Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 13:23
Reklama Filplast

Tysiące osób na obchodach kalwaryjskich na Górze św. Anny

Wierni tłumnie przybyli na obchody kalwaryjskie na Górze św. Anny. Te rozpoczęły się przy Wieczerniku o godz. 9.00 i trwały do późnego popołudnia.
Tysiące osób na obchodach kalwaryjskich na Górze św. Anny

Obchody kalwaryjskie na Górze św. Anny w Wielki Piątek mają stosunkowo krótką tradycję.

- Ona trwa od 25 lat – mówi gwardian klasztoru, o. Jonasz Pyka. – Zapoczątkował ją o. Teofil przede wszystkim z myślą o mieszkańcach parafii Góra św. Anny. Z czasem ten obchód się rozszerzył. Cieszymy się, że biskup Andrzej po chorobie znowu w tych obchodach uczestniczy. Nie prosiliśmy go o żadne kazanie. Najważniejsze, że jest z nami.

- Wędrujemy od Wieczernika – na początku z modlitwą różańcową –  przez miejsca związane z wydarzeniami Wielkiego Czwartku: Ogród Oliwny i Kaplicę Pojmania, potok Cedron, Bramę Wschodnią Jerozolimy do kaplic upamiętniających spotkania Pana Jezusa z Annaszem, Kajfaszem i Herodem – dodaje o. Jonasz. - Śpiewamy kalwaryjskie pieśni i odmawiamy modlitwy. Zaś od Kaplicy Gradusów i Piłata odprawiamy drogę krzyżową. Ta w wersji z Kalwarii na Górze św. Anny składa się z 25 stacji. Po niej odbędzie się nabożeństwo przeniesione z Jerozolimy, a upamiętniające zdjęcie ciała Pana Jezusa z krzyża. Na koniec odprawimy liturgię Wielkiego Piątku.

Zanim pątnicy ruszali z modlitwą do kolejnych kaplic, wysłuchali pasyjnego kazania. Wygłosił je franciszkanin pracujący do jesieni na Górze św. Anny, o. Samuel Cegłowski.

Mieszkańcy powiatu strzeleckiego na obchodach kalwaryjskich

Państwo Lidia i Marcin Garbaciokowie z Raszowej niedaleko Góry św. Anny na obchodach kalwaryjskich w Wielki Piątek byli pierwszy raz.

- Przyjechaliśmy tutaj, bo jest Wielki Piątek, a ponadto pierwszy raz mam w tym dniu wolne – mówi pan Marcin. – To jest dla nas bardzo ważny dzień – dodaje pani Lidia. – W latach naszego dzieciństwa był on bardziej celebrowany, także w rodzinach. Od rana, od mycia nóg w jakimś strumieniu trwało pamiętanie o tym dniu.

- Jesteśmy tu z intencją dziękczynną – podsumowuje mąż. – Jestem po by passach, po nowotworze. Mam za co dziękować.

Monika i Piotr Krupiccy są małżeństwem od ponad roku. Oni też byli ma wielkopiątkowych obchodach pierwszy raz. Przyjechali na nie z Wrocławia. Celebrowanie Wielkiego Piątku wraz z udziałem w liturgii oboje wynieśli z domu.

- Byliśmy rok temu na kalwarii w jakiś zwykły piątek – opowiadają. – Kaplice kalwaryjskie były pozamykane. Wtedy dowiedzieliśmy się, że w Wielki Piątek warto tu szczególnie przyjechać. Bardzo nas to zaciekawiło, udało się wziąć wolne w pracy i jesteśmy.  Będziemy się modlić za naszą rodzinę.

Z Żużeli przyjechali na Kalwarię Adelajda Pawelczyk z mężem Ryszardem. Razem z nimi był ich kolega Krystian Unsner.

- Mąż jest tutaj w Wielki Piątek dwudziesty raz, a ja piętnasty – szacuje pani Adelajda. – Pan Krystian towarzyszy im od sześciu lat.

- Chodziłem też na Ekstremalną Drogę Krzyżową, ale już nie mogę. Jestem tutaj – mówi. Ryszard Pawelczyk. – Góra św. Anny jest nam bardzo bliska, przychodzimy kilka razy w roku – dodaje żona. – Zostaniemy aż do wieczornej liturgii. Mamy dzieci i wnuki, intencji na pewno nie zabraknie. Prosimy Pana Boga, by zostało tak, jak jest. Nie musi być lepiej.

Biskup Andrzej Czaja: Wielki Piątek, a już wielka radość

Na obchodach kalwaryjskich na Górze św. Anny był też biskup Andrzej Czaja, ordynariusz diecezji opolskiej. - Wielki Piątek, a już wielka radość – powiedział na widok tłumu pątników ordynariusz opolski przed nabożeństwem. 

– Trudno zachować zasmucenie i zadumę, gdy się was widzi tak wielu. Przybyliście tutaj, by rozważać Mękę Pańską. Bardzo wam dziękuję. Mobilizujmy się nawzajem, idąc w wyciszeniu, zadumie i refleksji, do tego, aby przypominać sobie, co Pan dla nas uczynił. Wczoraj wybrzmiały przy Wieczerzy Pańskiej słowa Jezusa: „Czy rozumiecie, co wam uczyniłem?”. W tych godzinach mamy zgłębiać, co uczynił idąc drogą krzyżową, umierając na krzyżu i powstając z martwych - stwierdził.

Udział w obchodach był dla bpa Andrzeja Czai wyrazem wdzięczności za ocalenie z choroby i formą skruchy z powodu grzechów i zaniedbań dobra. Oraz kontemplacji Męki, Śmierci i Zmartwychwstania Pana Jezusa. By Zmartwychwstanie przyniosło radość serca i nadzieję.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 18°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jarząbek WacławTreść komentarza: Odpowiedź Pani Dyrektor, cytuję: "Do dyrekcji szpitala nie wpływają skargi dotyczące parkingu, więc nie możemy odnieść się do konkretnych przypadków – mówi Beata Czempiel, dyrektorka strzeleckiego szpitala." jest, moim zdaniem, tyleż pokrętna co infantylna i nie załatwia w żadnym stopniu problemu. To nie jest także kwestia uprzejmości i szczególnej ostrożności przy manewrowaniu - to jest sprawa małej liczby miejsc parkingowych. Ludzi chorzy, niejednokroć kontuzjowani lub po zabiegach ortopedycznych, idą pieszo do szpitala lub poradni z parkingu przy "Kauflandzie". Czy naprawdę "niewielka liczba miejsc" przy budowanym ZOL-u rozwiąże problem? Mocno w to wątpię.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 16:17Źródło komentarza: Parkingowy chaos przy strzeleckim szpitalu. Mieszkańcy mają dość J Autor komentarza: TeresaTreść komentarza: Dosyć wybiórczo prezentujecie sukcesy podmiotów z regionu. Nie dalej jak tydzień temu dwa podmioty z naszego lokalnego środowiska zostały kolejny raz wyróżnione Diamentami Forbesa. Czy to jakaś zasłona milczenia? Wśród wyróżnionych Firma Adamietz oraz Strzelecka Spółdzielnia Socjalna. O ile Adamietz to olbrzymia firma o zasięgu międzynarodowym, o tyle Strzelecka Spółdzielnia Socjalna to podmiot społeczny działający na rzecz lokalnego środowiska. Ewenement na skalę kraju. Doceniana wszędzie tylko nie na lokalnym podwórku.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 09:39Źródło komentarza: Projekt z Rozmierki wśród najlepszych na Opolszczyźnie! J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie
Reklama