Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 06:22
Reklama

Pielgrzymi z dekanatu Ujazd idą na Jasną Górę. Była "jajecznica za zdrowaśkę"

Pielgrzymi z dekanatu Ujazd (szóstka pomarańczowa) uczestniczyli w czwartek wraz z innymi strumieniami w mszy św. na polanie koło Pietraszowa.
Pielgrzymi z dekanatu Ujazd idą na Jasną Górę. Była "jajecznica za zdrowaśkę"

Autor: Krzysztof Ogiolda

Iza Sosnowska pielgrzymuje właśnie w „6” pomarańczowej po raz 23. Zaczynała jeszcze w podstawówce. - Bardzo się cieszymy, że pielgrzymka wróciła po pandemii do swojej normalnej formy. Pierwszego dnia było nas bardzo dużo. Ponad 130 osób. Teraz trochę ubyło, ale cieszymy się, bo w naszej grupie jest bardzo dużo młodzieży i dzieci. To jest budujące. Idziemy rozmodleni i rozśpiewani. Tylko się cieszyć. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie nas jeszcze więcej.

Piotr Golombek chodzi na Jasną Górę w pielgrzymce od 1999 roku, wyłączając pandemiczny rok 2021. – Nasza grupa pozostała w swoim kształcie, bo dwa lata przerwy z powodu pandemii mogło wyrządzić duże szkody. U nas ich nie ma. Z wieloma z tych osób spotykamy się tylko ten jeden raz w roku, na pątniczym szlaku. One są z nami. Bardzo się cieszę. Chodzę na pielgrzymkę w intencji mojej rodziny, moich dzieci. Owoce odbieram przez cały następny rok. Jestem pewien, że w tym roku też tak będzie.

Paweł MIchalski z Zimnej Wódki (parafia Klucz) w latach 1986-2000 pielgrzymował do Matki Bożej co roku. Potem miał około 10 lat przerwy. – Dzieci mnie przywróciły pielgrzymce, bo chciały iść, a takiej prośbie się nie odmawia. Śpiewy na pielgrzymce są co roku podobne, nawet teksty w liturgii się powtarzają, ale spotkania z ludźmi są za każdym razem inne. To są zawsze nowe doświadczenia. I zawsze wyłączenie na tych kilka dni z codzienności, z tego co nas przez cały rok męczy. Na pielgrzymce się resetuję.

Msza św. na polanie koło Pietraszowa o lat gromadzi większość pątników (nie dochodzi do tego miejsca tylko strumień nyski). Jest tradycją, że właśnie tutaj pielgrzymi modlą się o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne. W tym roku pamiętano także o zmarłych w ostatnim czasie kapłanach, którzy przez lata byli z pielgrzymką mocno związani. Są nimi:

  • ks. Edmund Cisak, twórca i pierwszy przewodnik pielgrzymki opolskiej,
  • ks. Hubert Czernia przez lata przewodnik  strumienia raciborskiego.
  • ks. Michał Ślęczek, wieloletni przewodnik głubczyckiej „5” pomarańczowej i głubczycki proboszcz.

Ich zdjęcia ustawiono podczas liturgii na ołtarzu. Jest też zwyczajem, że na polanie – tylko jeden raz w pielgrzymce – zbierane są w czasie mszy św. ofiary. Zawsze na jakiś dobry cel. W tym roku na pomoc dla poszkodowanych w Ukrainie.

- Kościół ma ogromną misję, my nie możemy zaciemniać Boga – mówił w kazaniu bp Andrzej Czaja. – Mamy Boga w świecie objawiać. Jezus jest słońcem – światłem narodów, a Kościół jak księżyc ma odbijać Jego światło, by rozświetlać mroki życia. Nie wolno nam zaciemniać oblicza Boga. Niestety, tak się w naszych czasach zdarza, że to oblicze zaciemniamy, dając zgorszenie. Prośmy Boga, by mocno objawił nam swoje istnienie, bo szerzy się – także w Kościele, w tym nowym ludzie Bożym, niedowiarstwo. Pan Bóg obdarzył nas wolnością. Zawsze chce dobrze dla nas, chce, byśmy żyli według przykazań. Ta Jego wola nierzadko zderza się z naszymi złymi wyborami. Pan Bóg tak nas kocha, że do niczego nas nie zmusi. Oczekuje od nas trochę dobrej woli.

Od kilku lat na polanie utrwala się jeszcze jedna niezwykle sympatyczna tradycja. Darczyńcy z miejscowości Łany w powiecie kędzierzyńsko-kozielskim przywożą na to miejsce wszystkie potrzebne sprzęty i kilkaset jajek. Wszystko po to, by przed oraz po liturgii częstować wszystkich chętnych jajecznicą „za zdrowaśkę”. Pielgrzymi chętnie z tego daru korzystają.

W czwartek grupy nyskie doszły do Ciasnej. Pozostałe strumienie nocowały w Zborowskiem. Stąd do celu pielgrzymki jest już tylko około 40 kilometrów. Przy dobrej pogodzie z wieży kościoła w Zborowskiem można zobaczyć Jasną Górę. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama