Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 04:34
Reklama

Konferencja „Katecheza wczoraj, dziś i jutro”. Gościem kardynał Kazimierz Nycz

Kilkuset katechetów uczestniczyło w sympozjum w Opolu. Była okazja do wspominania mistrzów katechezy, ale i do refleksji na przyszłość.
Konferencja „Katecheza wczoraj, dziś i jutro”. Gościem kardynał Kazimierz Nycz
Konferencja odbyła się w auli Wydziału Teologicznego.

Autor: Krzysztof Ogiolda

Konferencja katechetyczna w Opolu odbyła się z okazji złotego jubileuszu 50-lecia diecezji opolskiej. Rozpoczęła się mszą św. w kościele seminaryjno-akademickim. Przewodniczył jej i wygłosił kazanie kardynał Kazimierz Nycz, arcybiskup metropolita warszawski. Podkreślił wkład opolskich katechetyków w rozwój nauczania religii w Polsce. 

Katechetyczne „wczoraj” przedstawił jako pierwszy biskup gliwicki Jan Kopiec, który przybliżył postaci znakomitych teoretyków i praktyków katechezy, biskupów Antoniego Adamiuka i Gerarda Kusza. Przypomniał, że biskup Adamiuk zapisał się w historii nie tylko jako katecheta praktyk, ale jako pomysłodawca i twórca kursów katechetycznych oraz autor podręczników – „Małego katechizmu” i „Historii biblijnej”, które doczekały się 62 wydań, a ich nakład przekroczył 3 miliony egzemplarzy.

Profesor Anna Zellma z Olsztyna przedstawiła sylwetkę zmarłego przed dwoma laty opolskiego profesora katechetyki ks. Radosława Chałupniaka. Podkreśliła, że łączył on harmonijnie kapłaństwo, duszpasterstwo i pracę naukową. Za charakterystyczne cechy jego postawy uznała gotowość do spotkania, dojrzałość, umiejętność bycia z innymi i dla innych. A także umiejętność łączenia teorii z praktyką i otwartości na dialog z umiejętnością obrony własnych poglądów.

Ważną częścią konferencji była promocja i prezentacja „Leksykonu katechetycznego”, który zredagowali Opolanie, ks. prof. Jan Kochel i ks. prof. Jerzy Kostorz.

- To jest pierwszy tego typu leksykon w Polsce – mówi ks. prof. Jan Kochel. – Chcę to mocno podkreślić. – Dostępne dotąd słowniki były często tłumaczeniami z różnych języków. Jest on dedykowany śp. ks. profesorowi Radosławowi Chałupniakowi, profesorowi katechetyki i wieloletniemu dziekanowi Wydziału Teologicznego UO. To jest jego duchowy i intelektualny testament. Sam nie zdążył go stworzyć. W leksykonie znajdziemy zasadnicze informacje katechetyczne i kierunki rozwoju katechezy na przyszłość. Hasła – 224 przedmiotowe i 40 haseł odsyłaczy  na ponad 800 stronach - są dziełem 126 autorów z kraju i z zagranicy. 

O przyszłości katechezy mówili bp Andrzej Czaja (we wprowadzeniu do sympozjum) oraz kardynał Kazimierz Nycz.

- Pytając o przyczyny nieraz dość słabego owocowania naszej katechezy, obserwujemy, że katechizujemy w szkole tak dużo,  jak nigdy wcześniej – mówił biskup opolski. - Słaba owocność każe szukać przyczyn nie tylko na poziomie popełnionych przez nas błędów, słabych programów czy słabego zaangażowania, niskiego poziomu kompetencji. Musimy się pochylić nad szybkimi zmianami, które przynoszą nowe wyzwania. Mam na myśli nie tylko kulturę cyfrową i globalizację, ale przede wszystkim kryzys przekazu wiary w rodzinach. Wręcz brak środowiska wiary dla wielu młodych ludzi. A także brak przejęcia się dziełem katechizacji w życiu parafialnym. (…) Trzeba się uporać z problemami katechezy dziś. Te problemy dotyczą zainteresowania katechezą i przekazywanymi treściami, jakością katechezy. Mamy ogromny brak katechetów i ten deficyt narasta. Katecheta jest nieraz bardzo lekceważony – w środowisku szkolnym, także przez proboszcza (proboszczowie nie zawsze znają swoich katechetów), ale i przez rodziców i dzieci. Ważne staje się pytanie jak jego autorytet podnieść. Wreszcie adresat. Bardzo zsekularyzowany, skoro mamy do czynienia z galopującą sekularyzacją młodego pokolenia.

Kardynał Nycz zwrócił uwagę także na aspekty pozytywne. – Pozytywnym objawem - jaki zauważam w diecezji warszawskiej, mocno zlaicyzowanej – jest to, że niewspółmiernie rośnie zapotrzebowanie wśród młodych katolików świeckich – może nie są to porywające liczby – zapotrzebowanie na wiarę umotywowaną i pogłębioną. Zwłaszcza w duszpasterstwie akademickim i w grupach młodej inteligencji technicznej i humanistycznej. Pytanie, czy Kościół w wymiarze diecezji i parafii potrafi odpowiedzieć na to zapotrzebowanie – mówił. 

- Dla mnie ciągle otwarte jest pytanie, czy pandemia, która nam zrobiła pewne spustoszenie, była tylko przyczyną, czy nie była skutkiem mało pogłębionej religijności. Te dwa lata wystarczyły dla pewnej części ludzi, by wygasło w nich to, co było oziębłe już przed pandemią.   (…) Zadaję sobie pytanie, czy można wprowadzić młodych ludzi w Kościół, jeśli to się odbywa raz w tygodniu i w środowisku niezbyt sprzyjającym.  Potrzebna jest praca całotygodniowa, całomiesięczna w rodzinie. Akcent powinien być położony przede wszystkim na formację rodziców, by to oni formowali swoje dzieci. Potrzebna jest katecheza dorosłych, a w jej obrębie katecheza rodziców i rodzinna. Dla wszystkich rodzajów katechezy środowiskiem jest rodzina i parafia.

Kardynał podkreślił, że rozwiązaniem nie jest wyprowadzenie katechezy ze szkół, ale pogłębianie tego, czego uczeń dowie się na lekcjach, w parafii i w domu. – Tymczasem w wielu naszych domach katechetycznych panuje dziś cisza, pokój cmentarny – mówił. 

 Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama