Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 6 sierpnia 2026 05:06
ReklamaFilplast

Dua Lipa i Quebonafide - im ubrania tworzy Roman Buk z Kamienia Śląskiego. Komu jeszcze?

Roman Buk pochodzi z Kamienia Śląskiego, obecnie mieszka i pracuje w Opolu. Jest znanym didżejem i projektantem mody, pojawiającym się na modowych imprezach w Paryżu, Mediolanie, Londynie, Budapeszcie...
Dua Lipa i Quebonafide - im ubrania tworzy Roman Buk z Kamienia Śląskiego. Komu jeszcze?
Koncept, rysowanie szablonów, wybór tkanin, krojenie, szycie, przymiarki na manekinie, poprawki...

Autor: Fot. Marianna

Pierwsze ubranie zaprojektował na prezent - był to t-shirt z autorskim nadrukiem. Dzisiaj ubrania wykreowanej przez niego marki Neige noszą gwiazdy światowego formatu, między innymi Dua Lipa czy Maluma, a także polscy artyści - raperzy Żabson, Quebonafide czy aktorka Julia Wieniawa.

- Moja przygoda z projektowaniem zaczęła się ponad dekadę temu od domowego zestawu do sitodruku. Przenosiłem na koszulki grafiki, swoje i moich znajomych - mówi projektant.

Zanim pasja do ubrań wzięła górę - była miłość do muzyki. Buk miał 16 lat, gdy zaczął kolekcjonować winyle, kupił gramofon i spróbował swoich sił jako DJ. Na studiach założył ze swoim kolegą kolektyw Trap Door. Miksowali, gwarantując doskonałą zabawę przy różnorodnych gatunkach muzyki elektronicznej. Organizowali imprezy w znanych klubach w całej Polsce, współpracowali z Taco Hemingwayem, Danielem Drumzem i wieloma innymi. Grają do dziś, obecnie przygotowują jubileusz swojego kolektywu.

Muzyka, koncerty, kultura clubbingu wszystko to ma ogromny wpływ na modowe projekty powstające pod szyldem Neige.

Pokaż to!

Jak się przebić w trudnej branży modowej?

- To konkurencyjny i niełatwy biznes. Trzeba być konsekwentnym i upartym - przyznaje opolanin. - Ta machina praktycznie się nie zatrzymuje. Trzeba znać trendy, ale niekoniecznie za nimi podążać. Zostaniesz zauważony tylko wtedy, gdy będziesz się wyróżniał.

Projektant nie bał się ryzyka. Nawiązał współpracę z dobrymi krawcowymi i zaczął wymyślać kurtki, bluzy, spodnie... Rysował, układał na manekinach tkaniny, pruł - nie szedł na kompromisy. Chciał, by jego wizje zostały przełożone w stu procentach na produkt.

Z gotowymi kolekcjami wyjechał w 2016 roku na swój pierwszy Fashion Week do Paryża. To najważniejsze wydarzenie w świecie mody pozwala projektantom zaprezentować swoje prace i zdobyć kupców.

- Nie dysponowałem zbyt wielkim budżetem, ale udało mi się wynająć miejsce do pokazu w dzielnicy Le Marais, słynącej z prestiżowych sklepów. Wyjazd okazał się sukcesem, a moje ubrania trafiły do sprzedawców z Tokio, Londynu, Amsterdamu - wspomina.

Od tego czasu Naige zorganizowało kilkanaście showroomów w europejskich stolicach mody. W 2018 roku Roman Buk zdobył pierwszą nagrodę w polskim konkursie dla projektantów Fresh Fashion Awards.

Wykuwało się DNA marki - czyli wartości, którym hołduje, i wyróżniki świadczące o jej wyjątkowości.

By ubrania nie trafiały na śmietnik 

Przemysł odzieżowy ma ogromny wpływ na zmiany klimatyczne. Produkuje się zdecydowanie za dużo ubrań, nierzadko w warunkach daleko odbiegających od przepisów BHP i chroniących środowisko. Tysiące ton ciuchów z Chin czy Bangladeszu ląduje co roku na ogromnych składowiskach śmieci (np. na pustyni Atakama) lub puszczanych jest z dymem - często robią to nawet światowe, luksusowe koncerny.

- Moja firma podchodzi do mody odpowiedzialne. Staramy się działać zgodnie z ideą zero waste. Każde projekty są tak przemyślane, by powstawało jak najmniej odpadów. Współpracujemy z organizacją Sewing Together, której przekazujemy próbki i skrawki niewykorzystanych materiałów na szycie środków higienicznych dla kobiet w Kenii. Niemarnowanie ma też związek z jakością. Cykl życia wysokogatunkowej odzieży, dobrze zaprojektowanej, będzie dłuższy... - podkreśla Roman Buk. - W centrum zainteresowania marki Neige jest człowiek. Wolny, ciekawy świata, czerpiący z życia i szanujący innych. Takie przesłanie chcemy wypuszczać w świat. Projektowane przeze mnie stroje muszą być przyjazne dla ludzi i środowiska, dlatego staram się wykorzystywać bawełnę organiczną, produkty z recyklingu, ekoskórę, pozyskuję je od sprawdzonych dostawców, którzy nie wykorzystują swoich pracowników - zapewnia.

Sztuka i elegancja 

Projekty Romana Buka są szufladkowane jako streetwearowe - czyli „uliczne”, chętnie noszone przez sportowców czy raperów. Zdecydowanie wymykają się jednak temu przyporządkowaniu. Buk dodaje ulicznej modzie eleganckiego sznytu. Zwraca uwagę na wysmakowany detal - ważne są guziki, zamki, naszywki - produkowane często na zamówienie.

- Lubię minimalizm. Moje ubrania utrzymane są w czerni, bieli, szarościach, zawsze jednak mają dodany też „motyw” przewodni kolekcji - napis, nadruk, haft, kolorowy element - opisuje. - Wzornictwo często odwołuje się do stylistyki lat 90. czy początku XXI wieku.

Roman Buk ceni sobie współpracę z lokalnymi artystami, rzemieślnikami, młodymi twórcami reklamy. Ubiegłoroczna kolekcja jesień/zima inspirowana była malarstwem kluczborskiego artysty Mariana Solisza. Mariaż sztuki i mody to nie nowość, jednak w Neige połączenie stylistyki Solisza i Buka stało się małżeństwem doskonałym. Tkaniny z motywami z obrazów zachwycają. Kolekcję tę przeniosła na nietypowe zdjęcia-plakaty dwójka młodych grafików z Trójmiasta.

- Stworzyli bardzo dynamiczny, nowoczesny lookbook (galerię prezentującą poszczególne modele ubrań), który świetnie zareklamował koncept - przyznaje Buk.

Obecnie w pracowni Neige trwają intensywne prace nad nową wiosenną serią odzieży i dodatków. Wiosną pojawi się ona na paryskich wybiegach i w znanych światowych butikach. Każdy będzie mógł obejrzeć ją również w internecie i co ważne, kupić sobie coś zaprojektowanego przez uznanego projektanta.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

Gość 23.02.2022 11:37
Ciekawe to ale moglibyście się postarać o jakies zdj tych ubrań :)
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Zawadzki policyjny show. Data dodania komentarza: 14.07.2026, 15:07 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Dość niejasny ten artykuł... Wyszła z domu za piętnaście druga po południu, a o drugiej zgłoszono jej zaginięcie i rozpoczęto poszukiwania? Czy czegoś tu nie doczytałem? Data dodania komentarza: 14.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Szczęśliwy finał poszukiwań 23-letniej kobiety z Zawadzkiego J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Dostęp do Małej Panwi wystarczy nam. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 22:39 Źródło komentarza: Moc atrakcji na wakacje w gminie Kolonowskie. Co znalazło się w programie? A Autor komentarza: Goroll Treść komentarza: Najlepiej pisać komentarze podczas pracy .Czy Smok twój przełożony wie ze wykorzystując czas pracy udzielasz się na forach . Piszesz o marnotrawstwie a sam nie jesteś w porzadku . W Kolonowkiem wiemy kim jesteś . Data dodania komentarza: 8.07.2026, 17:39 Źródło komentarza: Zarośnięta rzeka i rowy w gminie Kolonowskie. Jest plan na rozwiązanie problemu J Autor komentarza: Jowita Treść komentarza: Panie Starosto Gaida a czy ma Pan tyle odwagi żeby przedstawić opinii publicznej jak w strzeleckim szpitalu wygląda rachunek kosztów a zwłaszcza poziom wynagrodzeń lekarzy (np. na wykresie). Kluczowe się również wydaje pytanie czy po doniesieniach medialnych z całej polski o patologiach w służbie zdrowa, w strzeleckim szpitalu była przeprowadzona rewizja finansowa ze strony starostwa jako właściciela szpitala? Jeśli tak to co z niej wyszło? Jeśli nie to dlaczego? Strzelecki szpital ma 42 mln długu, ten rok zamknie deficytem więc Panie Gajda czas stanąć przed mieszkańcami i odpowiedzieć na zadane pytanie. Panie Starosto zawsze może sobie Pan wziąć do pomocy Pana Romana Kolka z Jemielnicy (nie gdyś wicemarszałka województwa - na całe szczęście już nim jest) który zawsze uśmiech od ucha do ucha i jasno twierdził że służba zdrowia potrzebuje tylko forsy forsy i forsy a teraz wiemy na co te pieniądze idą. Może Romanie skomentuje to Pan a nie tylko uściski dłonie. Panie Starosto zero złotych na szpital z kasy powiatu!!! Najpierw się doi strzelecki szpital z pieniędzy, tylko podwyżki i podwyżki a potem personel szpitala obawia się konsolidacji. A co wy w tym szpitalu myślicie że podatnicy mają więcej dać żeby wyście mieli? To jest taka patologia że się w głowie nie mieści. Data dodania komentarza: 8.07.2026, 12:06 Źródło komentarza: 42 mln zł długu. Trwa spór o przyszłość strzeleckiego szpitala
Reklama