Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 18:08
Reklama

Ile potraw na wigilijnym stole? Okazuje się, że jaka wioska, takie tradycje

Zakłada się, że w Polsce podczas wieczerzy wigilijnej nie może zabraknąć karpia oraz barszczu na zakwasie. W różnych rejonach kraju Boże Narodzenie obchodzone jest inaczej. Przykładem są mieszkańcy powiatu strzeleckiego, którzy w różnoraki sposób kultywują tradycję wigilijną, w zależności od swoich korzeni i pochodzenia.
Ile potraw na wigilijnym stole? Okazuje się, że jaka wioska, takie tradycje
Dwanaście, tyle możemy dostrzec potraw na polskim wigilijnym stole

Autor: fot. pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne

Ile potraw na wigilijnym stole? Jaka wioska, takie tradycje 

Dwanaście, tyle możemy dostrzec potraw na polskim wigilijnym stole. Chrześcijańska tradycja mówi, że ich liczba symbolizuje dwunastu apostołów. Według śląskiego zwyczaju potraw jest mniej. Nie znajdziemy pierogów, krokietów, czy barszczu z uszkami. - Wywodzę się ze śląskiej rodziny i na naszym wigilijnym stole znajduje się 7 potraw. Są to między innymi ryby, siemieniotka, czy moczka - tłumaczy Marek z Sieroniowic.

Siemieniotka to tradycyjna zupa z konopi. Na Śląsku podawana jest w Wigilię zazwyczaj z grzankami lub kaszą gryczaną. Nie wszystkim przypada do gustu jej cierpko-gorzki smak, lecz tradycyjnie każdy powinien spróbować choć łyżkę zupy, która według wierzeń dobrze wróży na przyszłość.

Moczka to również zupa, ale przygotowana z piernika, migdałów i różnego rodzaju suszonych owoców. Taką zupę na wigilijnym stole znajdziemy u Szymona z Dziewkowic.

- Zazwyczaj na naszym wigilijnym stole jest 10 potraw. Znajdują się na nim między innymi moczka, makówka, zupa rybna, czy ryba w zalewie octowej - tłumaczy.

Dagmara, mieszkająca z rodziną w Kolonowskiem, kultywuje polską tradycję wigilijną. Potraw na stole jest więcej, a po kolacji wszyscy całą rodziną śpiewają kolędy. Na wigilijnym stole nie może zabraknąć kapusty z grzybami, makówki, piernika, grochu, kompotu z suszu oraz buraczków.

- Moją wigilie wyróżnia przede wszystkim barszcz z uszkami. Podczas lepienia wkładamy grosik do jednego z nich i kto go znajdzie podczas kolacji wigilijnej, ten ma szczęście cały rok - tłumaczy.

Nie tylko potrawy, ale sposób kultywowania wieczerzy bywa różny. W wielu polskich domach wyjeżdża się na wigilię do kogoś z rodziny, aby tam w większym gronie zasiąść do stołu. Śląskie rodziny zazwyczaj w małym gronie, we własnym domu, spędzają wieczór wigilijny, choć nie jest to regułą.

- Najbliższa rodzina to osoby, z którymi spędzam wigilię u siebie w domu. Kultywujemy wszelkie śląskie tradycje, choć zdarzają się wyjątki, takie, jak np. pierogi - tłumaczy Emanuel z Jędryń.

- Wigilię spędzamy u babci. Jest nas niemal dwanaście osób, jak potraw na wigilijnym stole - mówi Dagmara z Kolonowskiego.

- Wywodzę się z rodziny polsko-śląskiej i kultywujemy obie tradycje. W wigilię natomiast jesteśmy w domu, w naszym małym rodzinnym gronie - dodaje Alicja z Olszowej.

Jedną z tradycji śląskich jest wkładanie pieniędzy pod talerz. Kładzie się tam monetę lub banknot, aby nikomu w rodzinie nie zabrakło gotówki przez następny rok. Do jednych z najpopularniejszych polskich przesądów należy wkładanie do portfeli łuski karpia, która również ma przynieść w przyszłości szczęście w finansach.

Prezenty sprawiają ogromną radość szczególnie dzieciom, które wyczekują ich przez cały rok. W Polsce pod choinkę przynosi je święty Mikołaj lub Gwiazdor. W śląskich domach do dzieci przychodzi Dzieciątko.

Wiele aspektów dzieli obie tradycje Bożonarodzeniowe, ale także wiele łączy. Elementem łączącym są między innymi wspólne ubieranie choinki, czy pozostawienie wolnego miejsca przy stole podczas wigilii. Nie może zabraknąć wspólnych modlitw, kolędowania i dzielenia się opłatkiem. Rodziny po wspólnej wieczerzy udają się do kościoła na Pasterkę.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie umiarkowane

Temperatura: 10°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 16 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama