Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 07:23
Reklama

Pościg w Strzelcach Opolskich. 30-latek chciał spalić dom i potrącił policjanta

Mężczyzna biegający z siekierą po posesji, potrącenie interweniującego policjanta, pościg, obława na polu i próba łapówki – to nie scenariusz filmu, a przebieg interwencji, jaka miała miejsce w rejonie Strzelec Opolskich w poniedziałek 1 stycznia.
Pościg w Strzelcach Opolskich. 30-latek chciał spalić dom i potrącił policjanta

Autor: fot. policja

30-latek chciał spalić dom i potrącił policjanta

Zaczęło się niewinnie. 1 stycznia około godz. 22.00 dyżurny policji w Strzelcach Opolskich otrzymał zgłoszenie, że na terenie jednej z posesji w Dziewkowicach trwa awantura. Agresywny mężczyzna biegał po niej z siekierą i wrzeszczał na domowników. 

- Policjanci przyjechali na miejsce, gdzie zastali siostrę agresora. Przekazała, że jej brat jest pijany i pojechał autem do Strzelec Opolskich, gdyż chce spalić wytypowany przez siebie dom – relacjonuje Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.

Mundurowi pojechali pod dom, który miał być celem mężczyzny.

- Już w trakcie dojazdu zauważyli samochód 30-latka, osobowe renault. Gdy ten zatrzymał się, policjanci podjęli interwencję. Wtedy mężczyzna gwałtownie ruszył potrącając jednego z policjantów. Funkcjonariusz przez około 15 metrów trzymał się jadącego samochodu, po czym upadł na jezdnię. Agresor zdołał odjechać – opisuje policjantka.

Pościg za pijanym kierowcą

Policjanci ruszyli w pościg. Na polu przy trasie zauważyli rozbite renault agresora. Auto uderzyło w drzewo. Ale 30-latka nie było w pobliżu. 

- Przyległy teren był rozległy, były to pola oraz lasy. Nie było wiadomo czy życiu i zdrowiu mężczyzny nie zagraża niebezpieczeństwo po uderzeniu autem w drzewo. Wobec powyższego komendant policji w Strzelcach Opolskich ogłosił alarm dla mundurowych z jednostki – mówi Dorota Janać.

Policjanci zaczęli przeczesywać teren i znaleźli 30-latka. Ukrywał się w polu. Mundurowi zatrzymali go i sprawdzili trzeźwość. Alkomat wskazał dwa promile alkoholu. Mężczyźnie pobrano też krew do badań toksykologicznych na obecność narkotyków.

Ale na tym lista przestępstwo popełnionych przez 30-latka się nie kończy. 

- W takcie osadzania go w policyjnych aresztach namawiał policjanta którego potrącił, aby odstąpił od czynności służbowych. Proponował mu pieniądze – wskazuje Dorota Janać.

30-latek w prokuraturze w Strzelcach Opolskich usłyszał szereg zarzutów. To m.in. czynna napaść na funkcjonariusza policji, obietnica udzielenia mundurowemu korzyści majątkowej, znieważenie policjanta, grożenie funkcjonariuszowi oraz kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu. 

30-latkowi grozi teraz do 10 lat więzienia.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama