Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Piątek, 1 lipca 2022 06:25
Reklama

Wakacje będą rekordowo drogie. Ale oni znaleźli sposób na tanie podróżowanie

Już niebawem najmłodsi rozpoczną wakacje, a to oznacza, że sezon urlopowy będzie w pełni. Końcówka czerwca, lipiec i sierpień szczególnie sprzyjają rodzinnym wyjazdom. Specjaliści od turystyki i ekonomiści grzmią: to będą bardzo drogie wakacje i niestety odczuje to każdy z nas, kto będzie chciał spędzić urlop poza domem.
Wakacje będą rekordowo drogie. Ale oni znaleźli sposób na tanie podróżowanie
Szymon Kupka wraz z żoną Martą oraz córką Amelką i synem Stasiem od trzech lat podróżują kamperem
Autor: Tadeusz Droszczak

Wakacje 2022. Teraz jest rekordowo drogo

Najpopularniejszymi kierunkami wakacyjnych wojaży w 2022 roku są Albania, Bułgaria, Egipt, Cypr, Turcja i Grecja. - Najtaniej jest jeszcze w pierwszym kraju, najdrożej w ostatnim. Kiedy w Turcji zniesiono paszporty i ograniczenia covidowe, to ceny wzrosły o około 30 proc. - mówi Wojciech Tomczyk, właściciel salonu sprzedaży Wakacje.pl w Strzelcach Opolskich.

Wyjazd do Turcji dla dwóch dorosłych osób to obecnie kwota ok. 7 tys. zł. Jeśli chcielibyśmy pojechać czteroosobową rodziną, to koszty oscylują między 12 a 15 tys. zł. Za siedem dni.

- We wrześniu mieliśmy ofertę dla rodziny z dwójką małych dzieci za 10,9 tys. zł, a kilka dni temu kosztowała ona już 19,3 tys. zł. To tylko pokazuje, ile pieniędzy można zaoszczędzić, rezerwując wyjazd z wyprzedzeniem. W wielu przypadkach to nawet i 50 proc. Polacy jednak rzadko kiedy planują wakacje kilka miesięcy do przodu, dopiero się tego uczą - zaznacza Wojciech Tomczyk. - Ale przyznaję, że zainteresowanie ludzi wyjazdami jest bardzo duże. Śmiało mogę powiedzieć, że chętnych jest dwa razy więcej niż miejsc w samolotach. Do początku lipca nie mamy już nic wolnego.

Właściciel salonu dodaje również, że na ten moment trudno znaleźć ofertę w dobrej cenie i z takimi udogodnieniami, jakie byśmy chcieli.

- Nie ma już ofert last minute, bo jest ogromna liczba chętnych. Jeśli ktoś liczy na to, że uda mu się jeszcze znaleźć coś fajnego w dobrym standardzie, to będzie ciężko. Zostanie jedynie to, co się nie sprzedało, a i tak będzie drogie. Są klienci, którzy przychodzą do nas i rezygnują z wyjazdu, bo jest za drogo, albo wybierają późniejszy termin wylotu np. wrzesień - dodaje pan Wojciech.

Przyznaje też, że podczas pandemii turystyka się załamała, ale ci, którzy nie bali się obostrzeń, to podróżowali za bardzo korzystne kwoty. Te obecnie są nieosiągalne i tak pewnie jeszcze długo zostanie. Potwierdza to m.in. historia Weroniki, która razem ze swoim narzeczonym planuje w lipcu urlop.

- Co roku wyjeżdżamy za granicę, lubimy kiedy jest bardzo ciepło. Już od kilku tygodni obserwowałam różne oferty na stronach internetowych biur podróży. Znikały w okamgnieniu - opowiada mieszkanka gminy Strzelce Opolskie. - Liczyliśmy na to, że uda nam się znaleźć tańszą ofertę. Ostatecznie wybraliśmy Cypr na siedem dni. Razem płacimy 8,8 tys. zł i jesteśmy trochę tym przerażeni. Ale póki jesteśmy młodzi, trzeba korzystać. Nie wiadomo, co będzie za rok - dodaje.

Dawniej taniej

Na wzrost cen wpływ ma kilka czynników. Po pierwsze to ogromny popyt.

- Wzrost cen wyjazdów zagranicznych generują przede wszystkim ceny paliwa, inflacja i niski kurs złotego. To dotyczy szczególnie dalekich podróży, w których przypadku koszt przelotu ma znaczący udział w cenie całego wyjazdu - mówi Piotr Henicz, wiceprezes Polskiej Izby Turystyki.

- Można oczywiście trafić na specjalne okazje, chociaż nie w postaci tak dużych obniżek, do jakich polski klient się przyzwyczaił. Najlepszą okazją do skorzystania z niższej ceny jest wczesna rezerwacja, dokonana w okresie tzw. przedsprzedaży. Można dobrać ofertę do swojego budżetu - dodaje.

Średni wzrost cen w turystyce w porównaniu do ubiegłego roku wynosi do ok. 25-30 proc. i jak podkreśla Piotr Henicz nie odstaje od wzrostu cen towarów czy usług w innych branżach.

- Pamiętajmy też, że w ostatnich latach ceny wyjazdów zagranicznych - popularnych wakacji all inclusive - były rekordowo niskie, co spowodowała między innymi walka o polskiego klienta i ceny poniżej kosztów stosowane głównie przez touroperatorów z kapitałem zagranicznym - dodaje.

A może wakacje w kamperze?

Wojciech Tomczyk przyznaje, że jeśli chodzi o wyjazdy po Polsce, to strzelczanie najchętniej wybierają morze. Część dojeżdża tam pociągiem, choć dla komfortu najlepiej wybrać się własnym samochodem. W tym roku ceny paliw pobiły jednak same siebie i już od pewnego czasu oscylują wokół 8 zł. Specjaliści nie mają jednak pozytywnych informacji i są przekonani, że w lipcu i sierpniu może być jeszcze drożej.

Szymon Kupka wraz z żoną Martą oraz córką Amelką i synem Stasiem mieszkają w pobliskich Sławięcicach. Kiedy zaczęła się pandemia, kupili prawie 30-letniego kampera.

- Udało nam się jeszcze załapać na „normalną” cenę, więc długo się nie zastanawialiśmy. Wykonaliśmy najpotrzebniejsze prace, odświeżyliśmy wnętrze i ruszyliśmy w trasę. Obecny sezon jest naszym trzecim spędzanym w kamperze - opowiada pan Szymon.

Rodzina wyjeżdża głównie na długie weekendy oraz na jeden, ale za to minimum miesięczny wyjazd wakacyjny.

- Póki co jeździmy tylko po Polsce, ponieważ uważamy, że mamy tu do odkrycia wiele pięknych miejsc. W zeszłym roku trasa wiodła przez Pomorze, Mazury i Podlasie, zrobiliśmy ponad 2500 km... a to przecież tylko kawałek Polski - mówi podróżnik.

Czy rosnące ceny paliw i żywności nie odstraszają przed wojażami?

- Oczywiście, że ceny odstraszają, ale staramy się, aby miesiąc w kamperze kosztował nas tyle samo co miesiąc w domu. Robimy zakupy w markecie, gotujemy we własnym zakresie, a paliwo? Będąc w domu jeździmy autem to tu, to tam i też wydajemy mnóstwo pieniędzy na benzynę. Ceny wszystkiego poszły do góry i pokój w Zakopanem czy hotel nad morzem również zdrożały. Dla nas podróżowanie kamperem to coś więcej niż zwykłe wakacje. Po prostu uwielbiamy ten sposób spędzania wolnego czasu - uśmiecha się Szymon Kupka.

- Niewątpliwą zaletą kamperowania jest fakt, iż nasz dom jest tam, gdzie go zaparkujemy, codzienne śniadania na świeżym powietrzu, bliskość natury, a także przynależność do fantastycznej grupy społecznej, jaką tworzą kamperowicze. Wad nie dostrzegamy. Jedyną niedogodnością może być brak pogody, ale i z tym można sobie poradzić... zawsze można pojechać tam, gdzie będzie ładnie - dodaje.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Szymon Kupka wraz z żoną Martą oraz córką Amelką i synem Stasiem od trzech lat podróżują kamperem


Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
ReklamaHeimat
bezchmurnie

Temperatura: 21°CMiasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1011 hPa
Wiatr: 8 km/h

Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: edekTreść komentarza: Gauleiter Czarnek!! Profesor? w czym?Data dodania komentarza: 30.06.2022, 23:18Źródło komentarza: Przemysław Czarnek „opiekunem” PiS w regionie. Mniejszość niemiecka krytykujeAutor komentarza: EdwardTreść komentarza: Władze miasta wszystkiego się pozbywają. Na inne głupie pomysły znajdują się miliony, a na taki budynek twierdzą, że nie mają funduszy. Może sprzedajmy ratusz, tam również można prowadzić biznes. Mam nadzieję, że kolejne wybory wymiotą tych starych urzędników, a przyjdą nowi młodzi z pomysłami.Data dodania komentarza: 30.06.2022, 12:34Źródło komentarza: Gmina sprzedaje pałac w Błotnicy Strzeleckiej. Mieszkańcy są przeciwniAutor komentarza: PLTreść komentarza: ZŁODZIEJSTWO ... 6,5 ha + pałac za 5 mln ... remont malutkiego placyka żeromskiego ok 6 mln ... mamo ja wariat , kup mi komisariatData dodania komentarza: 30.06.2022, 11:14Źródło komentarza: Gmina sprzedaje pałac w Błotnicy Strzeleckiej. Mieszkańcy są przeciwniAutor komentarza: MonikaNTreść komentarza: Rodzinę Motocyklisty bardzo proszę o pilny kontakt tel. 668 520 532Data dodania komentarza: 30.06.2022, 08:17Źródło komentarza: Wypadek na drodze krajowej nr 88. Zderzenie volkswagena z motocyklemAutor komentarza: SmokTreść komentarza: W tym wypadku ponoć dokumenty były gotowe, tylko terminu nie było.Data dodania komentarza: 30.06.2022, 08:16Źródło komentarza: Odbiór dokumentów w strzeleckim starostwie. "Ile dni urlopu na to trzeba?!"Autor komentarza: SmokTreść komentarza: "Nawierzchnia zachęca kierowców, a to się nie podoba mieszkańcom" - czy to czasem nie ci sami ludzie? Ludzie nie potrafią zrozumieć, że sami sobie robią kuku. Staje taki jeden przy płocie i grzmi, jak to "ci wariaci" jeżdżą, a potem wsiada do auta i robi to samo, bo on "tylko coś tam...".Data dodania komentarza: 30.06.2022, 08:14Źródło komentarza: Tablica mierząca prędkość w Staniszczach Wielkich. Będą jeździć wolniej?
ReklamaStahlbau
Reklama