Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 11:40
ReklamaFilplast

Co czyha na dziecko? Powstał specjalny raport. Polska nie wypadła najlepiej

Nawet w najbogatszych państwach świata dzieci wychowują się w środowisku, które może zagrażać ich zdrowiu, życiu i przyszłości. Co stanowi największe zagrożenie? I jak na tle innych krajów wypadła Polska?
Co czyha na dziecko? Powstał specjalny raport. Polska nie wypadła najlepiej

Autor: fot. pixabay.com

UNICEF to Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci, utworzony przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych w 1946 roku. Wtedy miał pomagać dzieciom i matkom w krajach zniszczonych przez II wojnę światową. Obecnie dociera do najbardziej pokrzywdzonych dzieci w ponad 190 krajach.

- Realizujemy nie tylko działania pomocowe, ale także edukacyjne. Jesteśmy apolityczni i bezstronni, ale nigdy nie pozostajemy obojętni, gdy chodzi o obronę praw dzieci i zabezpieczenie ich życia i przyszłości - deklarują przedstawiciele UNICEF.

W ostatnich tygodniach ukazał się raport „Miejsca i przestrzenie: Wpływ środowiska na dobrostan dzieci”. Organizacja zbadała sytuację w krajach Unii Europejskiej i OECD (tu np. USA i Kanada).

- Główny wniosek, który płynie z raportu, brzmi: bogactwo narodu niestety nie gwarantuje zdrowego środowiska. Zbyt wiele dzieci w bogatych krajach jest narażonych na skażenie chemikaliami, zatrucie ołowiem czy oddychanie skażonym powietrzem, co nieodwracalnie szkodzi ich zdrowiu, życiu i przyszłości - podsumowują autorzy raportu.

Najlepiej sytuacja wygląda w Hiszpanii, Irlandii i Portugalii, z kolei najgorzej pod względem wpływu środowiska na dobrostan dzieci wypadły Stany Zjednoczone, Kostaryka i Rumunia.

Złe powietrze

W Europie zanieczyszczone powietrze przyczynia się do większej liczby zgonów niż tytoń! Pod względem zanieczyszczenia powietrza Polska zajmuje 40. miejsce na 43 badane kraje. Szczególnie narażone są dzieci, które mają mniejszą pojemność płuc i słabiej rozwinięty układ odpornościowy niż osoby dorosłe. Z powodu swojego niskiego wzrostu znajdują się także bliżej gruntu, gdzie zazwyczaj gromadzą się zanieczyszczenia.

Niebezpieczny ołów

Ołów jest toksyczną substancją, która powoduje zaburzenia neurologiczne i sercowo-naczyniowe. Jest odpowiedzialny za więcej zgonów na świecie niż malaria, wojny i terroryzm czy katastrofy naturalne! U dzieci ma negatywny wpływ na koncentrację uwagi, pamięć oraz planowanie i rozwiązywanie problemów. Może zwiększać agresję i zachowania antyspołeczne. Do kontaktu z ołowiem dochodzi przez kosmetyki, farby, pigmenty, zabawki, ubrania czy przybory kuchenne.

W Polsce około 3,6 proc. dzieci, czyli ponad 260 000, ma podwyższony poziom ołowiu we krwi. Pod względem zatrucia tą substancją dzieci Polska zajmuje 29. miejsca na 43 kraje.

Trujące pestycydy

Tu jesteśmy na 42. miejscu. Gorzej jest tylko w Czechach, co mało pocieszające. U dzieci pestycydy mogą powodować uszkodzenie dziecięcego układu nerwowego, sercowo-naczyniowego, moczowo-płciowego, pokarmowego, rozrodczego, hormonalnego, krwionośnego i odpornościowego. Może dojść do uszkodzenia skóry i oczu, a także opóźnienia w rozwoju.

Przeludnienie

Przeludnione mieszkania mogą wpływać na zdrowie, relacje społeczne czy wyniki w nauce. Powodują napięcia społeczne i mają negatywny wpływ na jakość relacji między rodzicami a dziećmi oraz na zdrowie fizyczne i psychiczne członków gospodarstwa domowego. UNICEF przyjrzał się przestrzeni domowej w 38 krajach, Polska trafiła na 36. pozycję.

Zieleń wokół

Ważnym czynnikiem wpływającym na dobrostan dzieci jest dostęp do terenów zielonych. Dzielnice przyjazne dzieciom zapewniają im możliwość zabawy i ruchu na świeżym powietrzu. Aktywność fizyczna na łonie natury poprawia samopoczucie, a siedzący tryb życia w dzieciństwie wiąże się z większym prawdopodobieństwem wystąpienia problemów ze zdrowiem psychicznym. Najwięcej miejskich terenów zielonych posiadają Finlandia, Islandia i Litwa. Najmniej Japonia, Korea Południowa i Izrael. Polska plasuje się na 16. miejscu wśród 40 badanych krajów.

Wilgoć lub pleśń

W Polsce więcej niż jedno na 10 dzieci ma kontakt z wilgocią lub pleśnią w domu. Są to główne czynniki ryzyka środowiskowego w miejscu zamieszkania, które przyczyniają się do infekcji górnych dróg oddechowych, astmy i zapalenia oskrzeli. W Turcji, Węgrzech, Cyprze, Portugalii, Islandii, Wielkiej Brytanii i Łotwie więcej niż jedno dziecko na pięcioro jest narażone na wilgoć lub pleśń.

UNICEF rekomenduje

Zdaniem organizacji, realizacja środowiskowych praw dziecka wymaga działań politycznych na wszystkich szczeblach. Najważniejsze, by dostrzec problemy związane z wpływem niedoskonałości środowiska na dobrostan dzieci i uwzględnić potrzeby dzieci w tworzonym prawie czy planowanej infrastrukturze.

Partnerem cyklu jest Grupa Górażdże

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama