszczenie przypominające warsztat przedwojenny z narzędziami.

Potrzeba czegoś większego

To, co udało nam się zwiedzić, to tylko niewielka część zasobów, o których właściciel mógłby opowiadać godzinami.

- Z powodu niewielkiego miejsca nie jestem w stanie tego wszystkiego wyeksponować. Poszukuję przestronnego pomieszczenia, gdzie będę mógł w pełni pokazać moje zbiory i podzielić się nimi z innymi osobami o podobnych zainteresowaniach i zamiłowaniu do historii - mówi Marian Marek, który równocześnie nie przestaje pozyskiwać nowych rzeczy i powiększać swoich zbiorów.

- Pomocą służą mi inni kolekcjonerzy, znajomi, rodzina. Szukam nowych eksponatów, za które zapłacę. Nie chcę niczego za darmo - zaznacza.

Marian Marek prowadzi kilka stron internetowych, swój dorobek kataloguje na Facebooku. Można go znaleźć pod hasłami: zabytkowe rowery, zabytkowe szyldy czy Muzeum Ziemi Strzeleckiej.

Miejmy nadzieję, że w najbliższej przyszłości panu Markowi uda się znaleźć odpowiednie miejsce na mapie Strzelec Opolskich i wyeksponować zwykłe-niezwykłe przedmioty, skarby przeszłości, świadczące o ciekawej historii naszego regionu.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama