Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 29 stycznia 2026 09:44
Reklama
Reklama

Proboszcz z Grodziska odchodzi. Co dalej z parafią? "Trwają rozmowy z biskupem"

Parafianie z Grodziska w poniedziałek, 14 lutego, zwyczajowo świętowali odpust ku czci św. Walentego. Była to jednak uroczystość szczególna, bowiem ostatni raz celebrował ją ks. Edward Zygadło, proboszcz tamtejszej parafii. Wkrótce przechodzi na emeryturę, a parafia najpewniej będzie połączona z inną. Mieszkańcy nie są zadowoleni z tego powodu.
Proboszcz z Grodziska odchodzi. Co dalej z parafią? "Trwają rozmowy z biskupem"
W kościele w Grodzisku w poniedziałek, 14 lutego, odprawiono kilka mszy

Autor: fot. Michał Szrajber

Kult św. Walentego na ziemi strzeleckiej był już żywy w XVII wieku, a dowodem na to jest istniejący już w tym czasie ołtarz św. Walentego właśnie w kościele w Grodzisku. Potwierdzają to zachowane dokumenty z wizytacji przeprowadzonej w parafii Rozmierz w 1687 roku, które wskazują na istnienie w Grodzisku drewnianego kościołka pod wezwaniem św. Katarzyny.

- Przed laty Grodzisko i Kadłub tworzyły jedną parafię. Kult św. Walentego, który w krajach zachodu kojarzony jest ze świętem zakochanych, pojawił się u nas w drugiej połowie XIX wieku, kiedy wybuchła epidemia cholery - mówi ks. Edward Zygadło, proboszcz z Grodziska. - Choroba zebrała swoje żniwo, umarło wiele ludzi z okolicznych miejscowości. I wtedy parafianie zwrócili się do św. Walentego, który był znany z licznych uzdrowień - dodaje.

Parafianie poprosili Boga o pomoc i o to, żeby epidemia się skończyła, a ich prośby zostały wysłuchane. Mieszkańcy złożyli wtedy ślubowanie, że zawsze będą czcić św. Walentego 14 lutego, niezależnie od tego, w który dzień tygodnia przypadnie uroczystość. Jak podają źródła, mieszkańcy Kadłuba ufundowali do kościoła w Grodzisku obraz świętego - nie wiadomo jednak, czy był to nowy obraz, czy stary poddano renowacji.

Do dziś w ołtarzu po prawej stronie znajduje się obraz, który przedstawia św. Walentego w szatach kapłańskich, u jego stóp klęczy dziewczyna, którą jest uzdrowiona z padaczki córka Asteryusza. Obok leżą palma i miecz symbolizujące męczeństwo.

NAJWAŻNIEJSZY DZIEŃ W ROKU

Każdego roku odpust w Grodzisku to wielkie święto. Kiedy przypada w ciągu tygodnia, wtedy spora część mieszkańców bierze urlopy, żeby móc uczestniczyć w jednej z kilku mszy św.

- To nie jest tylko nasz odpust, bo wiem, że przyjeżdżają do nas nawet ludzie z Tarnowskich Gór. Nawet w czasach komunizmu parafianie byli wierni temu przyrzeczeniu, dzieci nie szły do szkoły, każdy chciał być na mszy. Niestety wymiera stare pokolenie i coraz mniej ludzi przychodzi... Ale to nie tylko u nas jest ten problem, inne kościoły również się z nim zmierzają - mówi ks. Edward Zygadło. - Na parafii w Grodzisku jestem już 30 lat i wiem, że dla mieszkańców św. Walenty jest bardzo ważną postacią, a jego dzień wielkim świętem. Przy naszym kościele nie ma parkingu, więc kierowcy muszą zostawiać samochody przy ulicy. Pamiętam, jak innymi laty napadało sporo śniegu, to mieszkańcy wywozili czasem i 80 przyczep śniegu, tylko po to, żeby było gdzie zaparkować. Przyjeżdżali do nas ludzie z innych miejscowości i byli zdziwieni, że całą drogę leżał śnieg, a w Grodzisku nic - uśmiecha się ksiądz.

Dodaje, że po każdej mszy świętej ludzie wychodzą z ławek i na chwilę klękają przed obrazem św. Walentego.

- Każdego roku staram się przygotowywać inne modlitwy na karteczkach i każdy może je sobie zabrać do domu. Kiedy parafianie ofiarują msze w intencji swoich bliskich, zawsze odprawiam je za wstawiennictwem św. Walentego - dodaje.

TAK JAK DAWNIEJ BYWAŁO

Proboszcz podkreśla, że do kościoła chodzi coraz mniej osób, co spowodowane jest zmianami w społeczeństwie, a także pandemią. Niektórzy naprawdę boją się wirusa, inni traktują to jako dobrą wymówkę, żeby opuścić niedzielną mszę świętą...

- Kiedy wybuchła pandemia, postanowiliśmy powrócić do tradycji. Mamy taki duży obraz św. Walentego, z którym zawsze mężczyźni idą na procesję Bożego Ciała. Postanowiliśmy ustawić go na samochodzie i przejechaliśmy przez całą wieś. Ludzie zbierali się przy kapliczkach, a ja odprawiałem modlitwy błagalne do św. Walentego. Parafianie mieli łzy w oczach - mówi proboszcz.

NIEPEWNE LOSY PARAFII...

Ksiądz jest przekonany, że kult św. Walentego przetrwa w Grodzisku jeszcze wiele lat, choć parafia się nie rozwija...

- Niestety wszystko wskazuje na to, że jestem ostatnim proboszczem. Mam już 75 lat i po pięciu latach moich starań, ksiądz biskup wypuścił mnie na emeryturę - dodaje. - Problem polega na tym, że liczne roczniki księży kończą posługę, a nowo wyświęconych kapłanów jest po prostu mało. Grodzisko zostanie prawdopodobnie połączone albo z Kadłubem, albo z Krośnicą - dodaje.

W niewielkiej podstrzeleckiej parafii mieszkańcy nie są zadowoleni z takich decyzji. W kościele dopiero co niedawno wyremontowano zabytkowe organy, wymalowano ściany, wymieniono nagłośnienie.

- Parafianie dbają o kościół i to rzeczywiście jest ich parafia. Z całego serca życzę każdemu proboszczowi tak zaangażowanych wiernych - uśmiecha się ks. Edward Zygadło.

Mieszkańcy bardzo chcieliby, żeby parafia dalej stanowiła samodzielną jednostkę.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że jest problem z księżmi, a niestety nasza parafia jest malutka. Spotykamy się z biskupem, prowadzimy rozmowy i mocno modlimy się o to, żeby przyszedł do nas nowy ksiądz. Cały czas mamy na to nadzieję - mówi Roman Gawlik, sołtys Grodziska.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 0°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1001 hPa
Wiatr: 17 km/h

Ostatnie komentarze
S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: A nie prościej by było zrobić te auta z normalnymi wtyczkami, takimi jakie mają miliardy urządzeń elektrycznych na świecie, które można wetknąć do prawie każdego gniazdka?Data dodania komentarza: 21.01.2026, 08:20Źródło komentarza: Stacja ładowania pojazdów w Kolonowskiem wciąż nie działa. Kiedy ruszy? J Autor komentarza: czytelnikTreść komentarza: "Do sprawy wrócimy." I bardzo dobrze! Sprawa może mieć bowiem tzw. drugie dno.Data dodania komentarza: 17.01.2026, 11:26Źródło komentarza: Zmiany w SWiK. Prezes Marian Waloszyński odwołany G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: "Prawnie nie mamy bowiem narzędzi, by zmusić aptekę do dyżuru (...)" - apteka może zaskarżyć radę powiatu, ale rada powiatu apteki zaskarżyć już nie może? Czy to coś w rodzaju "drogi jednokierunkowej"!? Apteka jest ustawowo zobowiązana do dyżurów! Kropka! W kwestii finansowej powinny być kontynuowane negocjacje, to oczywiste. Ale apteka to nie ważywniak z za rogu, który będzie sobie otwierać i zamykać wedle swojej woli. APTEKA TO INSTYTUCJA ISTOTNA DLA FUNKCJONOWANIA APARATU PAŃSTWOWEGO, JAK SYSTEMU GOSPODARCZEGO!!!Data dodania komentarza: 16.01.2026, 12:53Źródło komentarza: Apteczny impas w powiecie strzeleckim przełamany. Będą dyżury w nocy i święta I Autor komentarza: IwonaTreść komentarza: "Niedzielne popołudnie z kolęda" zorganizowało Koło Gospodyń Wiejskich "Sikorki" w Piotrówce, Stowarzyszenie Odnowy Wsi. Dziewczyny jak zwykle stanęły na wysokości zadania. Jesteście wielkie!Data dodania komentarza: 14.01.2026, 14:23Źródło komentarza: Doroczne kolędowanie z Faską. Publiczność dopisała S Autor komentarza: SmokTreść komentarza: Ja mam kilka pytań i uwag. Po pierwsze, od kiedy drogi mierzy się w metrach kwadratowych? 350 m2 przy szerokości drogi załóżmy 5 m daje 70 metrów długości. Odnoszę wrażenie, że chodziło tylko o spotęgowanie wrażenia ilości wyremontowanych dróg - 70 już tak dumnie nie brzmi. Drugie - wymiana oznakowania: z ulicy Opolskiej zniknęło bardzo dużo niepotrzebnych znaków, nie potrafię dokładnie skojarzyć kiedy się to stało, ale mam wrażenie, że już parę lat temu. Może pamiętacie ten las znaków, które często zasłaniały się nawzajem i który powodował, że trudno było wśród nich wyłowić te naprawdę istotne. To ruch w dobrym kierunku. Co istotne, w trakcie tych zmian zupełnie zlikwidowano zakaz zatrzymywania się i postoju, co kiedyś było jakimś utrudnieniem zwłaszcza dla mieszkańców i jak się okazuje, można spokojnie jeździć i bez tego zakazu - w ten zlikwidowano przepis nieżyciowy - tu moja pochwała. I w związku z tym mam pytanie i sugestię: ul. K. Miarki - tutaj do dziś stoją znaki zakazu zatrzymywania się na dodatek z tabliczką, że nie dotyczy mieszkańców. Czy ta ulica jest w jakiś sposób inna, że mieszkańcy mają tutaj jakieś specjalne prawa? Jaki jest sens tego zakazu? Moim zdaniem - do likwidacji. Kolejne znaki - osiedle Powstańców: zmieniono strefę 40km/h na strefę 30km/h - jak najbardziej słuszne posunięcie, jednak przy okazji zapomniano o znaku "droga z pierwszeństwem" na skrzyżowaniu z ul. Nową od strony ul. Opolskiej. Przed remontami stał, teraz go nie ma i wspomniane skrzyżowanie jest oznakowane źle. Mam nadzieję, że to tylko niedopatrzenie, a burmistrz i radni brakujący znak dostawią. Następna sprawa, związana z inwestycjami i przyszłością. Radni obcięli podatek drogowy od samochodów ciężarowych do minimalnej stawki wymaganej ustawą, przez co z budżetu tylko w tym roku ubędzie ok. 90 tys. zł. Chciałbym się dowiedzieć, w jaki sposób ten ubytek zostanie zrekompensowany i co gmina uzyska w zamian za niego? Nie usłyszeliśmy uzasadnienia dla tej decyzji, a pierwsze co na myśl przychodzi, to firma przewozowa jednego z naszych radnych, która na tej decyzji sporo zaoszczędzi. Może radni i burmistrz wytłumaczą mieszkańcom, o co chodziło z tym podatkiem i jak gmina na nim skorzysta i że nie jest to uchwała nakierowana na korzyść jednej z firm działających na naszym terenie. I kolejna rzecz - biblioteka. Została przeniesiona do kina, gdzie w okrojonym formacie ściska się do dziś. W ciasnych murach połowa dotychczasowego księgozbioru schowana jest w pudłach, ponieważ ograniczone miejsce nie pozwala na ich ekspozycję, a biblioteka działa na pół gwizdka stojąc przed wyborem, które książki wyeksponować na półkach, a które schować do piwnicy. Exodus biblioteki miał trwać rok. Burmistrz obiecywał to rok temu na grudniowej sesji Rady Miasta, a potem miała zostać przeniesiona do Domu Kultury do pomieszczeń po banku. Rok czasu minął, biblioteka nadal się ściska w kinie, a w Domu Kultury kolejna firma zajmuje pomieszczenia. Jeden z radnych na pytanie o bibliotekę mi się zwierzył, że i tak korzysta z niej mało ludzi. Rok temu nikt jednak takich argumentów nie podnosił - wtedy chodziło o poprawę dostępności itd, itp. Czy więc doświadczamy dwóch prawd, jednej dla grona decyzyjnego, a drugiej dla pospólstwa? Rok minął, stary budynek biblioteki stoi pusty, CUW, który miał tam być zainstalowany, ma się całkiem dobrze w szkole i czy nie można tak było od razu? A w planach inwestycyjnych o remoncie biblioteki jakoś nic nie słychać. Ile będzie kosztowało odmalowanie i odświeżenie tego budynku? Kilkadziesiąt tysięcy? Kilkanaście? Pewnie dużo mniej niż odpuszczone pieniądze z podatków za auta. Szanowni radni - rok temu zobowiązaliście burmistrza do utworzenia CUW w budynku biblioteki (Dębowa 13A). Burmistrz uchwały nie wykonał, bo CUW mieści się w podstawówce. Obiecał, że po roku tułaczka biblioteki zakończy się w Domu Kultury. Też nie wyszło. Wasza wiarygodność trochę na tym ucierpiała. Przy planie inwestycyjnym na ponad 7 mln naprawdę nie da się wysupłać z budżetu kilkunastu, kilkudziesięciu tysięcy na odnowienie Biblioteki? CUW niech już pozostanie w szkole, to zresztą była chyba najlepsza opcja od samego początku (szanowni radni, pamiętacie, jak rok temu prosiłem was, aby powstrzymać się z decyzją o przeniesieniu i przedyskutowaniu sprawy jeszcze raz?). Okazało się, że jednak było inne rozwiązanie, dało się inaczej i niepotrzebne były wszystkie zawirowania z biblioteką przez was zainicjowane. Niech więc CUW działa w szkole, a Biblioteka niech powróci do swojego budynku. No chyba, że faktycznie uważacie, że z biblioteki korzysta mało ludzi i szkoda na nią pieniędzy i zasobów, bo to przeżytek, ale jeśli tak, to czemu nie powiedzieliście tego rok temu? A może się mylę i źle was oceniam? I biblioteka jest dla was wartością, którą warto i trzeba pielęgnować? Przekonacie mnie?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 19:16Źródło komentarza: Od dróg po rewitalizację centrum. Rok zmian w gminie Zawadzkie F Autor komentarza: ?Treść komentarza: A ja się pytam, gdzie byli rodzice tego pana? A do tego się pytam, czy policja nie ma innych rzeczy do roboty?Data dodania komentarza: 10.01.2026, 20:23Źródło komentarza: Niebezpiecznie w strzeleckim parku. 61-latek jeździł na łyżwach po stawie
Reklama
Reklama