Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 października 2026 13:19
Reklama

Pościg w Strzelcach Opolskich. 30-latek chciał spalić dom i potrącił policjanta

Mężczyzna biegający z siekierą po posesji, potrącenie interweniującego policjanta, pościg, obława na polu i próba łapówki – to nie scenariusz filmu, a przebieg interwencji, jaka miała miejsce w rejonie Strzelec Opolskich w poniedziałek 1 stycznia.
Pościg w Strzelcach Opolskich. 30-latek chciał spalić dom i potrącił policjanta

Autor: fot. policja

30-latek chciał spalić dom i potrącił policjanta

Zaczęło się niewinnie. 1 stycznia około godz. 22.00 dyżurny policji w Strzelcach Opolskich otrzymał zgłoszenie, że na terenie jednej z posesji w Dziewkowicach trwa awantura. Agresywny mężczyzna biegał po niej z siekierą i wrzeszczał na domowników. 

- Policjanci przyjechali na miejsce, gdzie zastali siostrę agresora. Przekazała, że jej brat jest pijany i pojechał autem do Strzelec Opolskich, gdyż chce spalić wytypowany przez siebie dom – relacjonuje Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.

Mundurowi pojechali pod dom, który miał być celem mężczyzny.

- Już w trakcie dojazdu zauważyli samochód 30-latka, osobowe renault. Gdy ten zatrzymał się, policjanci podjęli interwencję. Wtedy mężczyzna gwałtownie ruszył potrącając jednego z policjantów. Funkcjonariusz przez około 15 metrów trzymał się jadącego samochodu, po czym upadł na jezdnię. Agresor zdołał odjechać – opisuje policjantka.

Pościg za pijanym kierowcą

Policjanci ruszyli w pościg. Na polu przy trasie zauważyli rozbite renault agresora. Auto uderzyło w drzewo. Ale 30-latka nie było w pobliżu. 

- Przyległy teren był rozległy, były to pola oraz lasy. Nie było wiadomo czy życiu i zdrowiu mężczyzny nie zagraża niebezpieczeństwo po uderzeniu autem w drzewo. Wobec powyższego komendant policji w Strzelcach Opolskich ogłosił alarm dla mundurowych z jednostki – mówi Dorota Janać.

Policjanci zaczęli przeczesywać teren i znaleźli 30-latka. Ukrywał się w polu. Mundurowi zatrzymali go i sprawdzili trzeźwość. Alkomat wskazał dwa promile alkoholu. Mężczyźnie pobrano też krew do badań toksykologicznych na obecność narkotyków.

Ale na tym lista przestępstwo popełnionych przez 30-latka się nie kończy. 

- W takcie osadzania go w policyjnych aresztach namawiał policjanta którego potrącił, aby odstąpił od czynności służbowych. Proponował mu pieniądze – wskazuje Dorota Janać.

30-latek w prokuraturze w Strzelcach Opolskich usłyszał szereg zarzutów. To m.in. czynna napaść na funkcjonariusza policji, obietnica udzielenia mundurowemu korzyści majątkowej, znieważenie policjanta, grożenie funkcjonariuszowi oraz kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu. 

30-latkowi grozi teraz do 10 lat więzienia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama