Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 03:27
Reklama

Gdy zachorujesz... czy starczy tlenu?

Gdy zachorujesz... czy starczy tlenu?

Przy koronowirusie płuca chorego są w poważnym stanie. W powietrzu jest tylko 21% tlenu, co przy problemach z płucami i oddychaniem jest niewystarczające. Dlatego choremu, aby miał większą szansę przeżyć, trzeba podawać czysty tlen.

We Włoszech mają miejsce dantejskie sceny. Nie ma wystarczającej liczby łóżek z tlenem, z respiratorem. Dlatego lekarze włoscy muszą wybierać, kto dostanie tlen, a kto nie. Kto na śmierć, a kto będzie żyć.

Ile mamy w Strzelcach łóżek z tlenem, ile jest respiratorów? Ta jedna cyfra nam powie, czy jesteśmy przygotowani na pandemię. Bo w TVP mówią, że jesteśmy dobrze przygotowani, ale ja nie wierzę - napisał w mailu do redakcji pan Krzysztof.

Póki zachorowalność na Opolszczyźnie nie przekroczy dwustu osób - do naszego szpitala nie będą kierowani pacjenci z podejrzeniem koronawirusa. Specjalny szpital dla takich pacjentów został utworzony w Kędzierzynie-Koźlu (piszemy o tym powyżej).

W strzeleckiej lecznicy od dwóch lat funkcjonuje zmodernizowany oddział anestezjologii i intensywnej terapii, są tam nowoczesne łóżka (w sumie 7), wyposażone między innymi w sprzęt do wspomagania oddychania. Jest też izolatka dla jednej osoby chorej zakaźnie, gdzie pacjent i otoczenie są zabezpieczeni epidemiologicznie. Respirator jest dostępny na szpitalnym oddziale ratunkowym.

Powodów do paniki jeszcze nie ma... Problem z leczeniem zakażonych w regionie może jednak nastąpić szybciej niż się spodziewamy, na poniedziałkowej konferencji prasowej minister zdrowia Łukasz Szumowski stwierdził, że w kraju liczba chorych na COVID-19 już w tym tygodniu może osiągnąć liczbę czterocyfrową... Tymczasem na Opolszczyźnie jest tylko 6 lekarzy-zakaźników.

- Gdy jeden z nich zachorował w ubiegłym tygodniu, oddział zakaźny w szpitalu wojewódzkim w Opolu miał kłopot z ciągłością pracy - przyznaje wicemarszałek województwa opolskiego Roman Kolek. Jego zdaniem, najważniejsze w dobie zaistniałego kryzysu jest dbanie o kadrę.

- Z danych NFZ wynika, że we wszystkich placówkach w województwie mamy 382 respiratory, w placówce podległej marszałkowi, czyli szpitalu wojewódzkim w Opolu jest ich 18, rozproszonych na 3 oddziałach. Ten sprzęt musi ktoś obsługiwać - wyjaśnia Kolek. - Tymczasem rozpaczliwie brakuje środków ochrony indywidualnej dla pracowników, maseczek z odpowiednim filtrem, kombinezonów - wylicza. - Szpital wojewódzki miał zabezpieczenie do końca ubiegłego tygodnia, teraz otrzymał nowych 70 kombinezonów. Tymczasem na jednego pacjenta zużywa się ich 10 na dzień, potrzebne są przy każdym wejściu do chorego - wylicza wicemarszałek.

W środki ochrony osobistej powinni być wyposażeni pracownicy ośrodków zdrowia, laboratoriów diagnostycznych, strażacy, policjanci - wszyscy, którzy mogą mieć kontakt z osobami podejrzanymi o zakażenie wirusem z Wuhan.

- Zwróciłem się do wojewody o odpowiedni sprzęt z rezerw państwowych - przyznaje starosta Józef Swaczyna. - Na razie nie dotarł.

Od ubiegłego tygodnia Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Opolu otrzymała zakupiony ze środków wojewody opolskiego specjalistyczny aparat laboratoryjny, dzięki któremu możliwe jest wykonywanie badań w kierunku wyizolowania materiału genetycznego koronawirusa. Próbki będą badane przez całą dobę. Do tej pory były wysyłane do laboratoriów w województwie śląskim lub we Wrocławiu - co wydłużało diagnostykę.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Kolaborant 20.03.2020 22:58
Ja mam tylko takie jedno pytanie: Czemu w krajach zachodnich czas oczekiwania na wynik wynosi 1,5-3 godziny a w Polsce (Opolu) 9 godzin?
Eduardo 24.03.2020 19:27
Już pewnie wiesz z mediów, że wykonywane często były testy tzw. „szybkie”. Obecnie wiemy, że Czesi nadziali się na tych testach, kupili takie, które okazały się w 80% błędne.
Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama