Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 08:42
Reklama
Reklama

Ceny węgla w powiecie strzeleckim oszalały! Tona kosztuje już 3 tysiące złotych

Kto kupował węgiel przed rokiem i od tego czasu nie zaglądał na skład opału, może się mocno zdziwić. Ceny węgla w powiecie strzeleckim drastycznie podskoczyły. Prognozy nie napawają optymizmem. Wszystko wskazuje na to, że taniej nie będzie.
Ceny węgla w powiecie strzeleckim oszalały! Tona kosztuje już 3 tysiące złotych
Ceny węgla w powiecie strzeleckim - tona ekogroszku za 3 tys. zł

Autor: JOK

Ceny węgla w powiecie strzeleckim oszalały. Tona ekogroszku za 3 tys. zł

- Kupiłem kilka ton ekogroszku w październiku ubiegłego roku - opowiada mieszkaniec Szczepanka. - Zapłaciłem wtedy 930 zł za tonę. Parę miesięcy później, w styczniu czy lutym tego roku, musiałem dokupić węgla, bo mi zabrakło. Tona kosztowała już prawie 1500 zł! Oniemiałem. Dzwoniłem do Bytomia na skład. Tam też potwierdzili, że ceny szaleją. Nie wiem, co będzie w tym sezonie grzewczym. Ponoć ekogroszku wielu sprzedawców nie ma wcale, a jak jest to kosmicznie drogi, po 2800 zł za tonę - martwi się Czytelnik.

- Szkoda, że u nas nie ma możliwości podłączenia domu do sieci gazowej i zainstalowania ogrzewania gazowego. To rozwiązałoby wiele kłopotów. A tak, musimy kupować węgiel, żeby przeżyć zimę. Chyba będę wrzucał do pieca po jednej kosteczce węgla, żeby zaoszczędzić. Bo na poważnie licząc, potrzebuję zamiast 7 tysięcy zł na opał na cały sezon - co najmniej 18 tysięcy złotych! W głowie się nie mieści! Nie jestem emerytem, pracuję, zarabiam, ale taki roczny wydatek to spore obciążenie - dodaje.

Podobne zmartwienie ma pan Józef ze Strzelec Opolskich.

- Węgiel sprowadzam z Gliwic, z zaufanego składu. Co roku spisuję ceny. Przez kilka ostatnich lat tona oscylowała między 900 a 970 zł - mówi. - W ostatnich dniach pytałem, to usłyszałem, że tona ekogroszku może kosztować nawet 3000 zł. Rozważamy z żoną różne opcje. Mamy możliwość podłączenia ogrzewania gazowego, ale wykonanie instalacji, zakup pieca to poważna inwestycja jak dla emerytów. Poza tym, ceny gazu też rosną i nie ma pewności, ile za rok-dwa będzie kosztować takie ogrzewanie. Nie ukrywam, że przeszła nam przez głowę myśl nawet o sprzedaży domu. Nie będziemy w stanie za taką cenę go ogrzać - przyznaje.

Ceny węgla w powiecie strzeleckim. Po ile są różne rodzaje opału?

Z Raportu Polskiego Alarmu Smogowego wynika, że:

  • od stycznia 2021 roku do kwietnia 2022 średnia cena tony węgla typu orzech wzrosła o 101 proc., z 881 zł do 1771 zł,
  • a średnia cena pelletu z 918 zł do 1736 zł (tj. 89 proc.).

Podobne dramatyczne zwyżki odnotował ekogroszek. Co gorsza, na większości składów opału w powiecie strzeleckim go po prostu nie ma.

Te składy, które czekają na dostawę, nie są w stanie podać ceny, inne mają na stanie za kwoty od 2600 zł do prawie 2900 zł za tonę. Sprzedawcy zastrzegają jednak, że węgiel z nowych transportów może być jeszcze droższy!

Za węgiel orzech w powiecie strzeleckim musimy zapłacić od 1900 do nawet 2800 zł za tonę.

Z kolei tona pelletu kosztuje od 1750 do 2900 zł (w przypadku pakowanego w worki po 15 kg).

- Ceny są niestabilne, cały czas rosną i nie wiadomo, czy zahamują - mówi jeden ze sprzedawców opału. - Dziś węgiel jest dostępny, ale nie prowadzimy rezerwacji. Sprzedajemy na bieżąco. Nie wiemy, czy za miesiąc opał będzie dostępny i w jakiej cenie. Może się okazać, że będzie dużo droższy niż teraz - przyznaje.

Drastyczny skok cen węgla w powiecie strzeleckim i w kraju okiem eksperta

Czym spowodowane są gigantyczne podwyżki? Poprosiliśmy o wyjaśnienia eksperta z branży węglowej.

- Ceny węgla na światowym rynku poszybowały mocno w górę, co niemal natychmiast przełożyło się także na ceny w Polsce. Niewątpliwie, jedną z głównych przyczyn takiego stanu rzeczy jest tocząca się za naszą wschodnią granicą wojna oraz sankcje, jakie nakładane są na sektor energetyczny Federacji Rosyjskiej - wyjaśnia Łukasz Horbacz, prezes Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla. - Rynek węgla, który nie zdołał jeszcze zbalansować się po globalnej pandemii, po raz kolejny został bardzo mocno zachwiany w wyniku obecnej sytuacji na świecie.

W kwietniu prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o embargu na rosyjski węgiel. Zakazuje ona wprowadzania na terytorium Polski, przemieszczania między dwoma państwami przez jej terytorium oraz przemieszczania z terytorium innego państwa członkowskiego Unii Europejskiej, węgla oraz koksu z obszaru Federacji Rosyjskiej albo Białorusi.

- Z moralnego punktu widzenia to działanie ze wszech miar słuszne - ocenia ustawę Łukasz Horbacz, ale zwraca uwagę na skutki m.in. tego aktu prawnego. - Narastająca od wielu lat unijna polityka dekarbonizacji doprowadziła do stopniowego zmniejszania wydobycia węgla w kraju. Podaż węgla malała znacznie szybciej niż popyt, a powstałą w ten sposób lukę uzupełniał węgiel z importu, w 80 proc. właśnie z Rosji. Przyczyn skupienia się importerów na tym kierunku jest wiele, główne z nich to niska cena, relatywnie niskie koszty logistyki i jakość dopasowana do potrzeb polskiego rynku. Odcięcie tego węgla z dnia na dzień, jakkolwiek słuszne, rodzi w perspektywie pozostałej części roku trzy zasadnicze problemy: brak ok. 11 milionów ton węgla, potencjał do ogromnych wzrostów cen węgla, brak odpowiedniej jakości węgla dla sektora komunalno-bytowego w wystarczającej ilości.

Szerzej o tych problemach prezesi Izby Gospodarczej Sprzedawców Polskiego Węgla oraz Stowarzyszenia Federacja Autoryzowanych Sprzedawców PGG napisali pod koniec kwietnia w liście otwartym do premiera w sprawie dramatycznej sytuacji na rynku węgla.

Zdaniem eksperta, dodatkowo na trudną sytuację na rynku węgla wpłynęły też takie czynniki jak:

  • ograniczenia eksportowe węgla z Indii,
  • zmniejszone wydobycie spowodowane zjawiskami pogodowymi w wielu regionach świata,
  • ograniczona dostępność węgla z Kolumbii, USA, Australii i RPA,
  • bardzo niskie stany zapasów węgla w terminalu węglowym i centrum przeładunkowym.

- Rekordowo wysokie ceny ropy również mają bezpośrednie przełożenie na ceny węgla, bowiem znacząco wzrosły koszty jego transportu - zauważa Łukasz Horbacz. - Na dzień dzisiejszy nikt nie jest w stanie powiedzieć, czy jest to tylko chwilowa podwyżka, czy trend zwyżkowy będzie się utrzymywał, bowiem jest to zależne głównie od tego, jak będzie przebiegał konflikt na Ukrainie. Wszystko wskazuje jednak na to, że w perspektywie najbliższych kilku miesięcy nie należy spodziewać się znaczących obniżek cen węgla - prognozuje.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"! 


JK

JK

Pan Józef ze Strzelec Opolskich martwi się, że nie będzie go stać na zakup ekogroszku


Podziel się
Oceń

Komentarze

Fakof 29.05.2022 06:56
Tylko że bezpośrednio na kopalniach ten ekogroszek jest około tysiąca złotych. A składy narzucają taką ogromną marżę. Jak ktoś ma możliwość może kupić bezpośrednio na kopalni a składy spekulują już ceną wg mnie
R 28.05.2022 02:06
Podziękujcie UE i jej pięknej polityce. Nic się nie ,,opłacało". Kopalnie do zamknięcia, bo węgiel be. No i teraz mamy efekty. Uzależnili się od wschodu, a pas tylko się zaciska.
Hrabia 27.05.2022 18:40
Dlaczego rząd się tym nie zajmie ? Do kłótni z wszystkimi są pierwsi ! Nie wiem, brak słów ….
Wołodia 27.05.2022 14:50
a jeszcze do niedawna groszkowcy tak się chełpili tanim grzaniem a tu proszę wczoraj 300zł\tona dzisiaj 3000zł\tona i kupić nie można ..ETO POLSZA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1001 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama