Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 08:36
Reklama

Możemy uratować drzewa, które chcą wyciąć leśnicy! Mamy na to kilka dni

W Nadleśnictwie Zawadzkie trwają prace związane z tworzeniem nowego Planu Urządzenia Lasu. Mieszkańcy mają jeszcze kilka dni na wypowiedzenie się odnośnie planowanych zrębów.
Możemy uratować drzewa, które chcą wyciąć leśnicy! Mamy na to kilka dni
Zanim na zrębie urośnie nowy las, minie kilkadziesiąt lat...

Plan Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Zawadzkie 

Plan Urządzania Lasu to dokument sporządzany na 10 lat, na podstawie którego prowadzona jest gospodarka leśna w Lasach Państwowych. Oznacza to, że nowy plan będzie obowiązywał od 1 stycznia 2023 do 31 grudnia 2032 roku. Obecnie trwają konsultacje społeczne nad projektem planu, który został opracowany przez Państwowe Biuro Urządzania Lasu i Geodezji Leśnej w Sękocinie Starym oddział w Brzegu. Następnie musi go zatwierdzić minister środowiska. 

Kilka dni temu do naszej redakcji zgłosiła się osoba, która prosiła o nagłośnienie trwających konsultacji. 

- Lasy są naszym wspólnym dobrem - mówi nasza Czytelniczka. -Teraz jest najważniejszy moment, aby każdy mógł wypowiedzieć się w sprawie planowanych wycinek na najbliższe 10 lat. W konsultacjach w Nadleśnictwie Brynek dzięki zaangażowaniu mieszkańców udało się uratować ponad 500 hektarów lasu. W całej Polsce wybuchają konflikty na tym tle, także i u nas w najbliższej okolicy, chociażby sprawa Kokotka z Nadleśnictwa Lubliniec, czy też z Brynka. Dzięki medialnemu rozgłosowi konsultacji można wpłynąć na to, jaki las w naszej najbliższej okolicy będziemy odwiedzać i pozostawimy naszym dzieciom. Jestem na etapie weryfikacji fragmentów lasu w terenie oraz staram się dotrzeć do jak największej liczby osób z tą informacją. Np. okolice Pluder czeka ogromna skala wycinek, jeśli nikt nie zainterweniuje w tej sprawie. Z pewnością będę wnioskować o oszczędzanie najcenniejszych wydzieleń, np. przy Małej Panwi, Lublinicy i innych rzekach, a także starodrzewów, które są niezwykle cennymi drzewostanami, zasiedlanymi przez rzadkie gatunki ptaków i innych organizmów, związanych właśnie z dojrzałymi lasami.

Powiadomić mieszkańców 

W akcję rozpropagowania konsultacji społecznych mocno zaangażowany m.in. jest Sławomir Bryła, handlowiec z Lublińca. 

- Jestem przekonany, że mało kto z mieszkańców regionu wie o konsultacjach społecznych, same Lasy Państwowe dużo trudu nie zadają sobie, aby temat nagłośnić - mówi Sławomir Bryła. 

- Chodzę po naszych lasach, jeżdżę na rowerze, pływam wśród lasów kajakiem po cudownej Małej Panwi. Zależy mi na tym, żeby jak najwięcej dojrzałych lasów zostało dla pokolenia moich dzieci. Żeby nie dostały one od nas w spadku dziurawych lasów składających się z młodników, które nie wiadomo, czy będą w ogóle wzrastać w dobie zachodzących zmian klimatycznych i ciągłej suszy hydrologicznej. Tym bardziej, że sadzone są głównie sosny – gatunek źle rokujący na przetrwanie w warunkach ocieplenia klimatu na naszej szerokości geograficznej - dodaje.

W projekcie PUL jest cała lista planowanych cięć, są mniej więcej równomiernie rozłożone na terenie zarządzanym przez Nadleśnictwo Zawadzkie. Warto, by ci, dla których las jest ważny, skorzystali z okazji i wypowiedzieli się na temat tego, czy te planowane wyręby akceptują. Jeśli nie – prosić o inną przyszłość dla danego fragmentu lasu.

- Przepisy dają nam jedynie 21 dni na to, byśmy mogli zadecydować, co będzie przez najbliższe 10 lat działo się w lasach - dodaje Sławomir Bryła. - To żenująco mało czasu, musimy więc skorzystać z tej możliwości. Jeśli prześpimy te 21 dni konsultacji, to możemy zostać zaskoczeni tym, że ważne dla nas miejsca zmienią się na lata w zrąb, a później na dekady w młodnik. I nigdy za naszego życia nie będą już takie same. My, przedstawiciele społeczeństwa, chcemy prawdziwych lasów, takich, które oprócz gospodarczej, pełnią także inne funkcje, m.in. społeczną i przyrodniczą

Inny zaangażowany kolega pana Sławomira utworzył specjalną stronę internetową www.nadlesnictwozawadzkie.pl, na której znajduje się mapa z planowanymi wyrębami oraz instrukcja, jak i gdzie wnioskować o zmianie w planie wycinki. Są również szablony wniosków. 

- Informacje na temat konsultacji udostępniamy też w mediach społecznościowych, rozmawiamy z mieszkańcami, e-mailujemy z nimi i tymi sposobami im podpowiadamy, co mogą zrobić - wyjaśnia Sławomir Bryła. - Pamiętajmy, że to jest nasz las, leśnicy tylko nim zarządzają, a zarządzający naszym majątkiem powinni nas uważnie słuchać. Nas wszystkich, a nie tylko tych, z którymi łączy ich zbieżność interesów ekonomicznych. 

Prace trwają od dwóch lat 

Prace nad nowym Planem Urządzenia Lasu dla Nadleśnictwa Zawadzkie prowadzone są już od 2020 roku. W lipcu 2020 roku zwołane zostało publiczne spotkanie zwane Komisją Założeń Planu, w której udział wzięli pracownicy Lasów Państwowych, Wykonawcy PUL oraz przedstawiciele lokalnych samorządów, organizacji i instytucji związanych z leśnictwem i ochroną przyrody (RDOŚ Opole i RDOŚ Katowice). Ze względu na pandemię musiało odbyć się zdalnie. Efektem prac Komisji Założeń Planu był protokół z posiedzenia, który został upubliczniony na potrzeby konsultacji społecznych. Opracowanie nowego PUL obejmowało różne działania, od prac terenowych, opisujących stan lasu, po różnego typu uzgodnienia wewnętrzne i zewnętrzne.

- W październiku tego roku w siedzibie Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach odbyła się podsumowująca narada techniczno-gospodarcza - mówi Agnieszka Jamrozik, specjalista służby leśnej w Nadleśnictwie Zawadzkie. - Uczestniczyli w niej wójtowie, burmistrzowie, strażacy, przedstawiciele instytucji, były również osoby ze stowarzyszeń ekologicznych. Każdy miał szansę się wypowiedzieć.

Obecnie, zawartość projektu nowego planu udostępniona jest do konsultacji społecznych na stronie internetowej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach.

- Podczas tworzenia planu, uwzględniliśmy wszystkie funkcje lasu, zapisane w ustawie, ze szczególnym uwzględnieniem terenów wokół większych miejscowości, takich jak Zawadzkie, Kolonowskie i Krupski Młyn - przekonuje Agnieszka Jamrozik.

Dodaje, że jeżeli chodzi o ilość drewna, która zostanie pozyskana w ciągu najbliższych dziesięciu lat, to jest ona bardzo zbliżona do tej, którą pozyskano przez ostatnie 10 lat, kiedy obowiązywał poprzedni PUL.

- Pamiętajmy, że drewno służy każdemu mieszkańcowi i jest nam potrzebne - twierdzi Agnieszka Jamrozik. - Wszystkie wnioski, które będą złożone przez mieszkańców z naszego terenu, będziemy traktować bardzo poważnie. Wiemy jednak, bo przekonaliśmy się o tym podczas poprzednich konsultacji, a także prac w innych nadleśnictwach, że wnioski często składają ludzie, którzy tutaj nie mieszkają i prawdopodobnie nie bywali w naszych lasach. Każdy wniosek musi być również dobrze uzasadniony.

Konsultacje społeczne w sprawie Projektu Planu Urządzenia Lasu trwają do 21 grudnia. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

S
Smok 20.12.2022 14:59
Nadleśnictwo powinno robić wszystko, by chronić lasy i dbać o ich zrównoważony rozwój, tymczasem przyzwala na rabunkową wycinkę mając za plecami poparcie zdesperowanego rządu, któremu brakuje pieniędzy. Konsultacji ze społeczeństwem nikt nie robił, lasy zaplanowały sobie 90% wycinki nikomu o tym nie mówiąc i zapisując to w swoich projektach fachowo-urzędniczym językiem, którego zwykły człowiek nie rozumie, licząc, że albo nikt się nie zorientuje, albo i tak nie będzie wiedział, jak się do tego odnieść. Konsultacje zostały jedynie "ogłoszone", bo tak wymagają przepisy. Nie rozumiem pracowników nadleśnictwa i leśnictw, wśród których jest wiele osób, które poświęcają się lasom z miłości, prawdziwych miłośników przyrody, a którzy jednocześnie godzą się i pozwalają na tak rabunkową gospodarkę. To oni najlepiej wiedzą, jak wielką krzywdę wyrządzają środowisku i jak wiele czasu będzie potrzeba, by szkody odwrócić. Z jednej strony prowadzą wiele edukacyjnych projektów, uświadamiają mieszkańców, jak chronić lasy i efektywnie korzystać z ich dobrodziejstw, a z drugiej strony przyczyniają się do ich degradacji. Wiedzą, jak gospodarować lasami dobrze, a mimo to ulegają presji władz i zezwalają na masowe wycinki. Czy kiedyś, jak to było w "Zielonej Mili", też powiedzą: taką miałem pracę?
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama