Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 21:27
Reklama
Reklama

LKS Źródło Krośnica ma już 75 lat. Działalność rozpoczął dzięki mieszkańcom

Niedawno obchodziliśmy jubileusz klubu piłkarskiego LKS Źródło Krośnica. Zanim na dobre mogliśmy świętować 75. urodziny Źródła, zawodnicy przygotowujący się cały czas do nadchodzącego sezonu, rozegrali mecz towarzyski z KS-em Szczedrzyk. Potem, już na drugim końcu wioski odbyła się część oficjalna, podczas której można było poznać bliżej klubową historię.
LKS Źródło Krośnica ma już 75 lat. Działalność rozpoczął dzięki mieszkańcom
LZS Krośnica, około 1965 roku. W pierwszym rzędzie od lewej: Jan Smykała "Pele" - trener, Józef Grabelus, Ginter Sordoń, piłkę trzyma gracz o pseudonimie "Czołska", Reinhold Woźnica, Konrad Smykała, Gerhard Gordzielik. Od lewej stoją: Alojzy Stiller, Alojzy Hadamik, Rudolf Sklorz, Erich Adamiec, Raitor - kierownik drużyny, Antoni Jaskóła, Jerzy Kapica

Autor: archiwum klubu

LKS Źródło Krośnica ma już 75 lat

Ludowy Klub Sportowy powstał siedemdziesiąt pięć lat temu, w roku 1948, z inicjatywy mieszkańców Krośnicy, między innymi Jana Komandra, Leona Stasia, Antoniego Wacławczyka oraz Józefa Lipoka. Pierwotnie piłkarze swoje mecze rozgrywali na boisku przy ulicy Szkolnej (po lewej stronie w kierunku rzeki). Mniej więcej w 1959 roku postanowiono przekształcić tamten teren w działki pod zabudowę jednorodzinną. Mieszkańcy Krośnicy w piłkę dalej chcieli grać, trzeba było zatem poszukać dla klubu nowego miejsca. To znalazło się za wsią w pobliżu rzeki - Źródło gości tu swoich rywali po dziś dzień.

Jak wspominają działacze i dawni piłkarze, z powodu lokalizacji mecze nieraz trwały dłużej niż regulaminowe 90 minut, gdyż piłka często lądowała w rzece. Przez wiele lat swojego istnienia klub występował na najniższych poziomach rozgrywek piłkarskich w regionie. Powodów takiego stanu rzeczy było kilka. Niewiele w tamtych czasach inwestowało się w boiska, początkowo zawodnicy grali w butach roboczych, różnych koszulkach i spodenkach - jednym słowem w tym, co każdy miał w domu i co akurat było po ręką. Strojami opiekowała się jedna z mieszkanek, Gertruda Smykała, zaś sprzęt i wyposażenie przechowywano w jej domu niedaleko boiska. Dopiero w 2008 roku oddano do użytku budynek z szatniami dla zawodników. Mniej więcej w tamtym czasie klub odniósł największe jak dotąd sukcesy, awansując z Klasy B do Klasy A, a potem do Ligi Okręgowej. 

Jak do tej pory LKS miał jedenastu prezesów. W XX wieku byli nimi kolejno: Jan Komander, Leon Staś, Józef Lipok (do roku 1990), w latach 90. i w XXI wieku dwukrotnie piastował to stanowisko Norbert Hurek, potem był Artur Hurek, Andrzej Łukaszyński, Alojzy Mika, Krzysztof Hendel, Jacek Kapica, a obecnie prezesem jest Dawid Lipok. Na początku drużyna nosiła nazwę LKS Krośnica, dopiero w roku 1992 dodano do nazwy słowo "źródło". To nawiązanie do źródła wody, które wypływa w Krośnicy aż po dziś dzień. Barwy klubowe, biało-zielone, są nam wszystkim doskonale znane, zaś herb zaprojektował w 2003 roku Andrzej Mateja.

Nie tylko piłka nożna

Jak to często bywa w Ludowych Zespołach i Klubach Sportowych, Źródło Krośnica to nie tylko piłka nożna. W latach 80. w Krośnicy działała sekcja kolarska będąca jednocześnie reprezentacją wojewódzką. Do największych sukcesów na dwóch kółkach należą 4. miejsce zdobyte drużynowo oraz 6. miejsce indywidualnie na Mistrzostwach Polski w Raszewach w woj. wielkopolskim. W skład drużyny wchodzili między innymi Irena Ciołek (z domu Smykała) Henryk Kotyrba, Urszula Kajewski (z domu Zmuda), Bernat Gordzielik czy Hubert Kotyrba.

W latach 90. grano w Krośnicy w tenisa stołowego na poziomie II Ligi, a w Pucharze Polski nawet z zespołami z Ekstraklasy. W tej drużynie występowali m.in.: Andrzej Polok, Paweł Mika, Andrzej Werner, Stefan Szłapa, Henryk Hurek, Ryszard Prusko, Artur Rudy, Jan Dudek, Tomasz Jagusz, Piotr Ciomperlik czy Alojzy Nieświec.

Co roku na przełomie zimy i wiosny klub wybiera się do lasu, gdzie "łapie niedźwiedzia", z którym następnie chodzi po krośnickich domach. Kultywowana jest w ten sposób  tradycja wodzenia niedźwiedzia, znana nam także pod nazwą "bery". 

Ponadto od 2020 roku jedną z sekcji Źródła Krośnica jest sekcja taneczna. Tancerki zespołu Re-fleks prowadzonego przez Annę Korzeniec z powodzeniem rywalizują na arenie krajowej i ogólnopolskiej, zdobywając medale Mistrzostw Polski czy Europy, jak miało to miejsce chociażby w zakończonym niedawno sezonie.

- Wszystkim zawodnikom i działaczom, zarówno tym obecnym jak i byłym, dziękujemy za ich zaangażowanie - mówi Dawid Lipok, obecny prezes Źródła. - Tych, których już z nami nie ma, mamy zawsze w naszej pamięci. Jako zarząd Źródła obiecujemy, że będziemy ten klub trzymać co najmniej do następnego pokolenia.

My zaś życzymy zarówno klubowi jak i zawodnikom przede wszystkim zdrowia i samych wygranych meczów. A za kilka miesięcy - upragnionego powrotu na boiska Klasy A.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama