Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 1 maja 2026 18:53
Reklama

Fotografuje pomniki i cmentarze, żeby ocalić je od zapomnienia

Ireneusz Ludwig z Zawadzkiego chciał odtworzyć historię swojej rodziny. Zbieranie informacji o swoich przodkach okazało się niełatwą sprawą, a w trakcie poszukiwań uświadomił sobie, że może pomóc innym w poszukiwaniu korzeni
Fotografuje pomniki i cmentarze, żeby ocalić je od zapomnienia
Ireneusz Ludwig z Zawadzkiego fotografuje pomniki i cmentarze, ocalając je od zapomnienia

Fotografuje pomniki i cmentarze, żeby ocalić je od zapomnienia

Pan Ireneusz wraz z córką postanowili odtworzyć swoje drzewo genologiczne. Udało im się cofnąć do 10 pokoleń wstecz, odnajdując przy tym 1500 osób z różnych stron swojej rodziny.

- Zaczęliśmy się tym interesować i po długim czasie stworzyliśmy takie drzewo - opowiada Ireneusz Ludwig. - Najstarsi nasi przodkowie są nawet sprzed 1700 roku. Znaleźliśmy także taki program w komputerze, dzięki któremu mogliśmy sensownie to wszystko poskładać.

Takie poszukiwania wymagały mnóstwa czasu i energii.

- Po kolei szukaliśmy różnych rzeczy, dopytywaliśmy - tłumaczy pan Ireneusz. - Choć w internecie można znaleźć stare księgi metrykalne, które są zeskanowane, to jednak nie zawsze wystarczyło.

W trakcie poszukiwań zdał sobie sprawę, że wiele informacji można pozyskać w księgach parafialnych, jak i na cmentarzach. To właśnie z nimi wiąże się idea i realizacja pomysłu mieszkańca Zawadzkiego.

- W pewnym momencie uświadomiłem sobie, że taka księga metrykalna jest na cmentarzu - opowiada. - Właśnie tam znajduje się wiele dat i informacji. A ponadto jest to kawał historii zarówno członków mojej rodziny, jak i mieszkańców z całego regionu. Niestety, stare groby znikają i wtedy już nie jesteśmy w stanie nic z tym zrobić. Wtedy wpadłem na pomysł, żeby robić zdjęcia na cmentarzu, pozbierać je w jednym miejscu i udostępnić w internecie. Jak te groby będą się zmieniać, a niektóre z nich mogą być usunięte, to przynajmniej zostaną uwiecznione na stronie internetowej.

Z każdym rokiem przybywa cmentarzy w systemie

Ireneusz Ludwig fotografowanie cmentarzy i zbieranie materiałów w całość rozpoczął trzy lata temu.

- Na początku zacząłem od tego, co jest najbliższe sercu, czyli od cmentarza w Zawadzkiem - tłumaczy. - Zrobiłem już dwie aktualizacje, jedną po okresie dwóch lat, a kolejną niedawno. Można więc na stronie znaleźć nowe zdjęcia z cmentarza.

Pan Ireneusz korzysta ze strony PTTK w Zawadzkiem, zamieścił tam zdjęcia nie tylko z tamtejszego cmentarza, ale również z Łagiewnik Małych oraz Żędowic. Niedawno zakończył także dokumentację fotograficzną cmentarzy w Kolonowskiem i Staniszczach Wielkich. Ale na tym jego plany się nie kończą.

- W najbliższym czasie planuję zrobić jeszcze kilka najbliższych cmentarzy, na pewno w Jemielnicy oraz Kielczy - dodaje. - Na to jednak potrzeba trochę czasu. Gdy się po raz pierwszy dokumentuje nekropolię, to trzeba po kolei alejką w alejkę przejść, fotografując wszystko skrupulatnie, aby żadnego pomnika nie pominąć. Następnie w domu trzeba obrobić wszystko i powpisywać do systemu, który został specjalnie stworzony w tym celu. Więc trochę pracy przy tym jest, choć z każdym rokiem działa to już sprawniej.

Na co dzień pan Ireneusz swoją pasją zajmuje się w wolnej chwili, po pracy i kiedy jest pogoda. Bierze wtedy rower, łącząc przyjemność z pożytecznym. Jednak jak sam twierdzi, nie jest sam w stanie obfotografować cmentarzy na większą skalę.

- Z czasem pomyślałem, że fajnie byłoby zrobić takie coś na większym obszarze, chociażby w naszym powiecie - przyznaje pan Ireneusz. - Nie powiem, że nie chciałbym tego zrobić na skalę województwa, nie mówiąc już o kraju. Jednak mam świadomość, że sam tego nie zrobię. Dobrze byłoby znaleźć takich pasjonatów, którzy chcieliby uwiecznić swoje cmentarze i wysłać mi zdjęcia. Ja bym je wprowadził do bazy danych, aby móc to udostępnić każdemu.

Jeden człowiek nie podoła

Docelowo pan Ireneusz widzi to tak, że każdy, kto podejmie się tego zadania na swoim cmentarzu, będzie mógł samodzielnie wprowadzać dane. Obecnie jednak system, z którego korzysta, nie jest jeszcze do tego przystosowany.

- Choć tak naprawdę najlepiej byłoby to zrobić pod jakimś patronatem, na przykład starostwa, urzędu marszałkowskiego czy nawet jakiejś uczelni – podkreśla pan Ireneusz. - Albo jakiegoś stowarzyszenia lub innej organizacji. Dobrze, aby to było bardziej sformalizowane, gdyż może być tak, że kiedy osobom, którym przestanie się chcieć robić zdjęcia na cmentarzach, albo z jakiegoś powodu nie będą mogły tego robić, to wtedy zastąpią ich inni. Wydaje mi się, że jest to na tyle fajny pomysł, a zarazem ważny, iż by się przyjął. Jeden człowiek tego nie zrobi, no, chyba że znalazłoby się grono osób, które zechcą utworzyć własne stowarzyszenie w tym celu.

Ci, którzy wyjechali, mogą w ten sposób poszukiwać swoich korzeni

Wielu ludziom pasja pana Ireneusza może się wydać dziwna lub niezrozumiała. Jednak zdarzają się strony internetowe, które pokazują cmentarze i groby, choć nie jest to udokumentowane w taki sposób, jaki robi to pan Ireneusz.

- Kiedy robiłem zdjęcia na cmentarzu, nieraz ludzie podchodzili i pytali, czemu ja to robię - mówi Ireneusz Ludwig. - Tłumaczyłem im, po co mi to oraz że chcę uwiecznić to w internecie. Są cmentarze, których zarządcy na swoich stronach posiadają bazę aktualnych nagrobków. Ale dane wprowadza się na zasadzie, jeśli ktoś szuka danego pomnika na cmentarzu. Mnie chodziło, by pokazać nie tylko aktualny stan, ale taki, który pokazuje, kto był już tam wcześniej pochowany, aby ludzie o nich też pamiętali.

Na stronie PTTK w Zawadzkiem możemy znaleźć zakładkę „Ocalić od zapomnienia”. Ta głęboka nazwa uświadamia, że wszystko ma swój początek jaki i koniec. Jednak ten koniec nie musi iść z czasem w zapomnienie, a pamięć o zmarłych może być nie tylko zachowana w naszej pamięci lub sercach, ale również dla przyszłych pokoleń.

- Widać, jak te pokolenia się zmieniają - mówi pan Ireneusz. - Zdarza się już tak, że jest pochowany mąż z żoną, a po kilku latach pomnik ten się zmienia i widzę, że dopisane tam są ich dzieci. A to kolejne pokolenie, co zaznacza historię rodów i mijającego czasu, który płynie nieubłaganie. Jeśli tego się nie udokumentuje, to ten sam grób może za kilka lat wyglądać inaczej lub zniknie i już nikt o tym nie będzie pamiętać. Dlatego nie chciałbym, aby to się zakończyło na słomianym zapale.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

J
Jan 06.09.2023 12:37
Dokładnie w dzielnicy Fosowskie
K
Lewy Prawy 06.09.2023 11:31
Są dwa cmentarze, ewangelicki i katolicki, dokładnie pomiędzy Kolonowskiem a Wielkimi Staniszczami
S
Smok 28.08.2023 10:56
https://www.pttk.zawadzkie.eu/ocalic-od-zapomnienia
J
Mieszkaniec 27.08.2023 06:56
Nie ma cmentarza w Staniszczch Wielkich,to jaką dokumentację fotograficzną zakończył.Coś się pomyliło Panu Ireneuszowi Ludwig
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 18°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 12 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jarząbek WacławTreść komentarza: Odpowiedź Pani Dyrektor, cytuję: "Do dyrekcji szpitala nie wpływają skargi dotyczące parkingu, więc nie możemy odnieść się do konkretnych przypadków – mówi Beata Czempiel, dyrektorka strzeleckiego szpitala." jest, moim zdaniem, tyleż pokrętna co infantylna i nie załatwia w żadnym stopniu problemu. To nie jest także kwestia uprzejmości i szczególnej ostrożności przy manewrowaniu - to jest sprawa małej liczby miejsc parkingowych. Ludzi chorzy, niejednokroć kontuzjowani lub po zabiegach ortopedycznych, idą pieszo do szpitala lub poradni z parkingu przy "Kauflandzie". Czy naprawdę "niewielka liczba miejsc" przy budowanym ZOL-u rozwiąże problem? Mocno w to wątpię.Data dodania komentarza: 16.04.2026, 16:17Źródło komentarza: Parkingowy chaos przy strzeleckim szpitalu. Mieszkańcy mają dość J Autor komentarza: TeresaTreść komentarza: Dosyć wybiórczo prezentujecie sukcesy podmiotów z regionu. Nie dalej jak tydzień temu dwa podmioty z naszego lokalnego środowiska zostały kolejny raz wyróżnione Diamentami Forbesa. Czy to jakaś zasłona milczenia? Wśród wyróżnionych Firma Adamietz oraz Strzelecka Spółdzielnia Socjalna. O ile Adamietz to olbrzymia firma o zasięgu międzynarodowym, o tyle Strzelecka Spółdzielnia Socjalna to podmiot społeczny działający na rzecz lokalnego środowiska. Ewenement na skalę kraju. Doceniana wszędzie tylko nie na lokalnym podwórku.Data dodania komentarza: 25.03.2026, 09:39Źródło komentarza: Projekt z Rozmierki wśród najlepszych na Opolszczyźnie! J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie
Reklama