Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 01:50
ReklamaFilplast

Gdzie ten wulkan? Najmłodsi poznali budowę geologiczną Góry św. Anny

W Parku Krajobrazowym "Góra Św. Anny" w sobotę, 23 lipca, odbyła się już kolejna letnia wyprawa. Tym razem tematyką spotkania była budowa geologiczna Góry Św. Anny, a całość przebiegała pod hasłem "Gdzie ten wulkan?".
Gdzie ten wulkan? Najmłodsi poznali budowę geologiczną Góry św. Anny
Uczestnicy spotkania

Autor: PK Góra św. Anny

Wyprawa na Górze św. Anny

W spotkaniu, które odbyło się w sobotę, 27 lipca, na Górze św. Anny wzięło udział 25 uczestników, głównie rodziny z dziećmi. Trasa wiodła przez wąwóz Krowioka do amfiteatru skalnego, gdzie można było zaobserwować różne warstwy skał wapiennych. W nich ukryte są liczne skamieniałości z okresu triasu (tworzące się 230-240 mln lat temu, kiedy to prawie cała Polska była zalana przez niegłębokie i ciepłe morze Germańskie) takie jak małże, ramienionogi, liliowce czy bardzo rzadko spotykane amonity (Ceratites).

- Na wapiennej ścianie amfiteatru obserwowaliśmy niewielki uskok tektoniczny z przemieszczeniem jednej jego części względem drugiej o ok. 1,5 m. Dzieci dzięki obserwacji mogły lepiej zrozumieć, jak powstało wyniesienie zwane Garbem Chełma z najwyższym jego szczytem, czyli Górą św. Anny liczącą ok. 400 m n.p.m. - wyjaśnia Elżbieta Kuźnicka z Parku Krajobrazowego Góra św. Anna, przewodnik wycieczki. 

- Wyniesienie to powstało w skutek wielu równoleżnikowo ułożonych uskoków i jest zrębem tektonicznym, a nie stożkiem wulkanicznym, choć wulkan również zapisał się wyraźnie w budowie geologicznej tego miejsca - dodaje pani Elżbieta.

Uczestnicy wyprawy byli bardzo spostrzegawczy i w płytach wapiennych przywiezionych z Gogolina dostrzegli dziwne wyżłobienia, czyli skamieniałości śladowe pozostawione najprawdopodobniej przez ówczesne skorupiaki, które żerowały po dnie morskim pozostawiając po sobie powywijane ślady. Kolejnym punktem wędrówki było geostanowisko "Kamieniołom nefelinitów" i geologiczny rezerwat przyrody "Góra Św. Anny" - usytuowane w dawnym kamieniołomie wapieni i nefelinitów, często mylnie branym za krater wulkanu.

Pani Elżbieta rozwiała też wiele mitów i wyjaśniła, dlaczego na Górze św. Anny nie zobaczymy dziś dawnego krateru, jak i pierwotnego stożka wulkanicznego, który królował tu 27 mln lat temu. Specjalistka opowiadała też o tym, że bazylika św. Anny nie stoi na szczycie wulkanu, ale w jego dawnym wnętrzu, a dokładniej na tej części komina wulkanicznego, która nie uległa erozji i pozostała do naszych czasów. W tym miejscu zauważyć można było też słupy nefelinitowe, powstałe na skutek kurczenia się lawy, która stygnąc traciła swoją objętość.

Dla dzieci była udane lekcja, podczas której teoria połączona była z obserwacją. Pojęcia erozji, transportu i sedymentacji nie są już im obce. Podobnie jak podstawowy podział ska na wulkaniczne, osadowe i metamorficzne.

- Po udanej, choć nieco męczącej wędrówce z uwagi na bardzo wysoką temperaturę, udaliśmy się do siedziby PK "Góra Św. Anny", gdzie na sali edukacyjnej można było m.in. przyjrzeć się z bliska omawianym wcześniej skałom i skamieniałościom. Dziękujemy wszystkim uczestnikom naszego spotkania za udział i zainteresowanie, szczególnie tym najmłodszym. Jednocześnie zapraszamy na kolejne, tym razem dotyczące pustelników Góry św. Anny - dodaje Elżbieta Kuźnicka.

Aktualności znajdziecie na facebookowym profilu Zespołu Opolskich Parków Krajobrazowych i stronie internetowej: zopk.pl.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama