Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 29 lipca 2026 00:46
Reklama Filplast

LKS Źródło Krośnica ma już 75 lat. Działalność rozpoczął dzięki mieszkańcom

Niedawno obchodziliśmy jubileusz klubu piłkarskiego LKS Źródło Krośnica. Zanim na dobre mogliśmy świętować 75. urodziny Źródła, zawodnicy przygotowujący się cały czas do nadchodzącego sezonu, rozegrali mecz towarzyski z KS-em Szczedrzyk. Potem, już na drugim końcu wioski odbyła się część oficjalna, podczas której można było poznać bliżej klubową historię.
LKS Źródło Krośnica ma już 75 lat. Działalność rozpoczął dzięki mieszkańcom
LZS Krośnica, około 1965 roku. W pierwszym rzędzie od lewej: Jan Smykała "Pele" - trener, Józef Grabelus, Ginter Sordoń, piłkę trzyma gracz o pseudonimie "Czołska", Reinhold Woźnica, Konrad Smykała, Gerhard Gordzielik. Od lewej stoją: Alojzy Stiller, Alojzy Hadamik, Rudolf Sklorz, Erich Adamiec, Raitor - kierownik drużyny, Antoni Jaskóła, Jerzy Kapica

Autor: archiwum klubu

LKS Źródło Krośnica ma już 75 lat

Ludowy Klub Sportowy powstał siedemdziesiąt pięć lat temu, w roku 1948, z inicjatywy mieszkańców Krośnicy, między innymi Jana Komandra, Leona Stasia, Antoniego Wacławczyka oraz Józefa Lipoka. Pierwotnie piłkarze swoje mecze rozgrywali na boisku przy ulicy Szkolnej (po lewej stronie w kierunku rzeki). Mniej więcej w 1959 roku postanowiono przekształcić tamten teren w działki pod zabudowę jednorodzinną. Mieszkańcy Krośnicy w piłkę dalej chcieli grać, trzeba było zatem poszukać dla klubu nowego miejsca. To znalazło się za wsią w pobliżu rzeki - Źródło gości tu swoich rywali po dziś dzień.

Jak wspominają działacze i dawni piłkarze, z powodu lokalizacji mecze nieraz trwały dłużej niż regulaminowe 90 minut, gdyż piłka często lądowała w rzece. Przez wiele lat swojego istnienia klub występował na najniższych poziomach rozgrywek piłkarskich w regionie. Powodów takiego stanu rzeczy było kilka. Niewiele w tamtych czasach inwestowało się w boiska, początkowo zawodnicy grali w butach roboczych, różnych koszulkach i spodenkach - jednym słowem w tym, co każdy miał w domu i co akurat było po ręką. Strojami opiekowała się jedna z mieszkanek, Gertruda Smykała, zaś sprzęt i wyposażenie przechowywano w jej domu niedaleko boiska. Dopiero w 2008 roku oddano do użytku budynek z szatniami dla zawodników. Mniej więcej w tamtym czasie klub odniósł największe jak dotąd sukcesy, awansując z Klasy B do Klasy A, a potem do Ligi Okręgowej. 

Jak do tej pory LKS miał jedenastu prezesów. W XX wieku byli nimi kolejno: Jan Komander, Leon Staś, Józef Lipok (do roku 1990), w latach 90. i w XXI wieku dwukrotnie piastował to stanowisko Norbert Hurek, potem był Artur Hurek, Andrzej Łukaszyński, Alojzy Mika, Krzysztof Hendel, Jacek Kapica, a obecnie prezesem jest Dawid Lipok. Na początku drużyna nosiła nazwę LKS Krośnica, dopiero w roku 1992 dodano do nazwy słowo "źródło". To nawiązanie do źródła wody, które wypływa w Krośnicy aż po dziś dzień. Barwy klubowe, biało-zielone, są nam wszystkim doskonale znane, zaś herb zaprojektował w 2003 roku Andrzej Mateja.

Nie tylko piłka nożna

Jak to często bywa w Ludowych Zespołach i Klubach Sportowych, Źródło Krośnica to nie tylko piłka nożna. W latach 80. w Krośnicy działała sekcja kolarska będąca jednocześnie reprezentacją wojewódzką. Do największych sukcesów na dwóch kółkach należą 4. miejsce zdobyte drużynowo oraz 6. miejsce indywidualnie na Mistrzostwach Polski w Raszewach w woj. wielkopolskim. W skład drużyny wchodzili między innymi Irena Ciołek (z domu Smykała) Henryk Kotyrba, Urszula Kajewski (z domu Zmuda), Bernat Gordzielik czy Hubert Kotyrba.

W latach 90. grano w Krośnicy w tenisa stołowego na poziomie II Ligi, a w Pucharze Polski nawet z zespołami z Ekstraklasy. W tej drużynie występowali m.in.: Andrzej Polok, Paweł Mika, Andrzej Werner, Stefan Szłapa, Henryk Hurek, Ryszard Prusko, Artur Rudy, Jan Dudek, Tomasz Jagusz, Piotr Ciomperlik czy Alojzy Nieświec.

Co roku na przełomie zimy i wiosny klub wybiera się do lasu, gdzie "łapie niedźwiedzia", z którym następnie chodzi po krośnickich domach. Kultywowana jest w ten sposób  tradycja wodzenia niedźwiedzia, znana nam także pod nazwą "bery". 

Ponadto od 2020 roku jedną z sekcji Źródła Krośnica jest sekcja taneczna. Tancerki zespołu Re-fleks prowadzonego przez Annę Korzeniec z powodzeniem rywalizują na arenie krajowej i ogólnopolskiej, zdobywając medale Mistrzostw Polski czy Europy, jak miało to miejsce chociażby w zakończonym niedawno sezonie.

- Wszystkim zawodnikom i działaczom, zarówno tym obecnym jak i byłym, dziękujemy za ich zaangażowanie - mówi Dawid Lipok, obecny prezes Źródła. - Tych, których już z nami nie ma, mamy zawsze w naszej pamięci. Jako zarząd Źródła obiecujemy, że będziemy ten klub trzymać co najmniej do następnego pokolenia.

My zaś życzymy zarówno klubowi jak i zawodnikom przede wszystkim zdrowia i samych wygranych meczów. A za kilka miesięcy - upragnionego powrotu na boiska Klasy A.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: A w tym samym numerze w Strzelcach Op. piszą, że poziom wody gruntowej spadł o 7,5 metra. I trudno jakoś ludziom połączyć fakty, najlepiej zapewnić, najlepiej na stronie głównej - "WODY NIE ZABRAKNIE". Wody będzie brakować, bo jest jej coraz mniej, staw w Jemielnicy wyschnięty, w Gąsiorowicach wyschnięty, na Małej Panwi kajakami już się nie da, bo mało wody, ale gdy bobry za darmo odtwarzają nam retencję wody, to wtedy stają się pasożytami. Ludzie, opamiętajcie się, my nie szanujemy wody, za kilka, kilkanaście lat będziemy za nią płakać. Powinniśmy zrobić wszystko, by jak najwięcej jej zachować, na łąkach, w lasach, bagnach, mokradłach, by nie pozwolić jej spływać do rzek i morza. Przekopanie rowów na łąkach od razu spowoduje jej odpływ i dalsze obniżenie jej poziomu w gruncie. Bobry robią świetną robotę zatrzymując ją na miejscu, a my wylewamy ją często bezsensownie na głupie zachcianki, jak np. właśnie w Kolonowskiem naprzeciwko kościoła, gdzie dzień w dzień jakiś mieszkaniec podlewa trawkę przy drodze, bo musi przecież mieć wokół domu zielono. To czyste marnowanie tej wody stojące w czystej kontrze do coraz powszechniej się pojawiających sygnałów, że wody mamy za mało i jest jej coraz mniej. Najprościej bobry przegonić, wodę z łąk spuścić, a wodą w kranach niech się przejmują władze, w końcu one od tego są, czy nie tak? To wygodne podejście tylko, że krótkowzroczne i bardzo egoistyczne. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 08:47 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu
Reklama