Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 05:26
Reklama
Reklama

Czy sprężarki są bezpieczne dla środowiska? To kilka informacji na ten temat

Zastanawiasz się, czy kompresory powietrza to urządzenia bezpieczne dla środowiska? Ta kwestia wzbudza coraz większe zainteresowanie wśród wielu osób, szczególnie w dobie rosnącej troski o ekologię oraz efektywność energetyczną urządzeń. Kompresory powietrza, zamiennie nazywane też sprężarkami, należą do najpopularniejszych urządzeń stosowanych w przemyśle na bardzo szeroką skalę. Należą również do standardowego wyposażenia zakładów usługowych z branży motoryzacyjnej, blacharsko-lakierniczej, ślusarskiej, stolarskiej i wielu innych. Swoją popularność zawdzięczają niezwykłej wydajności i sprawności, a także atrakcyjnym kosztom utrzymania. Co jednak z ich wpływem na otoczenie? W tym artykule postaramy się odpowiedzieć na pytanie, czy sprężarki są bezpieczne dla środowiska!
Czy sprężarki są bezpieczne dla środowiska? To kilka informacji na ten temat

Kompresor powietrza i jego wpływ na środowisko naturalne 

Na wstępie warto przypomnieć, kompresory to urządzenia elektryczne, które potrzebują prądu, by móc przetworzyć go na energię mechaniczną. Ta energia następnie zostaje wykorzystana do procesów sprężania powietrza, które zmienia się w nośnik energii. Już sam ten fakt stawia każdy kompresor powietrza w grupie sprzętów o potencjalnie negatywnym wpływie na środowisko naturalne.

Sprawdź kompresory!

Wyjątkiem są tu kompresory spalinowe, które do produkcji sprężonego powietrza nie potrzebują energii elektrycznej. Ten typ kompresora jest jednak znacznie większym zagrożeniem, ze względu na uwalnianie do atmosfery zanieczyszczeń produkowanych podczas spalania benzyny przez silnik. Już ta różnica zwraca uwagę na ważny szczegół, który należy wziąć pod uwagę, by odpowiedzieć na pytanie postawione w tytule.

Istnieje wiele rodzajów sprężarek i każdy z nich ma inny wpływ na środowisko naturalne. Najbezpieczniejsze dla otoczenia są zdecydowanie kompresory bezolejowe - brak środka smarnego ułatwia nie tylko pielęgnację i serwisowanie tych sprężarek, ale również eliminuje konieczność prawidłowej utylizacji mieszanki wodno-olejowej (tzw. kondensatu). Kondensat produkowany przez sprężarki bezolejowe nie jest szkodliwy i może być odprowadzany do kanalizacji. W tym kontekście sprężarki olejowe nie są już całkowicie bezpieczne dla środowiska.

Kompresor olejowy a prawidłowa utylizacja kondensatu

Kompresory olejowe to sprężarki najchętniej wybierane przez profesjonalnych użytkowników. Obecność środka smarnego znacznie wydłuża sprawność i żywotność tych urządzeń oraz wspomaga ich chłodzenie, dzięki czemu tego typu kompresory są lepiej przystosowane do intensywnej pracy pod większym obciążeniem. Co jednak z ich wpływem na środowisko?

Sprawdź kompresory olejowe!

Istotne zagrożenie dla środowiska może stanowić kondensat, czyli mieszanka wody oraz oleju powstająca podczas procesów sprężania powietrza. Kondensat produkowany przez sprężarki olejowe jest szczególnie agresywny, a jego niewłaściwa utylizacja może skutkować zanieczyszczeniem gleby oraz wód gruntowych. Aby zapewnić wydajną i bezawaryjną pracę kompresora, kondensat należy regularnie usuwać ze zbiornika powietrza lub innych elementów instalacji pneumatycznej. Natomiast aby chronić środowisko naturalne - zebrany kondensat należy utylizować zgodnie z obowiązującymi regulacjami prawnymi.

Obowiązki, jakie na użytkowników kompresorów olejowych nakłada ustawodawca, opisuje Prawo ochrony środowiska -  ustawa z dnia 27 kwietnia 2001 r., a także Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 18 listopada 2014 r. Należy do nich między innymi prawidłowa separacja kondensatu (oddzielenie oleju od wody), a następnie przekazanie szkodliwych substancji do specjalistycznych firm, które zajmują się ich odbiorem i utylizacją. Ponadto przedsiębiorstwa, których działalność skutkuje powstawaniem kondensatu, powinny prowadzić ewidencję jego ilości oraz składu chemicznego, przeznaczoną do wglądu organów kontrolujących prawidłową gospodarkę odpadami.

W tym kontekście istotnym zagadnieniem jest również stan techniczny kompresora. Do wycieku oleju lub płynów chłodzących może bowiem dojść przypadkiem, w konsekwencji użytkowania sprężarki przestarzałej lub uszkodzonej. Dlatego też, jeśli nie mamy pewności co do sprawności technicznej naszego kompresora, należy bezwzględnie unikać użytkowania takiego urządzenia - nie tylko dla dobra środowiska, ale i dla własnego bezpieczeństwa.

Efektywność energetyczna kompresora i jej znaczenie dla środowiska naturalnego 

Jak wspomnieliśmy na wstępie, w kontekście ochrony środowiska podstawowym zarzutem wobec kompresorów jest zużycie energii elektrycznej. Im większe jest to zużycie, tym większa jest emisja gazów cieplarnianych do atmosfery. To one są odpowiedzialne za tzw. efekt cieplarniany, stopniową destrukcję warstwy ozonowej, a w szerszej perspektywie również za nieodwracalne zmiany klimatu. Problem ten dotyczy oczywiście nie tylko kompresorów powietrza, a wszystkich urządzeń elektrycznych i nie sposób go uniknąć. Istnieje jednak szereg rozwiązań, które pozwalają skutecznie ograniczać negatywny wpływ sprężarek na środowisko poprzez zwiększanie ich efektywności energetycznej.

Rozwój nowych technologii dał producentom kompresorów powietrza szereg możliwości w zakresie energooszczędnych rozwiązań. Stopień ich zaawansowania jest różny, w zależności od rodzaju kompresora. W przypadku sprężarek tłokowych o większych mocach silnika najkorzystniejszym wyborem są kompresory dwustopniowe, które dzięki dwuetapowemu procesowi sprężania powietrza mogą osiągać wyższe wydajności przy jednakowym zużyciu energii elektrycznej. W praktyce jednak kompresory tłokowe nie stanowią aż tak poważnego niebezpieczeństwa dla środowiska, jak ich śrubowe odpowiedniki. Jednak i tu technologia stanęła na wysokości zadania.

Kompresory śrubowe to typowe sprężarki przemysłowe, wyposażone w silniki o bardzo dużych mocach i pracujące w trybie ciągłym. Siłą rzeczy w ich przypadku zużycie energii potrafi być naprawdę duże. Producenci sprzętu pneumatycznego od lat prześcigają się w kolejnych innowacjach, pozwalających zwiększyć efektywność energetyczną sprężarek śrubowych. Wiele z tych rozwiązań stanowi bardzo atrakcyjną alternatywę dla przedsiębiorców. Mogą oni bowiem nie tylko zminimalizować negatywny wpływ swojej działalności na środowisko naturalne, ale również sporo zaoszczędzić na kosztach utrzymania sprzętu pneumatycznego. W przypadku kompresorów powietrza, zużycie energii stanowi największą część tych kosztów.

Wspomniane już sprężarki dwustopniowe znajdziemy również wśród kompresorów śrubowych. Nie one jednak znajdują się na szczycie rozwiązań z zakresu efektywności energetycznej. Bez wątpienia do najbardziej zaawansowanych w tym aspekcie innowacji należą kompresory zmiennoobrotowe, które przy wykorzystaniu technologii inwerterowej na bieżąco dostosowują parametry pracy do aktualnego zapotrzebowania na sprężone powietrze. Szeroki wybór takich urządzeń posiada w swojej ofercie firma Airpress. Kompresory inwerterowe tej marki potrafią generować oszczędności energii na poziomie nawet 30%. Producent oferuje ponadto systemy odzysku ciepła dla kompresorów śrubowych - bardzo atrakcyjne rozwiązanie, które pozwala zużytą już energię wykorzystać w innych celach, np. do ogrzewania pomieszczeń lub wody w zakładzie pracy.

Sprawdź kompresory zmiennoobrotowe!

Bez względu na rodzaj kompresora i poziom jego zaawansowania technologicznego, bardzo wiele zależy od samych posiadaczy. Większość nowoczesnych sprężarek posiada na wyposażeniu systemy regulacji ciśnienia, które prawidłowo wykorzystywane pozwalają ograniczyć nadmierne zużycie energii, a tym samym zminimalizować emisję gazów cieplarnianych do atmosfery. Wydaje się więc, że potencjalnym zagrożeniem dla środowiska naturalnego są nie tyle same sprężarki, co raczej ich użytkownicy. Odpowiedzialne użytkowanie tych urządzeń, dbałość o ich stan techniczny, przestrzeganie zasad gospodarki odpadami oraz inwestowanie w nowoczesne technologie sprawia, że sprężarki są nie tylko bezpieczne dla środowiska, ale i tańsze w utrzymaniu. Warto o tym pamiętać na każdym etapie przygody ze sprężonym powietrzem. Zarówno początkujący użytkownicy, jak i doświadczeni profesjonaliści mogą bowiem zadbać o lepszy PR kompresorów powietrza, z korzyścią dla siebie i otoczenia.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1000 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama