Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 28 stycznia 2026 22:34
Reklama
Reklama

Nazwy miejscowości powiatu strzeleckiego. Oto historie w nich ukryte

W Instytucie Śląskim w Opolu ukazał się „Słownik nazw miejscowości diecezji opolskiej w XX i XXI wieku”. Jego autorem jest historyk Śląska i Kościoła, ks. prof. Andrzej Hanich.
Nazwy miejscowości powiatu strzeleckiego. Oto historie w nich ukryte
W Instytucie Śląskim w Opolu ukazał się „Słownik nazw miejscowości diecezji opolskiej w XX i XXI wieku”. Jego autorem jest historyk Śląska i Kościoła, ks. prof. Andrzej Hanich.

Autor: KOG

Nowy słownik - ujmujący zagadnienie nazewnictwa miejscowości na Śląsku Opolskim, jak czytamy na odwrocie strony tytułowej - według stanu rzeczy na 31 października 2021 roku - jest nawiązaniem do wydanej przez tego samego autora ćwierć wieku temu, w roku 1997 publikacji pt. „Skorowidz nazw miejscowości diecezji opolskiej polsko-niemiecki i niemiecko-polski”.

- Tamten skorowidz był na miarę mojej ówczesnej świadomości - mówi ks. profesor Hanich. - Nie mieliśmy też wtedy do dyspozycji takich narzędzi komputerowych i elektronicznych jak dzisiaj. Nazwy polsko-niemieckie, niemiecko-polskie i przejściowe nazwy powojenne były w publikacji sprzed lat umieszczone w odrębnych plikach, co czyniło ów skorowidz trochę nieporęcznym. W nowym słowniku postanowiłem je mocno - z pomocą programu komputerowego - przemieszać. W efekcie jakąkolwiek nazwę miejscowości znamy - niemiecką czy polską, dawniejszą czy nowszą, wystarczy ją odnaleźć w porządku alfabetycznym, a znajdziemy łatwo odnośnik do głównego gniazda, czyli do dzisiejszej nazwy.

Po polsku i po niemiecku

Hasła zostały tak ułożone, że obok obowiązującej, najbardziej współczesnej nazwy czytelnik znajdzie wszystkie inne nazwy, które dana miejscowość w dwóch ostatnich wiekach miała.

- Wszyscy pamiętamy, że miejscowości te do roku 1945 leżały w granicach państwa niemieckiego, a po II wojnie światowej przynależą do Polski - podkreśla ks. profesor. - Przy czym, szczególnie po prawej stronie Odry w kierunku na Strzelce Opolskie, na Gliwice, Zabrze, Bytom, funkcjonowały przede wszystkim nazwy o słowiańskich korzeniach i takim też brzmieniu, choć zapisywano je po niemiecku. Wystarczy przywołać choćby nazwę Szymiszowa, która funkcjonowała jako Schimischow. W latach 30. - po objęciu władzy w Niemczech przez nazistów - wiele z tych historycznych, tradycyjnych nazw miejscowości przemianowano, nadając im nazwy o wyraźnie niemieckim brzemieniu. Przykładem może być Wysoka koło Góry św. Anny. Do 1933 roku jej nazwę zapisywano jako Wyssoka, potem zyskała nową nazwę Hohenkirch, zupełnie do dawnej, historycznej niepodobną, a nawiązująca - do aktualnego także dzisiaj - usytuowania parafialnego kościoła wysoko, na górze, dzięki temu z daleka widocznego.

W przypadku części miejscowości zawartość słownikowych haseł uzupełniają nazwy krótkotrwałe, różne od obecnych, które pojawiły się na mapie regionu po roku 1945. Przykładowo zanim niemiecką nazwę Neustadt O.S. zastąpił dzisiejszy Prudnik, miejscowość ta w 1946 roku stała się Prądnikiem. Po przełomie ustrojowym i wraz z pojawieniem się oficjalnych struktur mniejszości niemieckiej w części miejscowości - tam, gdzie według oficjalnych danych członkowie mniejszości stanowili co najmniej 20 proc. mieszkańców - weszły do użycia tzw. nazwy dodatkowe w języku mniejszości, czyli niemieckim.

- One zazwyczaj nawiązują do nazwy najdawniejszej, ale zapisanej zgodnie z regułami języka niemieckiego - podkreśla ks. Andrzej Hanich. - Nazwy nadane w latach 30. mają dziś znaczenie wyłącznie historyczne. Ich używania, także na tablicach przy wjeździe do miejscowości, polskie prawo zakazuje.

Słownikowe hasła zawierają także sporą dawkę informacji wykraczających poza samo nazewnictwo. Czytelnik znajdzie w nich także - zmieniające się wraz z kolejnymi reformami administracji - informacje dotyczące samorządowej i kościelnej przynależności poszczególnych miejscowości. Osobne części słownika stanowią nazwy miejscowości z diecezji opolskiej, które po reformie administracji kościelnej w Polsce znalazły się 25 marca 1992 roku w granicach diecezji gliwickiej bądź kaliskiej.

Historyczne nazwy miejscowości w powiecie strzeleckim

Poniżej prezentujemy - trochę na zachętę, by do słownika sięgnąć - częściową zawartość dwudziestu haseł odnoszących się do wybranych miejscowości w powiecie strzeleckim:

  • CENTAWA - Cętawa 1946, Haldenau 1936, miejscowość w gminie Jemielnica, w dekanacie Ujazd;
  • DOLNA - Dollna, Niederkirch1936, nazwa dodatkowa Dollna od 2008, miejscowość w gminie Leśnica, w dekanacie Strzelce Opolskie;
  • DZIEWKOWICE - Schewkowitz, Frauenfeld 1936, miejscowość w gminie i w dekanacie Strzelce Opolskie;
  • GÓRA ŚW. ANNY - także Święta Anna, Sankt Annaberg (nazwa urzędowa od 1934, dodatkowa od 2008), także Annaberg, miejscowość w gminie i w dekanacie Leśnica;
  • IZBICKO - Stubendorf (ponownie jako nazwa dodatkowa w 2008), miejscowość w gminie Izbicko, w dekanacie Strzelce Opolskie;
  • JEMIELNICA - Imielnica 1946, Himmelwitz (także jako nazwa dodatkowa od 2008), miejscowość w gminie Jemielnica, w dekanacie Strzelce Opolskie;
  • KADŁUB - Kadlub, Starenheim 1936, miejscowość w gminie i w dekanacie Strzelce Opolskie;
  • KOLONOWSKIE - Kolonowska 1946, Collonowska (także jako nazwa dodatkowa od 2008), Grafenweiler 1936, miejscowość w gminie Kolonowskie i w dekanacie Zawadzkie;
  • LEŚNICA - Leschnitz (także jako nazwa dodatkowa od 2008), Bergstadt O.S. 1936, miejscowość w gminie i w dekanacie Leśnica;
  • PŁUŻNICA WIELKA - Płużnica 1946, Gross Pluschnitz, Marklinden 1936, miejscowość w gminie Strzelce Opolskie, w dekanacie Ujazd;
  • POZNOWICE - Posnowitz (jako nazwa dodatkowa także od 2008 roku), Einsiedel 1936, miejscowość w gminie Izbicko, w dekanacie Kamień Śląski;
  • ROZMIERZ - Rosmierz, Angerbach O.S. 1936, miejscowość w gminie i w dekanacie Strzelce Opolskie;
  • STANISZCZE WIELKIE - Wielkie Staniszcze 1946, Gross Stanisch (także jako nazwa dodatkowa od 2008), Gross Zeidel 1936, miejscowość w gminie Kolonowskie, w dekanacie Zawadzkie;
  • STRZELCE OPOLSKIE - Strzelce, Strzelce Wielkie i Wielkie Strzelce 1946, Gross Strehlitz, gmina i dekanat Strzelce Opolskie;
  • SUCHA - Suchau, Strelau 1936, miejscowość w gminie i w dekanacie Strzelce Opolskie;
  • SZYMISZÓW - Schimischow, Heuerstein 1936, miejscowość w gminie iw dekanacie Strzelce Opolskie;
  • UJAZD - także Ujazd Śląski i Ujazd Wielki, Ujest (także jako nazwa dodatkowa od 2008), Bischofstahl 1936, miejscowość w gminie i w dekanacie Ujazd;
  • WYSOKA - Wyssoka (także jako nazwa dodatkowa od 2008) Hohenkirch 1933, miejscowość w gminie i w dekanacie Leśnica;
  • ZALESIE ŚLĄSKIE - Zalesie 1946, Salesche (także jako nazwa dodatkowa od 2008) Gross Walden 1935, miejscowość w gminie i w dekanacie Leśnica;
  • ZAWADZKIE - Zawadzki, Andreashűtte 1936, miejscowość w gminie i w dekanacie Zawadzkie.

Więcej niż słownik

Słownik przybliża czytelnikom nazwy miejscowości z dawnej i obecnej diecezji opolskiej, ale jego przydatność wykracza poza jedynie kościelne zastosowanie.

- Mam głęboką nadzieję, że słownik ten okaże się praktyczną pomocą nie tylko dla proboszczów i pracowników biur parafialnych, ale także dla Urzędów Stanu Cywilnego i archiwów - mówi ks. prof. Andrzej Hanich. - Wreszcie, że znajdzie się on w rękach pasjonatów poszukujących swoich korzeni i badających dzieje swoich przodków na różnych etapach historii.

Autor słownika był od kwietnia 2009 roku do końca września 2021 samodzielnym pracownikiem naukowym w Instytucie Śląskim w Opolu. Jego zainteresowania badawcze obejmują dzieje Śląska, historię Kościoła w regionie (opisał m.in. Górę św. Anny jako centrum pielgrzymkowe oraz funkcjonowanie Kościoła na Śląsku Opolskim w latach 1945-1946), politykę wyznaniową państwa, funkcjonowanie mniejszości narodowych i wyznaniowych, naukę o nazwach miejscowości, ale także biografistykę (jest m.in. autorem monumentalnego dzieła o ks. Bolesławie Kominku, pierwszym administratorze apostolskim na Śląsku Opolskim oraz wnikliwym badaczem martyrologii śląskiego duchowieństwa podczas powstań śląskich oraz w czasie II wojny światowej, gdy ucierpiało ono tak z niemieckich, jak i z rosyjskich rąk). W latach 1977-1999 był sekretarzem biskupa opolskiego Alfonsa Nossola, od 1992 do 2003 założycielem i dyrektorem diecezjalnego radia. W latach 2007-2018 pełnił posługę proboszcza w parafii św. Jerzego w Prószkowie. Obecnie na emeryturze.

Odbiciem tych różnorodnych zainteresowań ks. profesora są poprzedzające ścisłą część słownikową obszerne teksty przybliżające dzieje regionu w perspektywie zmian administracyjnych (przynależność Opolszczyzny do województwa śląskiego, jak i do województwa opolskiego z jego historycznymi przemianami - 1950-1975, 1975-1998 oraz 1998-2021).

Pasjonaci historii Kościoła na Śląsku z pewnością z zainteresowaniem przeczytają także część książki przybliżającej dzieje Kościoła opolskiego od jego przynależności do diecezji wrocławskiej i ołomunieckiej, przez funkcjonowanie Administracji Apostolskiej Śląska Opolskiego po powstanie i przemiany świętującej w 2022 roku jubileusz pięćdziesięciolecia istnienia diecezji opolskiej.

- Niewątpliwą zasługą autora jest zgromadzenie i zweryfikowanie olbrzymiego materiału nazewniczego na szerokim tle historycznym - napisała we wstępie do liczącego blisko 380 stron tomu prof. Stanisława Sochacka. - Dzięki temu powstał rodzaj przewodnika historyczno-nazewniczego po diecezji opolskiej. Dzieła jakże unikatowego.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!


Podziel się
Oceń

Komentarze

Henryk 03.04.2022 16:06
Super sprawa.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 999 hPa
Wiatr: 15 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama