Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 1 sierpnia 2026 21:49
ReklamaFilplast

Konferencja „Katecheza wczoraj, dziś i jutro”. Gościem kardynał Kazimierz Nycz

Kilkuset katechetów uczestniczyło w sympozjum w Opolu. Była okazja do wspominania mistrzów katechezy, ale i do refleksji na przyszłość.
Konferencja „Katecheza wczoraj, dziś i jutro”. Gościem kardynał Kazimierz Nycz
Konferencja odbyła się w auli Wydziału Teologicznego.

Autor: Krzysztof Ogiolda

Konferencja katechetyczna w Opolu odbyła się z okazji złotego jubileuszu 50-lecia diecezji opolskiej. Rozpoczęła się mszą św. w kościele seminaryjno-akademickim. Przewodniczył jej i wygłosił kazanie kardynał Kazimierz Nycz, arcybiskup metropolita warszawski. Podkreślił wkład opolskich katechetyków w rozwój nauczania religii w Polsce. 

Katechetyczne „wczoraj” przedstawił jako pierwszy biskup gliwicki Jan Kopiec, który przybliżył postaci znakomitych teoretyków i praktyków katechezy, biskupów Antoniego Adamiuka i Gerarda Kusza. Przypomniał, że biskup Adamiuk zapisał się w historii nie tylko jako katecheta praktyk, ale jako pomysłodawca i twórca kursów katechetycznych oraz autor podręczników – „Małego katechizmu” i „Historii biblijnej”, które doczekały się 62 wydań, a ich nakład przekroczył 3 miliony egzemplarzy.

Profesor Anna Zellma z Olsztyna przedstawiła sylwetkę zmarłego przed dwoma laty opolskiego profesora katechetyki ks. Radosława Chałupniaka. Podkreśliła, że łączył on harmonijnie kapłaństwo, duszpasterstwo i pracę naukową. Za charakterystyczne cechy jego postawy uznała gotowość do spotkania, dojrzałość, umiejętność bycia z innymi i dla innych. A także umiejętność łączenia teorii z praktyką i otwartości na dialog z umiejętnością obrony własnych poglądów.

Ważną częścią konferencji była promocja i prezentacja „Leksykonu katechetycznego”, który zredagowali Opolanie, ks. prof. Jan Kochel i ks. prof. Jerzy Kostorz.

- To jest pierwszy tego typu leksykon w Polsce – mówi ks. prof. Jan Kochel. – Chcę to mocno podkreślić. – Dostępne dotąd słowniki były często tłumaczeniami z różnych języków. Jest on dedykowany śp. ks. profesorowi Radosławowi Chałupniakowi, profesorowi katechetyki i wieloletniemu dziekanowi Wydziału Teologicznego UO. To jest jego duchowy i intelektualny testament. Sam nie zdążył go stworzyć. W leksykonie znajdziemy zasadnicze informacje katechetyczne i kierunki rozwoju katechezy na przyszłość. Hasła – 224 przedmiotowe i 40 haseł odsyłaczy  na ponad 800 stronach - są dziełem 126 autorów z kraju i z zagranicy. 

O przyszłości katechezy mówili bp Andrzej Czaja (we wprowadzeniu do sympozjum) oraz kardynał Kazimierz Nycz.

- Pytając o przyczyny nieraz dość słabego owocowania naszej katechezy, obserwujemy, że katechizujemy w szkole tak dużo,  jak nigdy wcześniej – mówił biskup opolski. - Słaba owocność każe szukać przyczyn nie tylko na poziomie popełnionych przez nas błędów, słabych programów czy słabego zaangażowania, niskiego poziomu kompetencji. Musimy się pochylić nad szybkimi zmianami, które przynoszą nowe wyzwania. Mam na myśli nie tylko kulturę cyfrową i globalizację, ale przede wszystkim kryzys przekazu wiary w rodzinach. Wręcz brak środowiska wiary dla wielu młodych ludzi. A także brak przejęcia się dziełem katechizacji w życiu parafialnym. (…) Trzeba się uporać z problemami katechezy dziś. Te problemy dotyczą zainteresowania katechezą i przekazywanymi treściami, jakością katechezy. Mamy ogromny brak katechetów i ten deficyt narasta. Katecheta jest nieraz bardzo lekceważony – w środowisku szkolnym, także przez proboszcza (proboszczowie nie zawsze znają swoich katechetów), ale i przez rodziców i dzieci. Ważne staje się pytanie jak jego autorytet podnieść. Wreszcie adresat. Bardzo zsekularyzowany, skoro mamy do czynienia z galopującą sekularyzacją młodego pokolenia.

Kardynał Nycz zwrócił uwagę także na aspekty pozytywne. – Pozytywnym objawem - jaki zauważam w diecezji warszawskiej, mocno zlaicyzowanej – jest to, że niewspółmiernie rośnie zapotrzebowanie wśród młodych katolików świeckich – może nie są to porywające liczby – zapotrzebowanie na wiarę umotywowaną i pogłębioną. Zwłaszcza w duszpasterstwie akademickim i w grupach młodej inteligencji technicznej i humanistycznej. Pytanie, czy Kościół w wymiarze diecezji i parafii potrafi odpowiedzieć na to zapotrzebowanie – mówił. 

- Dla mnie ciągle otwarte jest pytanie, czy pandemia, która nam zrobiła pewne spustoszenie, była tylko przyczyną, czy nie była skutkiem mało pogłębionej religijności. Te dwa lata wystarczyły dla pewnej części ludzi, by wygasło w nich to, co było oziębłe już przed pandemią.   (…) Zadaję sobie pytanie, czy można wprowadzić młodych ludzi w Kościół, jeśli to się odbywa raz w tygodniu i w środowisku niezbyt sprzyjającym.  Potrzebna jest praca całotygodniowa, całomiesięczna w rodzinie. Akcent powinien być położony przede wszystkim na formację rodziców, by to oni formowali swoje dzieci. Potrzebna jest katecheza dorosłych, a w jej obrębie katecheza rodziców i rodzinna. Dla wszystkich rodzajów katechezy środowiskiem jest rodzina i parafia.

Kardynał podkreślił, że rozwiązaniem nie jest wyprowadzenie katechezy ze szkół, ale pogłębianie tego, czego uczeń dowie się na lekcjach, w parafii i w domu. – Tymczasem w wielu naszych domach katechetycznych panuje dziś cisza, pokój cmentarny – mówił. 

 Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama