Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 07:24
Reklama

Centawa jako pierwsza w gminie Jemielnica powróciła do wodzenia niedźwiedzia

W sobotę, 11 lutego, ulicami Centawy tradycyjnie już przeszedł barwny korowód przebierańców, na którego czele dumnie kroczył niedźwiedź, a mieszkańcy wsi niecierpliwie wypatrywali wodzących.
Centawa jako pierwsza w gminie Jemielnica powróciła do wodzenia niedźwiedzia
Grupa przebierańców z Centawy w tym roku była bardzo liczna. Znalazły się w niej również dzieci

Autor: archiwum prywatne

Wodzenie niedźwiedzia w Centawie

Mieszkańcy Centawy postanowili powrócić do zwyczaju wodzenia niedźwiedzia już 19 lat temu. Od 2004 roku nie żegnali w ten sposób karnawału tylko raz - powstrzymała ich pandemia. Zaczęło się od tego, że grupa osób chcących coś zrobić dla swojej społeczności postanowiła reaktywować stary obrzęd, a przy okazji zebrać pieniądze, które mogłyby później przysłużyć się wszystkim mieszkańcom. Jak zaznacza sołtys Centawy Ewa Ptok, przez wiele lat w naszej gminie nikt nie powielił tego pomysłu. Dopiero po jakimś czasie odrodził się on w Gąsiorowicach, a później w Łaziskach. 

Początkowo mieszkańcy Centawy do barwnych przebierańców podchodzili nieco nieufnie, jednak kolejne lata przyniosły wodzącym same miłe i przyjemne doświadczenia. Spotykają się z gościnnością i hojnością, a w wielu domach czeka na nich przygotowany poczęstunek. Nie wszyscy otwierają przed nimi drzwi, ale to też szanują.

- Nikt nie jest natrętny, bo nie na tym rzecz polega, by komuś coś narzucić - mówi Ewa Ptok. Celem osób uczestniczących w korowodzie jest przekazywanie młodszym dawnych tradycji i obyczajów, a także zacieśnianie przyjaźni i promowanie społecznej integracji. 

Gdyby nie przerwa spowodowana pandemią, mieszkańcy Centawy w tym roku już po raz 20 oprowadzaliby maszkary zapustne, aby do wszystkich domów przynieść powodzenie, dostatek i urodzaj. Obserwatorzy z zewnątrz nie zawsze zdają sobie jednak sprawę z tego, jak wielki wysiłek stoi za zorganizowaniem tego wydarzenia.

- To sztab ludzi służących pomocą w przygotowaniu strawy i użyczających swoich samochodów do przewiezienia wodzących w odległe miejsca wioski i za to należą im się podziękowania - podkreśla sołtyska Centawy. - Szczególnie chciałam podziękować tym, którzy idą w tym roku po raz ostatni, Stanisławowi Dudkowi oraz Jerzemu Knopkowi. Przez tych 19 lat w wodzeniu brało udział wielu ludzi. Niektórzy, zaczynając, byli młodzieńcami, pozakładali rodziny i wyprowadzili się, trzy osoby zmarły, a są również tacy, którzy przez te wszystkie lata wiernie, co roku, brali udział w berach. Im wszystkim należy się ogromny szacunek, bo to ludzie, którzy na co dzień ciężko pracują zawodowo i poświęcają swój czas, by szanować dziedzictwo kulturowe i robić coś dla swojej małej społeczności. 

- Jesteśmy wdzięczni każdemu domostwu za przyjęcie wodzących, poczęstunek i ofiarowany od serca datek - mówi Ewa Ptok. - Tak mało rzeczy już jest, które cieszą człowieka, a widok oczekujących nas ludzi powoduje uścisk w sercu, dodaje motywacji i chęci, aby to, co zapoczątkowaliśmy, było kontynuowane.

Co roku podczas berów zbierane są dobrowolne ofiary, które później inwestowane są w rozwój wsi. W ostatnich latach z uzbieranych funduszy sfinansowano wydanie książki o miejscowości, zaś wcześniej posłużyły jako wkład własny do przeróżnych projektów, m.in. budowy placu zabaw.

- Wszystko zawsze było skrupulatnie liczone i przeznaczane na konkretny cel. Bez tych pieniędzy nie moglibyśmy pozyskać dużo większych funduszy - podkreśla sołtyska Centawy. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1008 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama