Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 18:14
Reklama

Proboszcz z Grodziska odchodzi. Co dalej z parafią? "Trwają rozmowy z biskupem"

Parafianie z Grodziska w poniedziałek, 14 lutego, zwyczajowo świętowali odpust ku czci św. Walentego. Była to jednak uroczystość szczególna, bowiem ostatni raz celebrował ją ks. Edward Zygadło, proboszcz tamtejszej parafii. Wkrótce przechodzi na emeryturę, a parafia najpewniej będzie połączona z inną. Mieszkańcy nie są zadowoleni z tego powodu.
Proboszcz z Grodziska odchodzi. Co dalej z parafią? "Trwają rozmowy z biskupem"
W kościele w Grodzisku w poniedziałek, 14 lutego, odprawiono kilka mszy

Autor: fot. Michał Szrajber

Kult św. Walentego na ziemi strzeleckiej był już żywy w XVII wieku, a dowodem na to jest istniejący już w tym czasie ołtarz św. Walentego właśnie w kościele w Grodzisku. Potwierdzają to zachowane dokumenty z wizytacji przeprowadzonej w parafii Rozmierz w 1687 roku, które wskazują na istnienie w Grodzisku drewnianego kościołka pod wezwaniem św. Katarzyny.

- Przed laty Grodzisko i Kadłub tworzyły jedną parafię. Kult św. Walentego, który w krajach zachodu kojarzony jest ze świętem zakochanych, pojawił się u nas w drugiej połowie XIX wieku, kiedy wybuchła epidemia cholery - mówi ks. Edward Zygadło, proboszcz z Grodziska. - Choroba zebrała swoje żniwo, umarło wiele ludzi z okolicznych miejscowości. I wtedy parafianie zwrócili się do św. Walentego, który był znany z licznych uzdrowień - dodaje.

Parafianie poprosili Boga o pomoc i o to, żeby epidemia się skończyła, a ich prośby zostały wysłuchane. Mieszkańcy złożyli wtedy ślubowanie, że zawsze będą czcić św. Walentego 14 lutego, niezależnie od tego, w który dzień tygodnia przypadnie uroczystość. Jak podają źródła, mieszkańcy Kadłuba ufundowali do kościoła w Grodzisku obraz świętego - nie wiadomo jednak, czy był to nowy obraz, czy stary poddano renowacji.

Do dziś w ołtarzu po prawej stronie znajduje się obraz, który przedstawia św. Walentego w szatach kapłańskich, u jego stóp klęczy dziewczyna, którą jest uzdrowiona z padaczki córka Asteryusza. Obok leżą palma i miecz symbolizujące męczeństwo.

NAJWAŻNIEJSZY DZIEŃ W ROKU

Każdego roku odpust w Grodzisku to wielkie święto. Kiedy przypada w ciągu tygodnia, wtedy spora część mieszkańców bierze urlopy, żeby móc uczestniczyć w jednej z kilku mszy św.

- To nie jest tylko nasz odpust, bo wiem, że przyjeżdżają do nas nawet ludzie z Tarnowskich Gór. Nawet w czasach komunizmu parafianie byli wierni temu przyrzeczeniu, dzieci nie szły do szkoły, każdy chciał być na mszy. Niestety wymiera stare pokolenie i coraz mniej ludzi przychodzi... Ale to nie tylko u nas jest ten problem, inne kościoły również się z nim zmierzają - mówi ks. Edward Zygadło. - Na parafii w Grodzisku jestem już 30 lat i wiem, że dla mieszkańców św. Walenty jest bardzo ważną postacią, a jego dzień wielkim świętem. Przy naszym kościele nie ma parkingu, więc kierowcy muszą zostawiać samochody przy ulicy. Pamiętam, jak innymi laty napadało sporo śniegu, to mieszkańcy wywozili czasem i 80 przyczep śniegu, tylko po to, żeby było gdzie zaparkować. Przyjeżdżali do nas ludzie z innych miejscowości i byli zdziwieni, że całą drogę leżał śnieg, a w Grodzisku nic - uśmiecha się ksiądz.

Dodaje, że po każdej mszy świętej ludzie wychodzą z ławek i na chwilę klękają przed obrazem św. Walentego.

- Każdego roku staram się przygotowywać inne modlitwy na karteczkach i każdy może je sobie zabrać do domu. Kiedy parafianie ofiarują msze w intencji swoich bliskich, zawsze odprawiam je za wstawiennictwem św. Walentego - dodaje.

TAK JAK DAWNIEJ BYWAŁO

Proboszcz podkreśla, że do kościoła chodzi coraz mniej osób, co spowodowane jest zmianami w społeczeństwie, a także pandemią. Niektórzy naprawdę boją się wirusa, inni traktują to jako dobrą wymówkę, żeby opuścić niedzielną mszę świętą...

- Kiedy wybuchła pandemia, postanowiliśmy powrócić do tradycji. Mamy taki duży obraz św. Walentego, z którym zawsze mężczyźni idą na procesję Bożego Ciała. Postanowiliśmy ustawić go na samochodzie i przejechaliśmy przez całą wieś. Ludzie zbierali się przy kapliczkach, a ja odprawiałem modlitwy błagalne do św. Walentego. Parafianie mieli łzy w oczach - mówi proboszcz.

NIEPEWNE LOSY PARAFII...

Ksiądz jest przekonany, że kult św. Walentego przetrwa w Grodzisku jeszcze wiele lat, choć parafia się nie rozwija...

- Niestety wszystko wskazuje na to, że jestem ostatnim proboszczem. Mam już 75 lat i po pięciu latach moich starań, ksiądz biskup wypuścił mnie na emeryturę - dodaje. - Problem polega na tym, że liczne roczniki księży kończą posługę, a nowo wyświęconych kapłanów jest po prostu mało. Grodzisko zostanie prawdopodobnie połączone albo z Kadłubem, albo z Krośnicą - dodaje.

W niewielkiej podstrzeleckiej parafii mieszkańcy nie są zadowoleni z takich decyzji. W kościele dopiero co niedawno wyremontowano zabytkowe organy, wymalowano ściany, wymieniono nagłośnienie.

- Parafianie dbają o kościół i to rzeczywiście jest ich parafia. Z całego serca życzę każdemu proboszczowi tak zaangażowanych wiernych - uśmiecha się ks. Edward Zygadło.

Mieszkańcy bardzo chcieliby, żeby parafia dalej stanowiła samodzielną jednostkę.

- Zdajemy sobie sprawę z tego, że jest problem z księżmi, a niestety nasza parafia jest malutka. Spotykamy się z biskupem, prowadzimy rozmowy i mocno modlimy się o to, żeby przyszedł do nas nowy ksiądz. Cały czas mamy na to nadzieję - mówi Roman Gawlik, sołtys Grodziska.

Czytaj wszystkie najważniejsze informacje z powiatu strzeleckiego. Kup aktualne e-wydanie "Strzelca Opolskiego"!



Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
B Autor komentarza: <a href=“https://www.polecanekorepetycje.pl/“>kasia</a> Treść komentarza: Świetnie napisany artykuł, który bardzo dobrze przedstawia opisywany temat, to rzadkie!! Data dodania komentarza: 20.05.2026, 16:34 Źródło komentarza: W „Kupach” pachnie lasem, w Kałach rośnie duma, a z Wódką jeszcze nikt nie wygrał J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Panie Redaktorze! Wyjaśnienia udzielane przez urzędników państwowych, odnośnie do tego jakoby brak opadów i zjawiska krasowe w podłożu geologicznym to jedyne przyczyny katastrofalnej sytuacji hydrologicznej w rejonie Jemielnicy są niewystarczające. Historycznie rzecz ujmując bywały przecież, co najmniej tak samo jak obecnie, długie a nawet dłuższe okresy bez opadów a podłoże geologiczne w tej okolicy nie zmieniło się raptownie w ciągu minionych dwóch, trzech lat, a na przykład gąsiorowickie stawy były wtedy pełne wody, trzcin, ptactwa wodnego, itp. zaś sama rzeka Jemielnica wystarczająco je zasilała. Może Panie Redaktorze bliżej przyjrzeć się czy przyczyną tej swoistej zbrodni ekologicznej na tym obszarze nie jest aby działalność przemysłowa człowieka w ostatnich kilku latach? Proszę popytać starszych mieszkańców Jemielnicy czy Gąsiorowic - oni doskonale pamiętają jak było tam kiedyś. Data dodania komentarza: 17.05.2026, 14:32 Źródło komentarza: Susza powoduje straty w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Oj Janie,z twoją polską pisownią to coś nie tak.W jakiej szkole nauczyli cię tak gramatycznie pisać? Data dodania komentarza: 13.05.2026, 19:13 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze S Autor komentarza: Smok Treść komentarza: Nowa dyrektor - polska język trudna język Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:50 Źródło komentarza: Violetta Zalejska nową dyrektor Biblioteki i Kultury w Zawadzkiem J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: I na co we Fosowskym ta straż? I tak nikaj nie jezdzom, gmina wybudowala garaż, dala auto, a oni nawet ludzi ni mają… zawrzyć to! Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:17 Źródło komentarza: Strażacy z gminy Kolonowskie podsumowali kadencję i wybrali nowe władze J Autor komentarza: Jan jan Treść komentarza: Ni ma, bo przeca Kolonowskie to wiocha Data dodania komentarza: 13.05.2026, 07:15 Źródło komentarza: Podróż w czasie ulicami Kolonowskiego. Mieszkańcy odkrywali lokalną historię
Reklama