Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 06:21
Reklama
Reklama

Jest cieplej, oszczędniej i ekologiczniej dzięki norweskim pieniądzom

Ponad 9 mln zł wart jest projekt, który został w tym roku zrealizowany przez gminę Strzelce Opolskie. Jego celem był wzrost produkcji energii ze źródeł odnawialnych, poprawa efektywności energetycznej w budynkach szkolnych na terenie gminy oraz edukacja mieszkańców na temat niskoemisyjnych źródeł ogrzewania.
Jest cieplej, oszczędniej i ekologiczniej dzięki norweskim pieniądzom
Budynek „Tęcza” w Szymiszowie-Osiedlu przeszedł gruntowny remont

Jest cieplej, oszczędniej i ekologiczniej dzięki norweskim pieniądzom

Zmniejszenie zużycia energii i kosztów ogrzewania, wzrost produkcji energii z OZE i redukcja emisji CO2 oraz poprawa jakości powietrza w budynkach szkół, których zarządcą jest gmina Strzelce Opolskie były głównymi celami projektu „Wzrost produkcji energii ze źródeł odnawialnych oraz poprawa efektywności energetycznej w budynkach szkolnych w gminie Strzelce Opolskie”.

W jego trakcie przebudowano łącznie pięć budynków w trzech jednostkach oświatowych: w Zespole Placówek Oświatowych w Dziewkowicach (dwa obiekty), Zespole Placówek Oświatowych w Suchej (szkoła i sala gimnastyczna) oraz salę gimnastyczną Tęcza przy Publicznej Szkole Podstawowej w Szymiszowie.

Na realizację tych inwestycji gmina otrzymała blisko 5,7 mln zł dofinansowania z programu „Środowisko, Energia i Zmiany Klimatu” z funduszy norweskich.

– W efekcie przeprowadzonych modernizacji mamy teraz w gminie pięć budynków oświatowych znacznie bardziej przyjaznych środowisku, niż przez inwestycją – mówi Damian Obrusznik, wicedyrektor Gminnego Zarządu Oświaty w Strzelcach Opolskich. –  Pięć budynków w trzech jednostkach oświatowych zostało docieplonych. Zmniejszona została ilość pieców węglowych - teraz, zamiast czterech pieców wysokoemisyjnych, mamy trzy źródła ciepła na biomasę tj. na pellet. Dodatkowo, oprócz docieplenia, na budynku sali w Szymiszowie i na budynku oświatowym w Dziewkowicach zostały zainstalowane panele fotowoltaiczne.

W tych obiektach, w których stolarka okienna i drzwiowa ze względu na czas eksploatacji nie spełniała wymagań izolacyjności, została wymieniona na nową, a w części z modernizowanych budynków wymieniono oświetlenie na energooszczędne LED. W dwóch salach gimnastycznych zamontowano wentylację z odzyskiem ciepła.

Termomodernizacja i energooszczędność to jednak niejedyne cele projektu. Kolejnym jego aspektem są działania na rzecz edukacji mieszkańców.

– To zarówno edukacja młodzieży, czyli np. konkursy o tematyce ekologicznej organizowane wspólnie ze szkołą partnerską w Norwegii, jak i starszych mieszkańców gminy – wskazuje Damian Obrusznik. – Podczas Dni Ziemi Strzeleckiej w parku przygotowano stoisko poświęcone funduszom norweskim oraz akademię energooszczędności, gdzie można było porozmawiać z fachowcami na temat zastosowania w gospodarstwach domowych urządzeń przyjaznych środowisku.

– Natomiast, jeśli chodzi o działania edukacyjne wśród młodzieży, istotna jest też wymiana doświadczeń z partnerem, czyli Polską Sobotnią Szkołą im. Marii Skłodowskiej-Curie w Moss – dodaje. – We wrześniu nasi uczniowie i nauczyciele odwiedzili Norwegię, a w listopadzie uczniowie i nauczyciele ze szkoły w Moss byli u nas z rewizytą. Wymiana zaowocowała bardzo ciekawą wymianą doświadczeń. Przekonaliśmy się, że wprawdzie wszyscy mówimy o ochronie środowiska, o energooszczędności, ale widzimy - zwłaszcza po wizycie młodzieży, jak często lokalne uwarunkowania wpływają na różnicę w pojmowaniu tej kwestii pomiędzy różnymi krajami. Dla naszych gości z Norwegii pewnym zaskoczeniem było rozwiązanie stosowane w Polsce, czyli panele fotowoltaiczne, gdyż w Norwegii ze względu na małą ilość dni słonecznych fotowoltaika nie jest powszechnie stosowana.

Wśród gości z Norwegii spore zainteresowanie budziły też kotły na pellet.

– Z kolei nasza młodzież, będąc w Moss mogła zaobserwować, że Norwegia specjalizuje się w produkcji czystej energii elektrycznej z elektrowni wodnych - mówi Damian Obrusznik. - Ogromne wrażenie zrobiła na nich również wizyta w Domu Klimatycznym w Oslo, gdzie obejrzeli wystawy poświęcone klimatowi i zmianom klimatycznym. Liczymy więc, że skutki tej wymiany będą naprawdę znaczące, że ukształtują proekologiczne postawy u naszej młodzieży.

Wyszkolono też 12 edukatorów - liderów lokalnych społeczności, którzy będą kontynuować projekt w sferze edukacyjnej. Są to osoby z różnych środowisk, różnych profesji, które w kolejnych latach będą szkoliły mieszkańców np. przedstawiając zagadnienia związane z energooszczędnością, przy okazji różnych wydarzeń.

– Chodzi o to, by pozytywne efekty projektu były kontynuowane i oddziaływały na społeczność lokalną, pomagając w podejmowaniu proekologicznych decyzji w codziennym życiu – podsumowuje wiceszef GZO.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama