Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 14 września 2026 06:15
ReklamaFilplast

Naukowcy zbadali tradycję układania dywanów kwietnych. Co jest najważniejsze?

Dwa lata trwały badania tradycji układania dywanów kwietnych na procesje Bożego Ciała w Kluczu, Olszowej, Zimnej Wódce i Zalesiu Śląskim. Podsumowano je podczas seminarium naukowego, które odbyło się w Ujeździe. Najważniejsza jest ochrona i dalszy przekaz kultywowanego od pokoleń zwyczaju.
Naukowcy zbadali tradycję układania dywanów kwietnych. Co jest najważniejsze?
Mieszkańcy Zalesia Śląskiego podczas układania dywanów kwietnych na Boże Ciało w 2022 roku

Autor: Błażej Duk

Podsumowano projekt badawczy  tradycji układania dywanów kwietnych

Tradycja układania dywanów kwietnych na procesje Bożego Ciała w Kluczu, Olszowej, Zimnej Wódce i Zalesiu Śląskim, po wpisie na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego i listę UNESCO, trafiła pod lupę badaczy. To pokłosie projektu pn. "Tradycja dywanów kwietnych na Opolszczyźnie - identyfikacja, plan ochrony oraz wzmacnianie tradycji", na którego realizację gmina Ujazd wspólnie z gminą Leśnica, powiatem strzeleckim i zaangażowanymi w przedsięwzięcie instytucjami pozyskała 185 tys. zł dofinansowania z programu pn. "Kultura ludowa i tradycyjna" Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Inauguracja badań, w skład których wchodziły m.in. wywiady realizowane podczas dwóch świąt Bożego Ciała, wykonanie dokumentacji filmowej i fotograficznej, stworzenie archiwum społecznego tradycji czy przeprowadzenie specjalistycznych warsztatów i konsultacji społecznych, miała miejsce w 2022 roku.

- Rozstajemy się przede wszystkim z szerokim materiałem dla depozytariuszy, czyli parafian układających dywany kwietne na Boże Ciało, na podstawie którego będą mogli tworzyć swój plan ochrony dziedzictwa niematerialnego, co w myśl konwencji UNESCO jest kluczowe - mówi prof. Katarzyna Smyk z Instytutu Nauk o Kulturze Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, która kierowała badaniami.

Rekomendacje dotyczące ochrony zwyczaju wraz z omówieniem aktualnego stanu i wskazaniem dalszych potrzeb znajdą się w publikacji, której wydanie jest na ukończeniu.

- Tradycja układania dywanów kwietnych to drugi wpis z Polski na liście UNESCO, dlatego naszym obowiązkiem jest dbanie o nią, tym bardziej, że jest bardzo ulotna - podkreśla Hubert Ibrom, burmistrz Ujazdu. - Dzięki badaniom mogliśmy podsumować "miejsce", w którym aktualne się znajdujemy, i jednocześnie sprawić, żeby zwyczaj nie zanikł, a rozwijał się i przetrwał przez kolejne lata.

- Badania pozwoliły nam również zbudować pewien fundament, na podstawie którego będziemy mogli realizować kolejne, ciekawe inicjatywy i projekty związane z dywanami kwietnym. Po to, by oprócz ochrony, cały czas je rozsławiać - dodaje burmistrz Ujazdu.

- W oparciu o dane, które pozyskali fachowcy, jesteśmy w stanie zbudować ciekawą, pełną informację dla kolejnego pokolenia - stwierdza Łukasz Jastrzembski, burmistrz Leśnicy. - Wciągnięcie młodych ludzi w realizację tej tradycji jest bardzo ważne, a mając dobre podwaliny, w postaci m.in. badań, mamy nadzieję, uda się to osiągnąć.

Błażej Duk, depozytariusz z Zalesia Śląskiego, zauważa że zarówno wpis dywanów kwietnych na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego i listę UNESCO, jak i zrealizowany projekt badawczy, to wielkie wyróżnienie dla mieszkańców miejscowości, w których są układane.

- To docenienie tego, co rozpoczęli nasi przodkowie, czyli tego zalążka, który wcześniej przez wiele lat był niedoceniany, i tego, co nadal kontynuujemy, robiąc to dla siebie, dla naszych społeczności, dla Boga - mówi Błażej Duk.

Miejmy nadzieję, że dzięki badaniom wzmocni się nie tylko środowisko i wiedza depozytariuszy, o których wspomniała prof. Katarzyna Smyk, ale i zbuduje silne poczucie tożsamości i dumy z kultywowanego od pokoleń zwyczaju, które przyczyni się do zachowania jego żywotności.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


fot. Błażej Duk

fot. Błażej Duk

fot. Błażej Duk

fot. Błażej Duk

fot. Błażej Duk

fot. Błażej Duk

fot. Błażej Duk

fot. Błażej Duk

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego
Reklama