Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 20 września 2026 21:33
ReklamaFilplast

Dua Lipa i Quebonafide - im ubrania tworzy Roman Buk z Kamienia Śląskiego. Komu jeszcze?

Roman Buk pochodzi z Kamienia Śląskiego, obecnie mieszka i pracuje w Opolu. Jest znanym didżejem i projektantem mody, pojawiającym się na modowych imprezach w Paryżu, Mediolanie, Londynie, Budapeszcie...
Dua Lipa i Quebonafide - im ubrania tworzy Roman Buk z Kamienia Śląskiego. Komu jeszcze?
Koncept, rysowanie szablonów, wybór tkanin, krojenie, szycie, przymiarki na manekinie, poprawki...

Autor: Fot. Marianna

Pierwsze ubranie zaprojektował na prezent - był to t-shirt z autorskim nadrukiem. Dzisiaj ubrania wykreowanej przez niego marki Neige noszą gwiazdy światowego formatu, między innymi Dua Lipa czy Maluma, a także polscy artyści - raperzy Żabson, Quebonafide czy aktorka Julia Wieniawa.

- Moja przygoda z projektowaniem zaczęła się ponad dekadę temu od domowego zestawu do sitodruku. Przenosiłem na koszulki grafiki, swoje i moich znajomych - mówi projektant.

Zanim pasja do ubrań wzięła górę - była miłość do muzyki. Buk miał 16 lat, gdy zaczął kolekcjonować winyle, kupił gramofon i spróbował swoich sił jako DJ. Na studiach założył ze swoim kolegą kolektyw Trap Door. Miksowali, gwarantując doskonałą zabawę przy różnorodnych gatunkach muzyki elektronicznej. Organizowali imprezy w znanych klubach w całej Polsce, współpracowali z Taco Hemingwayem, Danielem Drumzem i wieloma innymi. Grają do dziś, obecnie przygotowują jubileusz swojego kolektywu.

Muzyka, koncerty, kultura clubbingu wszystko to ma ogromny wpływ na modowe projekty powstające pod szyldem Neige.

Pokaż to!

Jak się przebić w trudnej branży modowej?

- To konkurencyjny i niełatwy biznes. Trzeba być konsekwentnym i upartym - przyznaje opolanin. - Ta machina praktycznie się nie zatrzymuje. Trzeba znać trendy, ale niekoniecznie za nimi podążać. Zostaniesz zauważony tylko wtedy, gdy będziesz się wyróżniał.

Projektant nie bał się ryzyka. Nawiązał współpracę z dobrymi krawcowymi i zaczął wymyślać kurtki, bluzy, spodnie... Rysował, układał na manekinach tkaniny, pruł - nie szedł na kompromisy. Chciał, by jego wizje zostały przełożone w stu procentach na produkt.

Z gotowymi kolekcjami wyjechał w 2016 roku na swój pierwszy Fashion Week do Paryża. To najważniejsze wydarzenie w świecie mody pozwala projektantom zaprezentować swoje prace i zdobyć kupców.

- Nie dysponowałem zbyt wielkim budżetem, ale udało mi się wynająć miejsce do pokazu w dzielnicy Le Marais, słynącej z prestiżowych sklepów. Wyjazd okazał się sukcesem, a moje ubrania trafiły do sprzedawców z Tokio, Londynu, Amsterdamu - wspomina.

Od tego czasu Naige zorganizowało kilkanaście showroomów w europejskich stolicach mody. W 2018 roku Roman Buk zdobył pierwszą nagrodę w polskim konkursie dla projektantów Fresh Fashion Awards.

Wykuwało się DNA marki - czyli wartości, którym hołduje, i wyróżniki świadczące o jej wyjątkowości.

By ubrania nie trafiały na śmietnik 

Przemysł odzieżowy ma ogromny wpływ na zmiany klimatyczne. Produkuje się zdecydowanie za dużo ubrań, nierzadko w warunkach daleko odbiegających od przepisów BHP i chroniących środowisko. Tysiące ton ciuchów z Chin czy Bangladeszu ląduje co roku na ogromnych składowiskach śmieci (np. na pustyni Atakama) lub puszczanych jest z dymem - często robią to nawet światowe, luksusowe koncerny.

- Moja firma podchodzi do mody odpowiedzialne. Staramy się działać zgodnie z ideą zero waste. Każde projekty są tak przemyślane, by powstawało jak najmniej odpadów. Współpracujemy z organizacją Sewing Together, której przekazujemy próbki i skrawki niewykorzystanych materiałów na szycie środków higienicznych dla kobiet w Kenii. Niemarnowanie ma też związek z jakością. Cykl życia wysokogatunkowej odzieży, dobrze zaprojektowanej, będzie dłuższy... - podkreśla Roman Buk. - W centrum zainteresowania marki Neige jest człowiek. Wolny, ciekawy świata, czerpiący z życia i szanujący innych. Takie przesłanie chcemy wypuszczać w świat. Projektowane przeze mnie stroje muszą być przyjazne dla ludzi i środowiska, dlatego staram się wykorzystywać bawełnę organiczną, produkty z recyklingu, ekoskórę, pozyskuję je od sprawdzonych dostawców, którzy nie wykorzystują swoich pracowników - zapewnia.

Sztuka i elegancja 

Projekty Romana Buka są szufladkowane jako streetwearowe - czyli „uliczne”, chętnie noszone przez sportowców czy raperów. Zdecydowanie wymykają się jednak temu przyporządkowaniu. Buk dodaje ulicznej modzie eleganckiego sznytu. Zwraca uwagę na wysmakowany detal - ważne są guziki, zamki, naszywki - produkowane często na zamówienie.

- Lubię minimalizm. Moje ubrania utrzymane są w czerni, bieli, szarościach, zawsze jednak mają dodany też „motyw” przewodni kolekcji - napis, nadruk, haft, kolorowy element - opisuje. - Wzornictwo często odwołuje się do stylistyki lat 90. czy początku XXI wieku.

Roman Buk ceni sobie współpracę z lokalnymi artystami, rzemieślnikami, młodymi twórcami reklamy. Ubiegłoroczna kolekcja jesień/zima inspirowana była malarstwem kluczborskiego artysty Mariana Solisza. Mariaż sztuki i mody to nie nowość, jednak w Neige połączenie stylistyki Solisza i Buka stało się małżeństwem doskonałym. Tkaniny z motywami z obrazów zachwycają. Kolekcję tę przeniosła na nietypowe zdjęcia-plakaty dwójka młodych grafików z Trójmiasta.

- Stworzyli bardzo dynamiczny, nowoczesny lookbook (galerię prezentującą poszczególne modele ubrań), który świetnie zareklamował koncept - przyznaje Buk.

Obecnie w pracowni Neige trwają intensywne prace nad nową wiosenną serią odzieży i dodatków. Wiosną pojawi się ona na paryskich wybiegach i w znanych światowych butikach. Każdy będzie mógł obejrzeć ją również w internecie i co ważne, kupić sobie coś zaprojektowanego przez uznanego projektanta.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

Gość 23.02.2022 11:37
Ciekawe to ale moglibyście się postarać o jakies zdj tych ubrań :)
Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama