Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 10:01
Reklama Żabka

Z Góry św. Anny do Żyrowej. Za nami kolejna wyprawa z Parkiem Krajobrazowym

Podczas wakacji Park Krajobrazowy Góra św. Anny zachęca do pieszych wędrówek, które uczą i pozwalają poznać walory przyrodnicze, a także lokalną historię. Placówka organizuje sobotnie spotkania dla dzieci i dorosłych, a jedno z nich odbyło się właśnie 9 lipca.
Z Góry św. Anny do Żyrowej. Za nami kolejna wyprawa z Parkiem Krajobrazowym
Uczestnicy wyprawy w Żyrowej

W sobotę, 9 lipca, grupa uczestników pokonywała tereny Góry św. Anny przez rezerwat przyrody w Lesisko do Żyrowej. Wyprawa odbywała się "Śladami Gaszynów".

- Do sławnej szlachty, która przez trzy ostatnie wieki w Górnym Śląsku rozlicznych posiadłości nabyła, znakomite urzędy piastowała i fundacjami kościelnymi zapał religijny oświadczała, należy przede wszystkim hrabiowski ród z Gaszyna, pochodzący z Polski, a to z okolicy wieluńskiej do nas przybywszy..." - tak o tej rodzinie w 1877 roku na łamach czasopisma Towarzystwa Bożego Grobu pisał ksiądz Augustyn Weltzel.

Przedstawiciele tego rodu przyczynili się do przywrócenia katolicyzmu na Górnym Śląsku oraz pozostawili po sobie "pomniki pobożności". Takim najbardziej znanym jest dzisiejsza Bazylika św. Anny i annogórska kalwaria, Kolumna Maryjna na raciborskim rynku oraz wiele kościołów i kaplic na ziemiach stanowiących dawniej ich własność. Niezliczone legendy i opowieści o rosłych i charakternych Gaschinach oraz o ich wyczynach opowiadane są wszędzie tam, gdzie pozostawili po sobie ślady materialne i duchowe.

Uczestnicy wycieczki dowiedzieli się, jak zamożny i wpływowy był to ród. O pochowanych na Górze Św. Anny Gaszynach opowiadał niezwykle pasjonująco ojciec Atanazy, czyli dr Piotr Polanko - archiwista i bibliotekarz z annogórskiego sanktuarium. Pasjonująco opowiadał o działalności prokatolickiej tego rodu. Po ciekawej prelekcji, uczestnicy z Beatą Wielgosik, przewodnikiem i pracownikiem parku krajobrazowego poznawali najważniejsze obiekty ufundowane przez Gaszynów. Panie Beata opowiadała legendy oraz dzieje poszczególnych członków rodu. Po zwiedzeniu Góry św. Anny uczestnicy przeszli ścieżką dydaktyczną przez rezerwat Lesisko do Żyrowej. Tu również nie obyło się bez legend i ciekawych opowieści. 

Wycieczka znacznie się przedłużyła, ale nikt z uczestników z tego powodu nie narzekał. Wręcz przeciwnie - wszyscy byli żądni wiedzy, nawet mniejsze dzieci. 

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 11°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1010 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama