Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 05:21
ReklamaFilplast

Nie było chętnych na dyrektora. Jak gmina Strzelce Opolskie rozwiązała problem?

Pod koniec czerwca pisaliśmy o tym, że w części placówek oświatowych na terenie gminy Strzelce Opolskie zakończyły się kadencje dyrektorów lub okresy powierzenia im obowiązków. W związku z tym burmistrz ogłosił konkursy na te stanowiska, łącznie przeprowadzono ich osiem. Do pięciu nikt się nie zgłosił. Gmina przeprowadziła szereg rozmów i ostatecznie udało się namówić kilka osób do objęcia dyrektorskich stanowisk.
Nie było chętnych na dyrektora. Jak gmina Strzelce Opolskie rozwiązała problem?
Podczas uroczystej inauguracji roku szkolnego w strzeleckim ratuszu

W dwóch strzeleckich podstawówkach zgłosiło się po jednej osobie, to panie, które do tej pory pełniły funkcje dyrektorskie w szkołach - Aneta Czarny w PSP nr 4 i Bożena Samól w PSP nr 7. W szkole w Szymiszowie było dwóch kandydatów, ale ze względów formalnych konkurs nie został rozstrzygnięty. W pięciu placówkach nikt nie złożył dokumentów - to Zespół Placówek Oświatowych w Kalinowicach oraz miejskie przedszkola - nr 5, nr 8, nr 9 i nr 10. 

- Rozpoczęliśmy rozmowy z nauczycielami, którzy chcieliby podjąć się tej funkcji i proszę mi wierzyć, nie było to proste zadanie. Dlaczego brakuje chętnych do bycia dyrektorem? Przewrotnie powiem tak - jeszcze parę dni przed rozpoczęciem roku wchodziły zmiany w oświacie, które mają obowiązywać w nowym roku szkolnym, jak chociażby nowe wynagrodzenia dla początkujących nauczycieli. Nie wspomnę o awansie zawodowym. Kto w takiej niepewności chciałby brać odpowiedzialność nie tylko za własną pracę, ale również za zorganizowanie i prowadzenie całej szkoły czy przedszkola? - mówi Marzenna Staroszczyk, dyrektor Gminnego Zarządu Obsługi Jednostek w Strzelcach Opolskich. 

- Nie bez znaczenia są finanse, które przy dzisiejszej inflacji zostawiły nauczycieli w ostatniej ławce. Kolejny, wiele razy sygnalizowany problem, to brak młodych nauczycieli. Z kolei nauczyciele z wieloletnim stażem, a tych mamy w gminie, jak zresztą w całej Polsce najwięcej, nie chcą już na ostatniej prostej swojej zawodowej kariery brać na siebie tak olbrzymiej odpowiedzialności. Szczególnie przy tak ogromnym braku stabilizacji, jaki panuje od lat w polskiej oświacie i narasta z każdym rokiem - dodaje. 

Marzenna Staroszczyk podkreśla, że w szkole najważniejsze jest dziecko, jego rozwój i przyszłość. 

- Mam jednak wrażenie, że wprowadzający te zmiany o tym nie pamiętają. Nie chcą albo nie pojmują, że zmiana w oświacie musi w końcu być rozumiana jako zmiana dla ucznia. Bezpieczeństwo finansów, stabilność przepisów prawa to atmosfera do rozwoju szkół i przedszkoli, do patrzenia w przyszłość. Niestety tego w polskiej oświacie brakuje. Nie chcę się już rozwodzić nad pandemią i kryzysem za naszą wschodnią granicą - dodaje dyrektor GZOJ. 

Bycie dyrektorem staje się nie lada wyzwaniem, jednak po rozmowach gminy z nauczycielkami, udało się namówić kilka osób. W ZPO w Kalinowicach stanowisko dyrektora objęła Joanna Niepala, która już wcześniej pełniła jego obowiązki. Podobnie stało się w Przedszkolu Publicznym nr 10 w Strzelcach Opolskich - tam stanowisko dyrektora objęła Grażyna Kutek. Jeśli chodzi o nowe nazwiska, to dyrektorami zostały kolejno:

  • Przedszkole Publiczne nr 5 - Ewa Frątczak, nauczyciel mianowany z 14-letnim stażem pracy, w PP nr 5 w Strzelcach Opolskich pracuje od 2016 r.
  • Przedszkole Publiczne nr 8 - Anna Więckowska, nauczyciel dyplomowany z 16-letnim stażem pracy, w PP nr 8 w Strzelcach Opolskich jest zatrudniona od 2006 r.
  • Przedszkole Publiczne nr 9 - Katarzyna Parzybót, nauczyciel mianowany z 13-letnim stażem pracy. W PP nr 9 w Strzelcach Opolskich jest zatrudniona od 2010 r.
  • Publicznej Szkole Podstawowej w Szymiszowie - Bożena Bilińska, nauczyciel dyplomowany, z ponad 35-letnim stażem pracy, w podstawówce w Szymiszowie jest zatrudniona od 1994 r. W latach 2017-2018 pełniła funkcję zastępcy dyrektora, natomiast w pozostałych latach była społecznym zastępcą dyrektora.

Wszystkie panie posiadają również wykształcenie wyższe z przygotowaniem pedagogicznym. 

- Gratulujemy paniom odważnych decyzji, wspieramy ich wybór i zapewniamy, że jako samorząd będziemy im pomagać przejść przez meandry dyrektorowania. Powodzenia drogie panie - dodaje Marzenna Staroszczyk.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Iza Breguła 11.09.2022 15:10
W artykule wybrzmiało...spełeczny.. Nie ma takiego " "pojęcia" jak społeczny ktokolwiek od 20 lat. Zdaje się reguluje to Kodeks Pracy a w przypadku szkół Ustawa obecnìe o nazwie Prawo Oświatowe i wcześniej UstWa o Systemie Oświaty. Jest ogromna różnica pomiędzy wicedyrektorem a zastępcą dyrektora. Mnie w tej Gminie już nic dobrego nie czeka. Zaryzykuję dopytując :)))
rodzic 2 12.09.2022 07:36
Racja, w tej Gminie już nic dobrego niektorych nie czeka. Jak ktoś już tu napisał cyt. ,, w szkole model pruski...tzn. moda na donosicielstwo, stereotypowe podejście do edukacji, wywyższanie i nagradzanie uległości, pokory, posłuszeństwa od nauczycieli począwszy".
mieszkaniec 09.09.2022 21:23
Jak chcą kasy to niech zaczną od ratusza. Lepiej zlikwidować PUKiM, Zieleń, zamknąć kilka szkół, wydać kasę na fikcyjne zajecia edukacyjne i remont Żeromskiego, jakby nie dotowali basenu poprzez szkoły to dawno by splajtował. Najlepiej powiedzieć, że oświata przejada.
Rodzic 09.09.2022 14:47
Cytując panią przew. Rady Miejskiej : Kasa Kasa liczy się Kasa a Oświata Przejada. A co do braku chętnych na dyrektorów to się im nie dziwie skoro mają mieć takich przełożonych
kasiobasia 08.09.2022 11:27
"W szkole najważniejsze jest dziecko, jego rozwój i przyszłość" padło z ust pani Staroszczykowej do wywiadu. A w szkole model pruski...tzn. moda na donosicielstwo, stereotypowe podejście do edukacji, wywyższanie i nagradzanie uległości, pokory, posłuszeństwa od nauczycieli począwszy, trzymanie małych uczniów w klasowym ścisku (napychanie do maksimum progów ilościowych ) uczniów w klasach począwszy od pierwszej, trzymanie "głodnych" wieloaktywnego działania małych dzieci tyłem do siebie w ławkach przez 45 min i wypełnianie kartek z ćwiczeń- jako "poważane" modele pracy z uczniem XXI wieku w XXI wieku :)))) Słowa w wywiadach swoje a proza szkolnego życia swoje. Tu nie ma co zwalać na Czarnka, Zalewską i im podobnym. Troska o dziecko, jego rozwój i przyszłość rodzi się w głowie nauczyciela i powinna być doceniana,pielęgnowana przez dyrektorów i lokalny system oświaty. Jak można mówić o tym, że najważniejszy jest rozwój dziecka skoro uczniowie ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi czekają i po pół roku, żeby lokalne ministerstwo edukacji zechciało przydzielić takim uczniom należne im godziny wsparcia dla rozwoju a dyrektorzy walczyć i o takie wsparcie dla uczniów. Można by temat ciągnąć wielowątkowo jak jest naprawdę....
Zbyszek 08.09.2022 12:26
kasiobasia 08.09.2022 11:27
"W szkole najważniejsze jest dziecko, jego rozwój i przyszłość" padło z ust pani Staroszczykowej do wywiadu. A w szkole model pruski...tzn. moda na donosicielstwo, stereotypowe podejście do edukacji, wywyższanie i nagradzanie uległości, pokory, posłuszeństwa od nauczycieli począwszy, trzymanie małych uczniów w klasowym ścisku (napychanie do maksimum progów ilościowych ) uczniów w klasach począwszy od pierwszej, trzymanie "głodnych" wieloaktywnego działania małych dzieci tyłem do siebie w ławkach przez 45 min i wypełnianie kartek z ćwiczeń- jako "poważane" modele pracy z uczniem XXI wieku w XXI wieku :)))) Słowa w wywiadach swoje a proza szkolnego życia swoje. Tu nie ma co zwalać na Czarnka, Zalewską i im podobnym. Troska o dziecko, jego rozwój i przyszłość rodzi się w głowie nauczyciela i powinna być doceniana,pielęgnowana przez dyrektorów i lokalny system oświaty. Jak można mówić o tym, że najważniejszy jest rozwój dziecka skoro uczniowie ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi czekają i po pół roku, żeby lokalne ministerstwo edukacji zechciało przydzielić takim uczniom należne im godziny wsparcia dla rozwoju a dyrektorzy walczyć i o takie wsparcie dla uczniów. Można by temat ciągnąć wielowątkowo jak jest naprawdę....
Liczy się tylko kasa, a nie dziecko, lepiej połączyć lub zlikwidować, oszczędzać ile się da. Będzie na remont kolejnego placu.
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama