Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 21:45
Reklama
Reklama

Edukacja zdrowotna. Ilu uczniów w powiecie strzeleckim zostało na zajęciach?

Do 24 września rodzice musieli zdecydować, czy ich dzieci będą uczęszczać na lekcje edukacji zdrowotnej - nowego nieobowiązkowego przedmiotu, który od początku budził wiele kontrowersji. Ilu uczniów z naszego powiatu zostało zapisanych na ten przedmiot? Jakie motywacje kryły się za podjętymi decyzjami? Sprawdziliśmy.
Edukacja zdrowotna. Ilu uczniów w powiecie strzeleckim zostało na zajęciach?

Autor: fot. freepik.com / zdjęcie ilustracyjne

Czym jest edukacja zdrowotna

Nowy przedmiot miał zastąpić dobrze znane WDŻ, czyli wychowanie do życia w rodzinie. W odróżnieniu od swojego poprzednika, program edukacji zdrowotnej obejmuje szerszy wachlarz tematów dotyczących zarówno zdrowia fizycznego, jak i psychicznego czy społecznego. Jak podaje Ministerstwo Edukacji Narodowej, w podstawie programowej znalazły się następujące tematy: wartości i postawy, zdrowie fizyczne i aktywność ruchowa, odżywianie, zdrowie psychiczne i społeczne, dojrzewanie (w szkołach podstawowych), zdrowie seksualne, zdrowie środowiskowe, internet i profilaktyka uzależnień, system ochrony zdrowia (w szkołach ponadpodstawowych).

Spór o przedmiot

Od samego początku edukacja zdrowotna budziła silne emocje. Psychologowie, nauczyciele i część rodziców chwalili ją za to, że ma uczyć dzieci dbania nie tylko o ciało, ale i o psychikę oraz budowania zdrowych relacji i akceptacji siebie.

Z drugiej strony pojawił się sprzeciw środowisk prawicowych i kościelnych.

- Program przedmiotu stanowi zagrożenie dla katolickiej wizji rodziny, małżeństwa oraz dojrzałości ludzkiej dzieci i młodzieży - pisał bp Wojciech Osial, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Komisji Episkopatu Polski.

Decyzje rodziców z powiatu strzeleckiego. Gmina Strzelce Opolskie

W klasach IV-VIII uczy się tu 1408 dzieci. Rodzice wypisali z edukacji zdrowotnej 1021 z nich. Oznacza to, że w salach zostanie tylko co czwarty uczeń (27%). Najwięcej chętnych zgłosiło się w PSP w Rozmierce - tam zajęcia obejmą prawie 80% uczniów. Najmniej w PSP nr 1 w Strzelcach Opolskich, gdzie jedynie 15% rodziców nie złożyło rezygnacji.

Gmina Leśnica

Spośród uczniów trzech szkół - w Leśnicy, Raszowej i Zalesiu Śląskim - na lekcje uczęszczać będzie 151 dzieci. To oznacza, że rodzice 184 uczniów podjęli decyzję o rezygnacji.

Gmina Ujazd 

W szkołach podstawowych w Ujeździe, Olszowej i Jaryszowie liczba uczniów w klasach IV-VIII, objętych tym przedmiotem, wynosiła odpowiednio 212, 75 i 61. W Ujeździe wypisano 63 dzieci, w Olszowej - 40, a w Jaryszowie - 35.

Gmina Izbicko

W Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Otmicach na 81 uczniów 13 nie będzie uczęszczać na zajęcia. W Izbicku wypisano 60 osób na 98, tam w klasach VII i VIII nie został ani jeden chętny. W Krośnicy sytuacja jest jeszcze bardziej jednoznaczna - rodzice wypisali wszystkie dzieci (73 uczniów).

Gmina Kolonowskie

W tej gminie decyzje rodziców rozłożyły się niemal po równo. Spośród 321 uczniów klas IV-VIII, z edukacji zdrowotnej wypisano 160. Oznacza to, że nieco ponad połowa młodych ludzi pozostanie na zajęciach. Najwięcej chętnych zgłosiło się w PSP w Kolonowskiem - 83 z 147 uczniów. W Staniszczach Wielkich-Kolonowskiem edukację zdrowotną będzie realizować 53 z 83 dzieci, a w Staniszczach Małych-Spóroku - 25 z 91.

Gmina Jemielnica

Na terenie gminy funkcjonują dwie szkoły podstawowe. W Piotrówce rodzice wypisali z edukacji zdrowotnej jedynie 18 dzieci, co oznacza, że w zajęciach weźmie udział 55 uczniów. W przypadku szkoły podstawowej w Jemielnicy z zajęć zrezygnowało 179 spośród 302 uczniów.

Gmina Zawadzkie

W PSP w Żędowicach spośród 106 uczniów rodzice wypisali 41, więc na lekcjach pozostanie 65 osób. W ZSP w Kielczy w zajęciach uczestniczyć będzie 27 z 91 uczniów, reszta została wypisana. W PSP w Zawadzkiem edukacja zdrowotna w planie lekcji pozostanie u 34 młodych ludzi (spośród 220 uprawnionych).

Szkoły ponadpodstawowe

Podobna sytuacja panuje wśród uczniów szkół ponadpodstawowych w naszym powiecie. Jak informuje starostwo powiatowe w Strzelcach Opolskich, spośród 1281 młodych ludzi jedynie 96 zdecydowało się uczestniczyć w edukacji zdrowotnej. To oznacza, że ponad 92% uczniów zrezygnowało z tego przedmiotu.

W sektorze prywatnym proporcje są zbliżone. W Niepublicznej Branżowej Szkole w Strzelcach Opolskich na zajęcia zapisało się zaledwie 5 z 217 uczniów.

Strzelecka "Ósemka" wyjątkiem

W Zespole Placówek Oświatowych "Ósemka" rodzice wypisali tylko 7 dzieci, a 36 pozostawiło na zajęciach. Frekwencja na poziomie blisko 84% należy do najwyższych w całym powiecie.

Dlaczego rezygnują

Powodów jest wiele.

- Moja córka ma dodatkowy angielski, zajęcia sportowe i korepetycje z matematyki. Ten przedmiot może i jest ciekawy, ale ona nie ma już na niego czasu - mówi jedna z mieszkanek powiatu.

- Syn początkowo się zgodził, jednak kiedy dowiedział się, że jego dwaj koledzy rezygnują, zmienił zdanie i też mnie o to poprosił. Nie chciał być wyjątkiem - przekazał nam tato jednego z uczniów, wskazując na dużą presję rówieśniczą i chęć przynależenia do grupy.

Pedagodzy zwracają uwagę, że problemem jest także organizacja dnia. Zajęcia jako ponadplanowe wpisywane są na pierwszą lub ostatnią godzinę lekcyjną, co sprawiało, że rodzice woleli pozwolić dziecku pospać dłużej lub wrócić wcześniej do domu. W przypadku dzieci dojeżdżających do szkół - przy obecnej siatce połączeń komunikacyjnych - nawet jedna dodatkowa lekcja może oznaczać dla dziecka powrót do domu późnym popołudniem.

Nie bez znaczenia są też argumenty światopoglądowe

Na razie jedno jest pewne: w wielu szkołach przedmiot startuje z bardzo małą frekwencją. Czy zdoła się utrzymać w kolejnych latach? Ministerstwo będzie analizować zaistniałą sytuację.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

J
Mieszkaniec 10.10.2025 09:04
Panie Gasz,nie ma PSP w Staniszczach Wielkich.Jest PSP Staniszcze Wielkie-Kolonowskie 3.Szkoła ta znajduje się w Fosowskiem.Trochę to skomplikowane dla normalnych osób ale cóż poradzić,nazwę tej szkoły wymyślili nienormalni ludzie.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama