Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 19:43
Reklama

Dystans królewski im nie straszny. Biegacze z Zawadzkiego i okolic na Silesia Maraton

Podczas tegorocznego Silesia Maratonu - jednego z największych biegowych wydarzeń w Polsce - nie zabrakło reprezentantów Zawadzkiego i okolic.
Dystans królewski im nie straszny. Biegacze z Zawadzkiego i okolic na Silesia Maraton
Drużyna w bojowym nastroju przed startem

Źródło: archiwum prywatne

Dystans królewski im niestraszny

Podczas tegorocznego Silesia Maratonu - jednego z największych biegowych wydarzeń w Polsce - nie zabrakło reprezentantów Zawadzkiego i okolic. Na starcie królewskiego dystansu 42 km i 195 m stanęli m.in. Marek Słodkowski, znany z organizacji lokalnego biegu "W Pogoni za Bobrem", oraz radny powiatu strzeleckiego Bartłomiej Kowalczyk.

- Trzeci raz podjąłem wyzwanie, aby znów wbiec do Kotła Czarownic i pokonać ostatnie metry królewskiego dystansu. Atmosfera od samego wejścia na teren stadionu była niesamowita - setki biegaczy, kolorowe stroje, wielu znajomych i wspólne zdjęcia. Przed startem jak zawsze lekki stres, ale po pierwszych metrach wszystko mija - relacjonuje Marek Słodkowski. - Plan był prosty: przebiec 30 km, a potem zobaczymy. Udało się pokonać 33 km w tempie 5:45. Potem brak przygotowania dał o sobie znać. Na przemian biegłem i szedłem aż do 40 km. Ale czym bliżej stadionu, tym większa była motywacja. Kibice na ostatnich kilometrach dają taką moc, że zapomina się o zmęczeniu. Na bieżnię wbiegłem wyczerpany, ale szczęśliwy. Cel uświęca środki - dodaje.

Silna drużyna Mała Panew Team

Na trasie Silesia Maratonu nie zabrakło także innych lokalnych biegaczy. Jak relacjonuje Bartłomiej Kowalczyk, w imprezie wzięła udział grupa Mała Panew Team z Zawadzkiego:

- W maratonie pobiegli Dariusz Zajdel i Marek Słodkowski, w półmaratonie Bożena i Krzysztof Nawrot. Z powiatu startowali też Roman Pytel i Ada Szymala z Izbicka oraz Szymon Łyskaniuk ze Szczepanka - wymienia.

Silesia Maraton to wydarzenie, które łączy w sobie trzy biegi: maraton, półmaraton i ultramaraton (50 km).

- To najlepiej zorganizowany tak duży bieg - punkty odżywcze są tam, gdzie trzeba, trasa nie jest łatwa, bo są podbiegi i zbiegi, a wolontariusze spisują się świetnie. Organizacyjnie śmiało dorównuje naszym lokalnym imprezom, takim jak Pogoń za Bobrem czy Bieg Dzika. Jak wybiega się z tunelu na stadion, to jest coś pięknego. Wiedząc, jaki to obiekt, jaka historia się z nim wiąże - czujesz, że stajesz się częścią tej historii. To naprawdę nie do opisania uczucie - podkreśla Kowalczyk.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama