Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 05:38
Reklama

Uważajcie, zanim zjecie! Tak restauratorzy próbują oszukiwać swoich klientów

Jedna z opolskich knajp, działająca w ścisłym centrum Opola, dostała od Inspekcji Handlowej 400 zł kary za to, że nie podawała informacji o cenie jednostkowej towaru, a inne informacje o cenach zostały uwidocznione w sposób niejednoznaczny. Ta kara i tak była niewielka w porównaniu z 2000 zł, jakie nałożono na restauratorów z Poznania czy Ostrowa Mazowieckiego, a w niektórych przypadkach zawiadomiono prokuraturę.
Uważajcie, zanim zjecie! Tak restauratorzy próbują oszukiwać swoich klientów

Autor: pexels.com

W 2021 roku kontrolą objęto łącznie 360 placówek gastronomicznych w całym kraju (w tym 2 stacje paliw prowadzące działalność gastronomiczną i handel detaliczny), z czego w 178 z nich (niemal połowie - 49,4%) odnotowano nieprawidłowości.

Najczęściej spotykane błędy to: 

  • zaniżona pojemność napojów alkoholowych (klient płacił więcej za mniej nawet o 13 zł!);
  • zaniżona waga oferowanych potraw (kupujący płacił nawet 8 zł więcej);
  • używanie innych składników potraw niż w menu (np. ryba limanda żółtopłetwa zamiast soli, ser Fawita zamiast Feta, krem dekoracyjny zamiast bitej śmietany, sery twarde zamiast parmezanu, wędzone zamiast oscypka, baranina zamiast jagnięciny, zamiast szynki parmeńskiej inne szynki surowo wędzone);
  • doliczenie do rachunku opakowania do produktu, którego konsument faktycznie nie otrzymał;
  • różnice na niekorzyść konsumenta między ceną uwidocznioną w jadłospisie, a pobraną w kasie;
  • nieprzestrzeganie przepisów o uwidacznianiu cen (w 152 placówkach nie podano cen 6 289 potraw); niepodanie informacji o doliczaniu do rachunków 10% kosztu serwisu;
  • stosowania nielegalizowanych przyrządów pomiarowych - bez aktualnych cech legalizacji lub używanie tzw. wagi domowej niepodlegającej prawnej kontroli metrologicznej.

Poza tym, kontrolerzy wykryli przypadki nieprzestrzegania przepisów ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Nie chodzi tu tylko o sprzedaż alkoholu nieletnim, lecz także sprzedaż napojów alkoholowych bez zezwolenia, zaopatrywanie się w napoje alkoholowe u sprzedawców nieposiadających zezwoleń na sprzedaż hurtową, brak informacji o szkodliwości spożywania napojów alkoholowych.

Przed nami długi weekend majowy. Wiele osób zapewne wybierze się na dalsze wycieczki, skorzysta z oferty barów i restauracji. Na co warto zwrócić uwagę, stołując się poza domem?

- Upewnijmy się, że cennik został umieszczony w miejscu ogólnodostępnym - wewnątrz lub na zewnątrz lokalu. Jest to ważne, ponieważ sprzedawcy kształtują swoje ceny swobodnie - przepisy nie określają cen maksymalnych. Cenniki potraw i napojów muszą zawierać aktualne informacje umożliwiające identyfikację ceny z potrawą lub wyrobem - radzi Małgorzata Płaszczyk-Waligórska, powiatowa rzeczniczka konsumentów. - Gdy już zjemy posiłek, sprawdźmy, czy cena uwidoczniona na wywieszce, w cenniku lub karcie menu jest zgodna z podaną na paragonie. Sprawdźmy, czy do rachunku nie został doliczony produkt, który nie został zamówiony, lub napiwek, o którym wcześniej nie informowano. Pamiętajmy, że złożone zamówienie to nic innego, jak zawarcie umowy, a więc klient jest zobowiązany do zapłaty za produkt, natomiast lokal gastronomiczny do wykonania usługi - podania takiego posiłku, jaki został zamówiony - podkreśla rzeczniczka.

Warto wiedzieć, że od osoby, która przyjęła zamówienie, możemy wymagać, by poinformowała nas, jak długo będziemy czekać na swoje danie. Jeśli dostaniemy potrawę nieświeżą, możemy odstąpić od umowy, a w przypadku, gdy należność została uiszczona wcześniej - mamy prawo domagać się zwrotu pieniędzy.

- Gdyby doszło do takiej sytuacji, że wizyta w lokalu zakończyła się zatruciem pokarmowym, należy zgłosić sprawę do miejscowej stacji sanitarno-epidemiologicznej - podpowiada Małgorzata Płaszczyk-Waligórska.

Zanim zdecydujemy się zamówić posiłek w danym lokalu, rozejrzyjmy się, czy jest w nim czysto. Niekiedy plamy na obrusie albo niemiły zapach w toalecie są sygnałem, że lokal lepiej omijać szerokim łukiem.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama