Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 15 marca 2026 01:21
Reklama Żabka

Nazwy miejscowości powiatu strzeleckiego. Oto historie w nich ukryte

W Instytucie Śląskim w Opolu ukazał się „Słownik nazw miejscowości diecezji opolskiej w XX i XXI wieku”. Jego autorem jest historyk Śląska i Kościoła, ks. prof. Andrzej Hanich.
Nazwy miejscowości powiatu strzeleckiego. Oto historie w nich ukryte
W Instytucie Śląskim w Opolu ukazał się „Słownik nazw miejscowości diecezji opolskiej w XX i XXI wieku”. Jego autorem jest historyk Śląska i Kościoła, ks. prof. Andrzej Hanich.

Autor: KOG

Nowy słownik - ujmujący zagadnienie nazewnictwa miejscowości na Śląsku Opolskim, jak czytamy na odwrocie strony tytułowej - według stanu rzeczy na 31 października 2021 roku - jest nawiązaniem do wydanej przez tego samego autora ćwierć wieku temu, w roku 1997 publikacji pt. „Skorowidz nazw miejscowości diecezji opolskiej polsko-niemiecki i niemiecko-polski”.

- Tamten skorowidz był na miarę mojej ówczesnej świadomości - mówi ks. profesor Hanich. - Nie mieliśmy też wtedy do dyspozycji takich narzędzi komputerowych i elektronicznych jak dzisiaj. Nazwy polsko-niemieckie, niemiecko-polskie i przejściowe nazwy powojenne były w publikacji sprzed lat umieszczone w odrębnych plikach, co czyniło ów skorowidz trochę nieporęcznym. W nowym słowniku postanowiłem je mocno - z pomocą programu komputerowego - przemieszać. W efekcie jakąkolwiek nazwę miejscowości znamy - niemiecką czy polską, dawniejszą czy nowszą, wystarczy ją odnaleźć w porządku alfabetycznym, a znajdziemy łatwo odnośnik do głównego gniazda, czyli do dzisiejszej nazwy.

Po polsku i po niemiecku

Hasła zostały tak ułożone, że obok obowiązującej, najbardziej współczesnej nazwy czytelnik znajdzie wszystkie inne nazwy, które dana miejscowość w dwóch ostatnich wiekach miała.

- Wszyscy pamiętamy, że miejscowości te do roku 1945 leżały w granicach państwa niemieckiego, a po II wojnie światowej przynależą do Polski - podkreśla ks. profesor. - Przy czym, szczególnie po prawej stronie Odry w kierunku na Strzelce Opolskie, na Gliwice, Zabrze, Bytom, funkcjonowały przede wszystkim nazwy o słowiańskich korzeniach i takim też brzmieniu, choć zapisywano je po niemiecku. Wystarczy przywołać choćby nazwę Szymiszowa, która funkcjonowała jako Schimischow. W latach 30. - po objęciu władzy w Niemczech przez nazistów - wiele z tych historycznych, tradycyjnych nazw miejscowości przemianowano, nadając im nazwy o wyraźnie niemieckim brzemieniu. Przykładem może być Wysoka koło Góry św. Anny. Do 1933 roku jej nazwę zapisywano jako Wyssoka, potem zyskała nową nazwę Hohenkirch, zupełnie do dawnej, historycznej niepodobną, a nawiązująca - do aktualnego także dzisiaj - usytuowania parafialnego kościoła wysoko, na górze, dzięki temu z daleka widocznego.

W przypadku części miejscowości zawartość słownikowych haseł uzupełniają nazwy krótkotrwałe, różne od obecnych, które pojawiły się na mapie regionu po roku 1945. Przykładowo zanim niemiecką nazwę Neustadt O.S. zastąpił dzisiejszy Prudnik, miejscowość ta w 1946 roku stała się Prądnikiem. Po przełomie ustrojowym i wraz z pojawieniem się oficjalnych struktur mniejszości niemieckiej w części miejscowości - tam, gdzie według oficjalnych danych członkowie mniejszości stanowili co najmniej 20 proc. mieszkańców - weszły do użycia tzw. nazwy dodatkowe w języku mniejszości, czyli niemieckim.

- One zazwyczaj nawiązują do nazwy najdawniejszej, ale zapisanej zgodnie z regułami języka niemieckiego - podkreśla ks. Andrzej Hanich. - Nazwy nadane w latach 30. mają dziś znaczenie wyłącznie historyczne. Ich używania, także na tablicach przy wjeździe do miejscowości, polskie prawo zakazuje.

Słownikowe hasła zawierają także sporą dawkę informacji wykraczających poza samo nazewnictwo. Czytelnik znajdzie w nich także - zmieniające się wraz z kolejnymi reformami administracji - informacje dotyczące samorządowej i kościelnej przynależności poszczególnych miejscowości. Osobne części słownika stanowią nazwy miejscowości z diecezji opolskiej, które po reformie administracji kościelnej w Polsce znalazły się 25 marca 1992 roku w granicach diecezji gliwickiej bądź kaliskiej.

Historyczne nazwy miejscowości w powiecie strzeleckim

Poniżej prezentujemy - trochę na zachętę, by do słownika sięgnąć - częściową zawartość dwudziestu haseł odnoszących się do wybranych miejscowości w powiecie strzeleckim:

  • CENTAWA - Cętawa 1946, Haldenau 1936, miejscowość w gminie Jemielnica, w dekanacie Ujazd;
  • DOLNA - Dollna, Niederkirch1936, nazwa dodatkowa Dollna od 2008, miejscowość w gminie Leśnica, w dekanacie Strzelce Opolskie;
  • DZIEWKOWICE - Schewkowitz, Frauenfeld 1936, miejscowość w gminie i w dekanacie Strzelce Opolskie;
  • GÓRA ŚW. ANNY - także Święta Anna, Sankt Annaberg (nazwa urzędowa od 1934, dodatkowa od 2008), także Annaberg, miejscowość w gminie i w dekanacie Leśnica;
  • IZBICKO - Stubendorf (ponownie jako nazwa dodatkowa w 2008), miejscowość w gminie Izbicko, w dekanacie Strzelce Opolskie;
  • JEMIELNICA - Imielnica 1946, Himmelwitz (także jako nazwa dodatkowa od 2008), miejscowość w gminie Jemielnica, w dekanacie Strzelce Opolskie;
  • KADŁUB - Kadlub, Starenheim 1936, miejscowość w gminie i w dekanacie Strzelce Opolskie;
  • KOLONOWSKIE - Kolonowska 1946, Collonowska (także jako nazwa dodatkowa od 2008), Grafenweiler 1936, miejscowość w gminie Kolonowskie i w dekanacie Zawadzkie;
  • LEŚNICA - Leschnitz (także jako nazwa dodatkowa od 2008), Bergstadt O.S. 1936, miejscowość w gminie i w dekanacie Leśnica;
  • PŁUŻNICA WIELKA - Płużnica 1946, Gross Pluschnitz, Marklinden 1936, miejscowość w gminie Strzelce Opolskie, w dekanacie Ujazd;
  • POZNOWICE - Posnowitz (jako nazwa dodatkowa także od 2008 roku), Einsiedel 1936, miejscowość w gminie Izbicko, w dekanacie Kamień Śląski;
  • ROZMIERZ - Rosmierz, Angerbach O.S. 1936, miejscowość w gminie i w dekanacie Strzelce Opolskie;
  • STANISZCZE WIELKIE - Wielkie Staniszcze 1946, Gross Stanisch (także jako nazwa dodatkowa od 2008), Gross Zeidel 1936, miejscowość w gminie Kolonowskie, w dekanacie Zawadzkie;
  • STRZELCE OPOLSKIE - Strzelce, Strzelce Wielkie i Wielkie Strzelce 1946, Gross Strehlitz, gmina i dekanat Strzelce Opolskie;
  • SUCHA - Suchau, Strelau 1936, miejscowość w gminie i w dekanacie Strzelce Opolskie;
  • SZYMISZÓW - Schimischow, Heuerstein 1936, miejscowość w gminie iw dekanacie Strzelce Opolskie;
  • UJAZD - także Ujazd Śląski i Ujazd Wielki, Ujest (także jako nazwa dodatkowa od 2008), Bischofstahl 1936, miejscowość w gminie i w dekanacie Ujazd;
  • WYSOKA - Wyssoka (także jako nazwa dodatkowa od 2008) Hohenkirch 1933, miejscowość w gminie i w dekanacie Leśnica;
  • ZALESIE ŚLĄSKIE - Zalesie 1946, Salesche (także jako nazwa dodatkowa od 2008) Gross Walden 1935, miejscowość w gminie i w dekanacie Leśnica;
  • ZAWADZKIE - Zawadzki, Andreashűtte 1936, miejscowość w gminie i w dekanacie Zawadzkie.

Więcej niż słownik

Słownik przybliża czytelnikom nazwy miejscowości z dawnej i obecnej diecezji opolskiej, ale jego przydatność wykracza poza jedynie kościelne zastosowanie.

- Mam głęboką nadzieję, że słownik ten okaże się praktyczną pomocą nie tylko dla proboszczów i pracowników biur parafialnych, ale także dla Urzędów Stanu Cywilnego i archiwów - mówi ks. prof. Andrzej Hanich. - Wreszcie, że znajdzie się on w rękach pasjonatów poszukujących swoich korzeni i badających dzieje swoich przodków na różnych etapach historii.

Autor słownika był od kwietnia 2009 roku do końca września 2021 samodzielnym pracownikiem naukowym w Instytucie Śląskim w Opolu. Jego zainteresowania badawcze obejmują dzieje Śląska, historię Kościoła w regionie (opisał m.in. Górę św. Anny jako centrum pielgrzymkowe oraz funkcjonowanie Kościoła na Śląsku Opolskim w latach 1945-1946), politykę wyznaniową państwa, funkcjonowanie mniejszości narodowych i wyznaniowych, naukę o nazwach miejscowości, ale także biografistykę (jest m.in. autorem monumentalnego dzieła o ks. Bolesławie Kominku, pierwszym administratorze apostolskim na Śląsku Opolskim oraz wnikliwym badaczem martyrologii śląskiego duchowieństwa podczas powstań śląskich oraz w czasie II wojny światowej, gdy ucierpiało ono tak z niemieckich, jak i z rosyjskich rąk). W latach 1977-1999 był sekretarzem biskupa opolskiego Alfonsa Nossola, od 1992 do 2003 założycielem i dyrektorem diecezjalnego radia. W latach 2007-2018 pełnił posługę proboszcza w parafii św. Jerzego w Prószkowie. Obecnie na emeryturze.

Odbiciem tych różnorodnych zainteresowań ks. profesora są poprzedzające ścisłą część słownikową obszerne teksty przybliżające dzieje regionu w perspektywie zmian administracyjnych (przynależność Opolszczyzny do województwa śląskiego, jak i do województwa opolskiego z jego historycznymi przemianami - 1950-1975, 1975-1998 oraz 1998-2021).

Pasjonaci historii Kościoła na Śląsku z pewnością z zainteresowaniem przeczytają także część książki przybliżającej dzieje Kościoła opolskiego od jego przynależności do diecezji wrocławskiej i ołomunieckiej, przez funkcjonowanie Administracji Apostolskiej Śląska Opolskiego po powstanie i przemiany świętującej w 2022 roku jubileusz pięćdziesięciolecia istnienia diecezji opolskiej.

- Niewątpliwą zasługą autora jest zgromadzenie i zweryfikowanie olbrzymiego materiału nazewniczego na szerokim tle historycznym - napisała we wstępie do liczącego blisko 380 stron tomu prof. Stanisława Sochacka. - Dzięki temu powstał rodzaj przewodnika historyczno-nazewniczego po diecezji opolskiej. Dzieła jakże unikatowego.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Henryk 03.04.2022 16:06
Super sprawa.
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 9°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 18 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej J Autor komentarza: WacławTreść komentarza: "Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska." Tym stwierdzeniem się przebierańcu ujawniłeś. Kto dał ci prawo relatywizowania krzywd? Nie wstyd ci tzw. ślunzoku? Ponadto cofnij się edukacyjnie do początków szkoły podstawowej z lat słusznie minionych jeżeli chodzi o znajomość historii i nadal gloryfikuj Armię Czerwoną.Data dodania komentarza: 19.02.2026, 18:21Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim D Autor komentarza: ślunzokTreść komentarza: Co do "Tragedii Górnośląskiej".... Jestem ślązakiem, ale uważam, ze nie ma co tak bardzo płakać nad tamtymi wydarzeniami. Dlaczego ? Bo co robiły oddziały niemieckie w Babim Jarze ? , czy gdziekolwiek na terenach wschodnich ? To Niemcy wrzucali noworodki do płonących stodół, to NIemcy strzelali do ludności cywilnej klęczącej nad dołami. Armia Czerwona mściła się , jak każdy z nas w okresie wojny, gdyby mógł się mścił ! Kobiety płaczą, że były gwałcone , a kiedy stawiały opór były zabijane ? Straszne ! Co mogłyby powiedzieć dzieci wrzucane do ognia na wschodzie ? One nie miały wyboru.... Dla mnie " tragedia górnośląska" to małostka w porównaniu z tym, co NIemcy robili na wschodzie. Nie wiem, czy ich potępiać, czy nie. To była wojna i ich agresja była odpowiedzią na swój ból. Ślązaków i tak potraktowano łagodnie. Mogli ruscy całe wsieod razu palić. Nikt z Niemców nie wiedział co się działo na wschodzie ? Sobibór, Bełżec, Trblinka ? Przestańcie płakać nad utraconymi cnotami i kilkoma pomordowanymi we wsi Śląska.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Historia szeptana, która wraca. Tragedia Górnośląska w powiecie strzeleckim
Reklama