Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 30 października 2026 23:38
Reklama

Jechał autostradą z niebezpieczną usterką. To nie był jedyny problem

Kierowca czeskiego tira jechał autostradą A4 pojazdem, który miał pęknięte tarcze hamulcowe. Okazało się, że fatalny stan techniczny to nie jedyny jego problem.
Jechał autostradą z niebezpieczną usterką. To nie był jedyny problem
Pojazd z pękniętymi tarczami hamulcowymi zatrzymany na autostradzie A4.

Autor: ITD Opole

Kierowca czeskiego tira został zatrzymany do rutynowej kontroli na autostradzie A4 w środę 16 marca. - Zakończyła się ona zakazem dalszej jazdy oraz wszczętym postępowaniem w sprawie nałożenia kary pieniężnej - informuje Krzysztof Chmiel, szef opolskiego oddziału Inspekcji Transportu Drogowego.

- Powodem był fatalny stan techniczny pojazdu, który zagrażał nie tylko innym użytkownikom dróg, ale również naruszał wymagania środowiska naturalnego. Kontrola ujawniła, że 15-tonowy pojazd poruszał się po autostradzie z pękniętą tarczą hamulcową, a z układu napędowego w dużych ilościach wydostawały się oleiste substancje - opisuje.

Krzysztof Chmiel podkreśla, że takie usterki zdyskwalifikowały pojazd z możliwości dalszej jazdy, a przewoźnik musiał podstawić lawetę, która zawiozła go do serwisu. 

- Inspektorzy zatrzymali również dowód rejestracyjny pojazdu, a kierujący został ukarany mandatem karnym - wskazuje.

Na tym nie koniec, bo dzień później, w czwartek 17 marca, kontrolerzy ITD ujawnili inny problemowy transport. W Polskiej Cerekwi zatrzymali słowacki pojazd wiozący mrożone mięso z Niemiec na Węgry. 

- Podczas kontroli okazało się, że naczepa załadowana po brzegi mięsem nie posiadała świadectwa ATP, potwierdzającego, że pojazd może być wykorzystywany do tego typu przewozu. Jak wynikało z umieszczonej na naczepie tabliczki ATP, odpowiednie badanie (certyfikat) pojazdu straciło ważność w październiku 2016 r. - i od tego czasu nie można było tą naczepą wykonywać międzynarodowych przewozów szybko psujących się artykułów żywnościowych. Konsekwencje wykonywania tego typu przewozu poniosą zarówno przedsiębiorca, jak i osoba zarządzająca transportem w przedsiębiorstwie - zapowiada Krzysztof Chmiel.

- Na poczet przyszłej, ewentualnej kary pieniężnej pobrana została kaucja od przewoźnika, a na kierującego nałożono mandat karny gotówkowy. Na dokumentach przewozowych umieszczono również odpowiednią adnotację, tak by odbiorca przewożonego ładunku miał świadomość, iż przewóz odbył się pojazdem niespełniającym warunków Umowy ATP - wskazuje szef opolskiego oddziału ITD.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama WFOŚ
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Szkoda, że autor artykułu w tytule i treści skrócił grupę uczestników tylko do Kolonowskiego. Wyprawa 'śladami solnej historii' połączyła przecież seniorów z całej gminy: Staniszcz, Spóroka, Fosowskiego i Kolonowskiego. To ważne, by doceniać zaangażowanie wszystkich mieszkańców, bo sukces tej udanej wycieczki jest ich wspólnym dziełem.” Data dodania komentarza: 25.10.2026, 07:16 Źródło komentarza: Emeryci i Renciści z Kolonowskiego ruszyli śladami solnej historii G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Brawa dla pana Przemka! Dzięki za poświęcenie i wkład w odnalezieniu tego człowieka. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 13:18 Źródło komentarza: Liczyła się każda minuta. Dzielnicowy odnalazł mężczyznę w kryzysie S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: To było zapewne „na chwilę”. On „tylko”. Pewnie włączył jeszcze światła awaryjne, bo wielu kierowców uważa, że żółte miganie daje im dodatkowe przywileje. Bo przecież musi do sklepu, do paczkomatu, wyładować towar – powód zawsze się znajdzie. I nagle, w ich mniemaniu, zakaz jazdy po chodniku przestaje obowiązywać, przepisowe 1,5 metra dla pieszych staje się zbędne, a pojazdy powyżej 3,5 tony magicznie zyskują prawo wjazdu na infrastrukturę dla pieszych. Najbardziej jednak boli fakt, że policja regularnie mija takich kierowców i kompletnie nie reaguje. To nic, że ktoś tarasuje chodnik, blokuje przejazd albo nadużywa świateł awaryjnych. Taka bierność służb tylko potęguje społeczne przyzwolenie na drogowe bezprawie. Co więcej, gdy ktoś odważy się zwrócić uwagę na auto zaparkowane na chodniku, natychmiast zostaje uznany za awanturnika i wywrotowca. W końcu „aż tak bardzo nie blokuje”, „przejść się da”, a poza tym „w tym miejscu i tak mało kto chodzi”, więc o co ten cały hałas? Dlaczego policja nie reaguje na takie zachowania z własnej inicjatywy? Dlaczego czeka wyłącznie na oficjalne zgłoszenia? Czy jej obowiązkiem nie powinno być piętnowanie wykroczeń bezpośrednio na gorącym uczynku – i to nie tylko poprzez stanie z „suszarką” na zakrętach? W całym tym artykule jedno zdanie uderza najmocniej: „cofający autem na chodniku”. Ludzie, w jakim świecie my żyjemy? Samochód jadący po chodniku? Czy to naprawdę stało się już normą? Data dodania komentarza: 9.10.2026, 19:23 Źródło komentarza: Śmiertelne potrącenie w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Uwaga mieszkańcy! Jeśli przejeżdżaliście przez Zawadzkie i tam wygraliście, musicie natychmiast się przeprowadzić, bo redakcja już zdecydowała, czyim milionerem jesteście. Logika poziomu: 'zjadłem zapiekankę w Krakowie, więc jestem Krakusem'. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:53 Źródło komentarza: Zawadzkie zyskało milionera. Wygrał pieniądze w loterii EuroJackpot L Autor komentarza: Polak Treść komentarza: Wielki szacunek dla naszych chłopaków za robotę, a dla tego kapusia gigantyczny wstyd! Do łopaty albo do rzucenia grosza na zbiórce go nie było, ale do pisania donosów pierwszy. Typowy polaczek, sam nic nie zrobi, a drugiemu zepsuje. Żyj teraz z tą świadomością, że cała wieś tobą gardzi. 😡 Data dodania komentarza: 29.09.2026, 17:44 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Choć intencje mieszkańców były szlachetne, to budowanie czegokolwiek w pasie drogowym, bez planów, pozwoleń i jasnej własności gruntu, było ogromną lekkomyślnością. Gdyby w niedokończoną ścianę znów uderzyło auto albo konstrukcja zawaliła się na pieszego, winnych do odpowiedzialności by nie było. Prawo jest prawem i musi być przestrzegane, nawet przy odbudowie świętości.” Data dodania komentarza: 29.09.2026, 06:58 Źródło komentarza: Odbudowali kapliczkę w czynie społecznym. Zatrzymał ich donos i nadzór budowlany
Reklama