Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 14:04
Reklama Tauron

Gdzie ten wulkan? Najmłodsi poznali budowę geologiczną Góry św. Anny

W Parku Krajobrazowym "Góra Św. Anny" w sobotę, 23 lipca, odbyła się już kolejna letnia wyprawa. Tym razem tematyką spotkania była budowa geologiczna Góry Św. Anny, a całość przebiegała pod hasłem "Gdzie ten wulkan?".
Gdzie ten wulkan? Najmłodsi poznali budowę geologiczną Góry św. Anny
Uczestnicy spotkania

Autor: PK Góra św. Anny

Wyprawa na Górze św. Anny

W spotkaniu, które odbyło się w sobotę, 27 lipca, na Górze św. Anny wzięło udział 25 uczestników, głównie rodziny z dziećmi. Trasa wiodła przez wąwóz Krowioka do amfiteatru skalnego, gdzie można było zaobserwować różne warstwy skał wapiennych. W nich ukryte są liczne skamieniałości z okresu triasu (tworzące się 230-240 mln lat temu, kiedy to prawie cała Polska była zalana przez niegłębokie i ciepłe morze Germańskie) takie jak małże, ramienionogi, liliowce czy bardzo rzadko spotykane amonity (Ceratites).

- Na wapiennej ścianie amfiteatru obserwowaliśmy niewielki uskok tektoniczny z przemieszczeniem jednej jego części względem drugiej o ok. 1,5 m. Dzieci dzięki obserwacji mogły lepiej zrozumieć, jak powstało wyniesienie zwane Garbem Chełma z najwyższym jego szczytem, czyli Górą św. Anny liczącą ok. 400 m n.p.m. - wyjaśnia Elżbieta Kuźnicka z Parku Krajobrazowego Góra św. Anna, przewodnik wycieczki. 

- Wyniesienie to powstało w skutek wielu równoleżnikowo ułożonych uskoków i jest zrębem tektonicznym, a nie stożkiem wulkanicznym, choć wulkan również zapisał się wyraźnie w budowie geologicznej tego miejsca - dodaje pani Elżbieta.

Uczestnicy wyprawy byli bardzo spostrzegawczy i w płytach wapiennych przywiezionych z Gogolina dostrzegli dziwne wyżłobienia, czyli skamieniałości śladowe pozostawione najprawdopodobniej przez ówczesne skorupiaki, które żerowały po dnie morskim pozostawiając po sobie powywijane ślady. Kolejnym punktem wędrówki było geostanowisko "Kamieniołom nefelinitów" i geologiczny rezerwat przyrody "Góra Św. Anny" - usytuowane w dawnym kamieniołomie wapieni i nefelinitów, często mylnie branym za krater wulkanu.

Pani Elżbieta rozwiała też wiele mitów i wyjaśniła, dlaczego na Górze św. Anny nie zobaczymy dziś dawnego krateru, jak i pierwotnego stożka wulkanicznego, który królował tu 27 mln lat temu. Specjalistka opowiadała też o tym, że bazylika św. Anny nie stoi na szczycie wulkanu, ale w jego dawnym wnętrzu, a dokładniej na tej części komina wulkanicznego, która nie uległa erozji i pozostała do naszych czasów. W tym miejscu zauważyć można było też słupy nefelinitowe, powstałe na skutek kurczenia się lawy, która stygnąc traciła swoją objętość.

Dla dzieci była udane lekcja, podczas której teoria połączona była z obserwacją. Pojęcia erozji, transportu i sedymentacji nie są już im obce. Podobnie jak podstawowy podział ska na wulkaniczne, osadowe i metamorficzne.

- Po udanej, choć nieco męczącej wędrówce z uwagi na bardzo wysoką temperaturę, udaliśmy się do siedziby PK "Góra Św. Anny", gdzie na sali edukacyjnej można było m.in. przyjrzeć się z bliska omawianym wcześniej skałom i skamieniałościom. Dziękujemy wszystkim uczestnikom naszego spotkania za udział i zainteresowanie, szczególnie tym najmłodszym. Jednocześnie zapraszamy na kolejne, tym razem dotyczące pustelników Góry św. Anny - dodaje Elżbieta Kuźnicka.

Aktualności znajdziecie na facebookowym profilu Zespołu Opolskich Parków Krajobrazowych i stronie internetowej: zopk.pl.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama