Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 17 września 2026 07:02
ReklamaFilplast

Konferencja „Katecheza wczoraj, dziś i jutro”. Gościem kardynał Kazimierz Nycz

Kilkuset katechetów uczestniczyło w sympozjum w Opolu. Była okazja do wspominania mistrzów katechezy, ale i do refleksji na przyszłość.
Konferencja „Katecheza wczoraj, dziś i jutro”. Gościem kardynał Kazimierz Nycz
Konferencja odbyła się w auli Wydziału Teologicznego.

Autor: Krzysztof Ogiolda

Konferencja katechetyczna w Opolu odbyła się z okazji złotego jubileuszu 50-lecia diecezji opolskiej. Rozpoczęła się mszą św. w kościele seminaryjno-akademickim. Przewodniczył jej i wygłosił kazanie kardynał Kazimierz Nycz, arcybiskup metropolita warszawski. Podkreślił wkład opolskich katechetyków w rozwój nauczania religii w Polsce. 

Katechetyczne „wczoraj” przedstawił jako pierwszy biskup gliwicki Jan Kopiec, który przybliżył postaci znakomitych teoretyków i praktyków katechezy, biskupów Antoniego Adamiuka i Gerarda Kusza. Przypomniał, że biskup Adamiuk zapisał się w historii nie tylko jako katecheta praktyk, ale jako pomysłodawca i twórca kursów katechetycznych oraz autor podręczników – „Małego katechizmu” i „Historii biblijnej”, które doczekały się 62 wydań, a ich nakład przekroczył 3 miliony egzemplarzy.

Profesor Anna Zellma z Olsztyna przedstawiła sylwetkę zmarłego przed dwoma laty opolskiego profesora katechetyki ks. Radosława Chałupniaka. Podkreśliła, że łączył on harmonijnie kapłaństwo, duszpasterstwo i pracę naukową. Za charakterystyczne cechy jego postawy uznała gotowość do spotkania, dojrzałość, umiejętność bycia z innymi i dla innych. A także umiejętność łączenia teorii z praktyką i otwartości na dialog z umiejętnością obrony własnych poglądów.

Ważną częścią konferencji była promocja i prezentacja „Leksykonu katechetycznego”, który zredagowali Opolanie, ks. prof. Jan Kochel i ks. prof. Jerzy Kostorz.

- To jest pierwszy tego typu leksykon w Polsce – mówi ks. prof. Jan Kochel. – Chcę to mocno podkreślić. – Dostępne dotąd słowniki były często tłumaczeniami z różnych języków. Jest on dedykowany śp. ks. profesorowi Radosławowi Chałupniakowi, profesorowi katechetyki i wieloletniemu dziekanowi Wydziału Teologicznego UO. To jest jego duchowy i intelektualny testament. Sam nie zdążył go stworzyć. W leksykonie znajdziemy zasadnicze informacje katechetyczne i kierunki rozwoju katechezy na przyszłość. Hasła – 224 przedmiotowe i 40 haseł odsyłaczy  na ponad 800 stronach - są dziełem 126 autorów z kraju i z zagranicy. 

O przyszłości katechezy mówili bp Andrzej Czaja (we wprowadzeniu do sympozjum) oraz kardynał Kazimierz Nycz.

- Pytając o przyczyny nieraz dość słabego owocowania naszej katechezy, obserwujemy, że katechizujemy w szkole tak dużo,  jak nigdy wcześniej – mówił biskup opolski. - Słaba owocność każe szukać przyczyn nie tylko na poziomie popełnionych przez nas błędów, słabych programów czy słabego zaangażowania, niskiego poziomu kompetencji. Musimy się pochylić nad szybkimi zmianami, które przynoszą nowe wyzwania. Mam na myśli nie tylko kulturę cyfrową i globalizację, ale przede wszystkim kryzys przekazu wiary w rodzinach. Wręcz brak środowiska wiary dla wielu młodych ludzi. A także brak przejęcia się dziełem katechizacji w życiu parafialnym. (…) Trzeba się uporać z problemami katechezy dziś. Te problemy dotyczą zainteresowania katechezą i przekazywanymi treściami, jakością katechezy. Mamy ogromny brak katechetów i ten deficyt narasta. Katecheta jest nieraz bardzo lekceważony – w środowisku szkolnym, także przez proboszcza (proboszczowie nie zawsze znają swoich katechetów), ale i przez rodziców i dzieci. Ważne staje się pytanie jak jego autorytet podnieść. Wreszcie adresat. Bardzo zsekularyzowany, skoro mamy do czynienia z galopującą sekularyzacją młodego pokolenia.

Kardynał Nycz zwrócił uwagę także na aspekty pozytywne. – Pozytywnym objawem - jaki zauważam w diecezji warszawskiej, mocno zlaicyzowanej – jest to, że niewspółmiernie rośnie zapotrzebowanie wśród młodych katolików świeckich – może nie są to porywające liczby – zapotrzebowanie na wiarę umotywowaną i pogłębioną. Zwłaszcza w duszpasterstwie akademickim i w grupach młodej inteligencji technicznej i humanistycznej. Pytanie, czy Kościół w wymiarze diecezji i parafii potrafi odpowiedzieć na to zapotrzebowanie – mówił. 

- Dla mnie ciągle otwarte jest pytanie, czy pandemia, która nam zrobiła pewne spustoszenie, była tylko przyczyną, czy nie była skutkiem mało pogłębionej religijności. Te dwa lata wystarczyły dla pewnej części ludzi, by wygasło w nich to, co było oziębłe już przed pandemią.   (…) Zadaję sobie pytanie, czy można wprowadzić młodych ludzi w Kościół, jeśli to się odbywa raz w tygodniu i w środowisku niezbyt sprzyjającym.  Potrzebna jest praca całotygodniowa, całomiesięczna w rodzinie. Akcent powinien być położony przede wszystkim na formację rodziców, by to oni formowali swoje dzieci. Potrzebna jest katecheza dorosłych, a w jej obrębie katecheza rodziców i rodzinna. Dla wszystkich rodzajów katechezy środowiskiem jest rodzina i parafia.

Kardynał podkreślił, że rozwiązaniem nie jest wyprowadzenie katechezy ze szkół, ale pogłębianie tego, czego uczeń dowie się na lekcjach, w parafii i w domu. – Tymczasem w wielu naszych domach katechetycznych panuje dziś cisza, pokój cmentarny – mówił. 

 Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama