Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 02:30
Reklama
Reklama

Dodatkowy zarobek bez rejestrowania firmy - czy jest to możliwe?

Wiele osób poszukuje dodatkowego źródła dochodu, które nie będzie kolidować z ich stałą pracą. Nadprogramowe zarobki mogą być na wagę złota w obliczu szalejącej inflacji i rosnących cen. Co więcej, taka działalność pozwala połączyć pasję z zarabianiem i wcale nie musi wiązać się z rejestracją firmy.
Dodatkowy zarobek bez rejestrowania firmy - czy jest to możliwe?

Dodatkowe źródło dochodu – jak dorobić do wypłaty?

Znalezienie dodatkowego źródła dochodu może przełożyć się na poprawę jakości życia pod względem czysto finansowym, ale nie tylko. Niektóre osoby zarabiają na swoim hobby, wobec łączą przyjemność z pracą, co daje im sporą dozę satysfakcji.

Obecnie istnieje mnóstwo sposobów na podreperowanie swojego budżetu. Wszystko za sprawą dostępności do internetu i ciągle rozwijającej się branży e-commerce.

Taki stan rzeczy pozwala na zarabianie pieniędzy bez wychodzenia z domu. Sprowadza się to nie tylko w kwestiach związanych z samą sprzedażą i niektórymi usługami, ale i w przypadku prowadzenia działań marketingowych i przeprowadzania rozliczeń online.

W jaki sposób dorobić do wypłaty przez internet? Wśród przykładów dodatkowych źródeł dochodu można wymienić:

  • udzielanie korepetycji;
  • projektowanie graficzne;
  • copywriting;
  • handel online;
  • programowanie.

Ciekawym pomysłem na połączenie zarobku ze swoimi zainteresowaniami jest otwarcie e-sklepu z rękodziełem. W jego asortymencie mogą się znaleźć, np. biżuteria, świece, produkty robione na drutach czy ceramika.

Sprzedaż online można prowadzić także za pośrednictwem portali ogłoszeniowych oraz platform handlowych takich jak Allegro czy eBay.

Więcej informacji o tym, w jaki sposób i gdzie można sprzedawać rękodzieło znajduje się pod adresem internetowym www.wspieramrozwoj.pl/jak-i-gdzie-sprzedawac-rekodzielo-bez-dzialalnosci-gospodarczej/. Co ważne, w niektórych przypadkach nie wymaga to zarejestrowania działalności gospodarczej.

Działalność nieewidencjonowana – na czym polega?

Stworzenie nowego źródła dochodu na własną rękę wcale nie musi być jednoznaczne z otwarciem własnej firmy. Wszystko za sprawą działalności nierejestrowanej (nieewidencjonowanej), którą pod pewnymi warunkami można prowadzić w Polsce od 2018 roku. Jak wskazuje sam jej charakter, dotyczy ona wyłącznie osób fizycznych.

Takie rozwiązanie może być bardzo korzystne z perspektywy wszystkich tych, którzy zamierzają jedynie dorabiać, a nie traktować np. sprzedaż przez internet jako swoje podstawowe źródło dochodu. Dzięki temu mogą oni uniknąć kosztów związanych z obowiązkowymi w konkretnych przypadkach składkami ZUS.

Działalność nieewidencjonowana nie wymaga także wpisu do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej czy nadania numerów NIP i REGON. Ponadto jej prowadzenie nie zobowiązuje do płacenia kwartalnych czy comiesięcznych zaliczek na podatek oraz podatku VAT.

Mimo że w praktyce sposób funkcjonowania działalności nierejestrowanej może być bardzo zbliżony do działalności gospodarczej, konieczne jest zmieszczenie się w ustalonym limicie przychodów.

Działalność zarobkowa bez zakładania firmy – kto może ją prowadzić?

Prowadzenie działalności nierejestrowanej jest możliwe tylko wtedy, gdy dana osoba spełni dwa kluczowe warunki. Pierwszy z nich to już wcześniej wspomniany limit przychodów, który w ciągu ostatnich lat już kilkukrotnie uległ zmianie.

Obecnie wynagrodzenie związane np. z nieewidencjonowaną sprzedażą rękodzieła przez internet czy pisaniem transkrypcji do podcastów nie może przekroczyć 75% kwoty minimalnej pensji w skali miesiąca.

Od stycznia do czerwca 2024 roku próg ten wynosi 3181,50 zł, natomiast od lipca 2024 roku zostanie podwyższony do kwoty 3225 zł, co wynika bezpośrednio ze wzrostu płacy minimalnej.

Drugim warunkiem jest nieprowadzenie działalności gospodarczej przez ostatnie 60 miesięcy (5 lat). Dotyczy to również osób, które zarejestrowały firmę, a następnie zawiesiły jej działalność i taki stan rzeczy utrzymywał się przez ostatnie 5 lat.

Warto podkreślić, że działalność nierejestrowana jest niemożliwa w sytuacji, gdy sprzedaż bądź prowadzenie usług wymaga koncesji czy specjalnego zezwolenia. Przykład to posiadanie sklepu, w którego asortymencie znajduje się alkohol.

Działalność nierejestrowana a przekroczenie limitu przychodów

Niekiedy obliczenie przychodów, które uniemożliwiają lub pozwalają na prowadzenie działalności nieewidencjonowanej, sprawia pewne trudności. Co w takim razie wlicza się w ich pulę?

Sprawdzając, czy nie przekroczyło się miesięcznego limitu, należy zsumować zarówno te przychody, które już się otrzymało (płatności w momencie sprzedaży i zaliczki przed), jak i kwoty należne (sprzedawca lub usługodawca otrzyma je od klienta później, ale już wystawił odpowiedni dokument w postaci rachunku lub faktury).

Wszystkie informacje na ich temat powinny znaleźć się w uproszczonej ewidencji sprzedaży, która stanowi alternatywę dla księgowości w przypadku działalności nierejestrowanej.

Jeśli okaże się, że dana osoba przekroczyła limit, musi zarejestrować działalność w CEIDG. Ma na to 7 dni od momentu, w którym przychody przewyższą obowiązującą maksymalną kwotę.

Prowadzenie działalności nierejestrowanej – o czym trzeba pamiętać?

Działalność gospodarcza pozwala na ograniczenie szeregu kosztów i formalności. Nie oznacza to jednak, że nie wynikają z niej żadne obowiązki. Należy pamiętać, że oprócz prowadzenia ewidencji sprzedaży osoba fizyczna musi:

  • rozliczać się z urzędem skarbowym (na podstawie deklaracji PIT-36 według opodatkowania na zasadach ogólnych);
  • wystawić fakturę lub rachunek, gdy kupujący poprosi o dowód sprzedaży;
  • przestrzegać praw konsumenta.

Jak widać, generowanie dodatkowych dochodów wcale nie musi wiązać się z założeniem firmy. Prowadzenie działalności nierejestrowanej to świetny plan, w szczególności, gdy dana osoba chce przetestować swój pomysł na biznes i przy jak najniższych kosztach sprawdzić, czy ma on szansę na powodzenie.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama