Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 00:01
Reklama

Edukacja zdrowotna. Ilu uczniów w powiecie strzeleckim zostało na zajęciach?

Do 24 września rodzice musieli zdecydować, czy ich dzieci będą uczęszczać na lekcje edukacji zdrowotnej - nowego nieobowiązkowego przedmiotu, który od początku budził wiele kontrowersji. Ilu uczniów z naszego powiatu zostało zapisanych na ten przedmiot? Jakie motywacje kryły się za podjętymi decyzjami? Sprawdziliśmy.
Edukacja zdrowotna. Ilu uczniów w powiecie strzeleckim zostało na zajęciach?

Autor: fot. freepik.com / zdjęcie ilustracyjne

Czym jest edukacja zdrowotna

Nowy przedmiot miał zastąpić dobrze znane WDŻ, czyli wychowanie do życia w rodzinie. W odróżnieniu od swojego poprzednika, program edukacji zdrowotnej obejmuje szerszy wachlarz tematów dotyczących zarówno zdrowia fizycznego, jak i psychicznego czy społecznego. Jak podaje Ministerstwo Edukacji Narodowej, w podstawie programowej znalazły się następujące tematy: wartości i postawy, zdrowie fizyczne i aktywność ruchowa, odżywianie, zdrowie psychiczne i społeczne, dojrzewanie (w szkołach podstawowych), zdrowie seksualne, zdrowie środowiskowe, internet i profilaktyka uzależnień, system ochrony zdrowia (w szkołach ponadpodstawowych).

Spór o przedmiot

Od samego początku edukacja zdrowotna budziła silne emocje. Psychologowie, nauczyciele i część rodziców chwalili ją za to, że ma uczyć dzieci dbania nie tylko o ciało, ale i o psychikę oraz budowania zdrowych relacji i akceptacji siebie.

Z drugiej strony pojawił się sprzeciw środowisk prawicowych i kościelnych.

- Program przedmiotu stanowi zagrożenie dla katolickiej wizji rodziny, małżeństwa oraz dojrzałości ludzkiej dzieci i młodzieży - pisał bp Wojciech Osial, przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego Komisji Episkopatu Polski.

Decyzje rodziców z powiatu strzeleckiego. Gmina Strzelce Opolskie

W klasach IV-VIII uczy się tu 1408 dzieci. Rodzice wypisali z edukacji zdrowotnej 1021 z nich. Oznacza to, że w salach zostanie tylko co czwarty uczeń (27%). Najwięcej chętnych zgłosiło się w PSP w Rozmierce - tam zajęcia obejmą prawie 80% uczniów. Najmniej w PSP nr 1 w Strzelcach Opolskich, gdzie jedynie 15% rodziców nie złożyło rezygnacji.

Gmina Leśnica

Spośród uczniów trzech szkół - w Leśnicy, Raszowej i Zalesiu Śląskim - na lekcje uczęszczać będzie 151 dzieci. To oznacza, że rodzice 184 uczniów podjęli decyzję o rezygnacji.

Gmina Ujazd 

W szkołach podstawowych w Ujeździe, Olszowej i Jaryszowie liczba uczniów w klasach IV-VIII, objętych tym przedmiotem, wynosiła odpowiednio 212, 75 i 61. W Ujeździe wypisano 63 dzieci, w Olszowej - 40, a w Jaryszowie - 35.

Gmina Izbicko

W Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Otmicach na 81 uczniów 13 nie będzie uczęszczać na zajęcia. W Izbicku wypisano 60 osób na 98, tam w klasach VII i VIII nie został ani jeden chętny. W Krośnicy sytuacja jest jeszcze bardziej jednoznaczna - rodzice wypisali wszystkie dzieci (73 uczniów).

Gmina Kolonowskie

W tej gminie decyzje rodziców rozłożyły się niemal po równo. Spośród 321 uczniów klas IV-VIII, z edukacji zdrowotnej wypisano 160. Oznacza to, że nieco ponad połowa młodych ludzi pozostanie na zajęciach. Najwięcej chętnych zgłosiło się w PSP w Kolonowskiem - 83 z 147 uczniów. W Staniszczach Wielkich-Kolonowskiem edukację zdrowotną będzie realizować 53 z 83 dzieci, a w Staniszczach Małych-Spóroku - 25 z 91.

Gmina Jemielnica

Na terenie gminy funkcjonują dwie szkoły podstawowe. W Piotrówce rodzice wypisali z edukacji zdrowotnej jedynie 18 dzieci, co oznacza, że w zajęciach weźmie udział 55 uczniów. W przypadku szkoły podstawowej w Jemielnicy z zajęć zrezygnowało 179 spośród 302 uczniów.

Gmina Zawadzkie

W PSP w Żędowicach spośród 106 uczniów rodzice wypisali 41, więc na lekcjach pozostanie 65 osób. W ZSP w Kielczy w zajęciach uczestniczyć będzie 27 z 91 uczniów, reszta została wypisana. W PSP w Zawadzkiem edukacja zdrowotna w planie lekcji pozostanie u 34 młodych ludzi (spośród 220 uprawnionych).

Szkoły ponadpodstawowe

Podobna sytuacja panuje wśród uczniów szkół ponadpodstawowych w naszym powiecie. Jak informuje starostwo powiatowe w Strzelcach Opolskich, spośród 1281 młodych ludzi jedynie 96 zdecydowało się uczestniczyć w edukacji zdrowotnej. To oznacza, że ponad 92% uczniów zrezygnowało z tego przedmiotu.

W sektorze prywatnym proporcje są zbliżone. W Niepublicznej Branżowej Szkole w Strzelcach Opolskich na zajęcia zapisało się zaledwie 5 z 217 uczniów.

Strzelecka "Ósemka" wyjątkiem

W Zespole Placówek Oświatowych "Ósemka" rodzice wypisali tylko 7 dzieci, a 36 pozostawiło na zajęciach. Frekwencja na poziomie blisko 84% należy do najwyższych w całym powiecie.

Dlaczego rezygnują

Powodów jest wiele.

- Moja córka ma dodatkowy angielski, zajęcia sportowe i korepetycje z matematyki. Ten przedmiot może i jest ciekawy, ale ona nie ma już na niego czasu - mówi jedna z mieszkanek powiatu.

- Syn początkowo się zgodził, jednak kiedy dowiedział się, że jego dwaj koledzy rezygnują, zmienił zdanie i też mnie o to poprosił. Nie chciał być wyjątkiem - przekazał nam tato jednego z uczniów, wskazując na dużą presję rówieśniczą i chęć przynależenia do grupy.

Pedagodzy zwracają uwagę, że problemem jest także organizacja dnia. Zajęcia jako ponadplanowe wpisywane są na pierwszą lub ostatnią godzinę lekcyjną, co sprawiało, że rodzice woleli pozwolić dziecku pospać dłużej lub wrócić wcześniej do domu. W przypadku dzieci dojeżdżających do szkół - przy obecnej siatce połączeń komunikacyjnych - nawet jedna dodatkowa lekcja może oznaczać dla dziecka powrót do domu późnym popołudniem.

Nie bez znaczenia są też argumenty światopoglądowe. 

Na razie jedno jest pewne: w wielu szkołach przedmiot startuje z bardzo małą frekwencją. Czy zdoła się utrzymać w kolejnych latach? Ministerstwo będzie analizować zaistniałą sytuację.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

J
Mieszkaniec 10.10.2025 09:04
Panie Gasz,nie ma PSP w Staniszczach Wielkich.Jest PSP Staniszcze Wielkie-Kolonowskie 3.Szkoła ta znajduje się w Fosowskiem.Trochę to skomplikowane dla normalnych osób ale cóż poradzić,nazwę tej szkoły wymyślili nienormalni ludzie.
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama