Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 18 września 2026 05:46
ReklamaFilplast

Zakaz odwiedzin do odwołania

Zakaz odwiedzin do odwołania
Czytelnik przesłał nam zdjęcia z marketu w Niemczech. Przez weekend brakowało tam makaronów, mrożonek, wody… Ludzie wykupili te produkty na wypadek, gdyby musieli zostać w domu z powodu zagrożenia koronawirusem. W Polsce aż takiej paniki nie ma. Strzelczanie masowo wykupują za to mydła i żele antyba

Koronawirus nie schodzi z ust... Mówią o nim politycy, dopytują dziennikarze, plotkują ludzie...

- Czy przypadkiem nie ulegamy histerii? - zastanawia się jedna z mieszkanek Strzelec. - Znajoma dzwoniła do mnie, że podobno w Strzelach wykryto wirusa... Coś gdzieś przeczytała i zaczęła panikować...

W niedzielę, 1 marca, strażacy zostali wezwani do domu przy ul. Fabrycznej w Strzelcach, gdzie rozbił się termometr rtęciowy.

- Zgodnie z procedurą zabezpieczyliśmy rtęć - przyznaje Piotr Zdziechowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich.

Po wykonaniu działań strażacy przeprowadzili wywiad z kobietą, która ich wezwała. Okazało się, że miała ona podniesioną temperaturę, a wcześniej kontaktowała się z osobą, która wróciła z Włoch. Kraj ten jest obecnie na liście regionów zagrożonych koronawirusem. Zgodnie z wytycznymi ministra zdrowia i głównego inspektora sanitarnego, strażacy zawiadomili powiatowego inspektora sanitarnego.

- Taka informacja wpłynęła na telefon alarmowy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Strzelcach Opolskich - potwierdza Patrycja Płoszaj, wicedyrektor PSSE. - Osobiście rozmawiałam z kobietą, która wezwała strażaków. Miała ona stan podgorączkowy, temperaturę ciała na poziomie 37,3 st. C, nie występowały u niej żadne inne objawy, jak duszności czy kaszel. W rozmowie telefonicznej padła informacja, że był kontakt, ale niebliski z osobą, która tydzień temu wróciła z Włoch i co ważne - u której nie wystąpiły żadne niepokojące objawy - dodaje.

Strzelczanka pozostała w domu. Nie transportowano jej do szpitala. Jest w stałym kontakcie ze służbami sanitarnymi.

Mieszkańcy na bieżąco dzwonią do strzeleckiego sanepidu, dopytując, co by było, gdyby pojawił się wirus...

- Pytają, co robić, gdy współpracownik wrócił z podróży służbowej w rejony zagrożone koronawirusem lub miał kontakt z ludźmi z rejonów północnych Włoch, Chin, Korei Południowej, Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu. Osoba, która nie ma symptomów takich jak gorączka powyżej 38 st. C, kaszel, duszności, problemy z oddychaniem, dobrze, żeby obserwowała swój stan zdrowia oraz dokonywała codziennego pomiaru temperatury - radzi Patrycja Płoszaj. - Okres wylęgania wirusa może trwać do 14 dni. Najczęściej 5-6 dni.

Jeśli się okaże, że u osób odwiedzających tereny zagrożone lub mających kontakt z ludnością z tych rejonów pojawią się gorączka, kaszel, duszności, problemy z oddychaniem, wówczas należy natychmiast zawiadomić telefonicznie stację sanitarno-epidemiologiczną pod numerem 501 723 252 (numer czynny jest przez całą dobę) lub zgłosić się bezpośrednio do oddziału zakaźnego lub oddziału obserwacyjno-zakaźnego. Najbliższy Oddział Chorób Zakaźnych znajduje się w Opolu przy ul. Katowickiej 64, wejście od ul. Kośnego (w Strzelach nie ma takiego oddziału; na Opolszczyźnie działa jeszcze jeden - w Nysie).

Co ważne, z takimi objawami nie wolno przychodzić osobiście na Szpitalny Oddział Ratunkowy albo do przychodni, żeby nie narażać innych osób na infekcję!

W szpitalu powiatowym w Strzelcach Opolskich od piątku, 28 lutego, na wszystkich oddziałach obowiązuje zakaz odwiedzin do odwołania.

- To działania profilaktyczne - wyjaśnia dyrektor Beata Czempiel. - Obowiązują nas procedury zapobiegawcze i je wdrażamy.

- To dobra decyzja, bez względu na koronawirusa - ocenia jedna z pielęgniarek. - Do chorych często przychodzą ludzie zakatarzeni i niepotrzebnie narażają ich na dodatkowe przeziębienie. Kiedyś były większe obostrzenia, należało nosić obuwie ochronne. Teraz nie ma takiego rygoru. Zakaz odwiedzin tylko wyjdzie na dobre pacjentom szpitala, szczególnie że mamy sezon grypowy - dodaje.

Potwierdzone przypadki koronawirusa w Europie wg danych Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób z dnia 2 marca 2020 roku: Włochy - 1689, Niemcy - 129, Francja - 130, Hiszpania - 83, Szwajcaria - 24, Holandia - 13, Austria - 14, Grecja - 7, Czechy - 3, Litwa - 1.
Na całym świecie stwierdzono 89 068 przypadków koronawirusa, w tym 3046 śmiertelnych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama Heimat
Reklama
Reklama
Reklama Maxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: jestem ze wsi Treść komentarza: Przecież to od ostatnich wyborów księstwo a nie gmina. Monowładza, ignorowanie zapytań radnych, przekonanie o własnej nieomylności. Do tego zgłoszenia w aplikacji, którą rządzący sami wprowadzili w życie są ignorowane, zostają bez odpowiedzi lub z opryskliwą odpowiedzią z stylu "to nie pilna sprawa". Ludzie tam na górze! My obywatele jesteśmy waszymi pracodawcami. Nie zapominajcie o tym! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 10:00 Źródło komentarza: Radiowóz niezgody w Strzelcach Opolskich. Wielka kłótnia o pieniądze J Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: Panie Redaktorze Gasz zanim opublikuje się artykuł, warto najpierw sprawdzić podstawowe fakty. W Staniszczach Wielkich od około 20 lat nie ma szkoły podstawowej. To nie jest drobny szczegół, ale podstawowa informacja dotycząca miejscowości i jej mieszkańców. Dlatego trudno zrozumieć, skąd w artykule pojawia się informacja sugerująca, że szkoła podstawowa nadal tam funkcjonuje. Czy autor artykułu w ogóle sprawdził, jak wygląda rzeczywista sytuacja w Staniszczach Wielkich? Dziennikarstwo powinno opierać się na faktach, a nie na powielaniu niezweryfikowanych informacji. Proszę o wyjaśnienie tej kwestii i sprostowanie błędnej informacji. Data dodania komentarza: 10.09.2026, 13:04 Źródło komentarza: 728 uczniów rozpoczęło edukację w powiecie strzeleckim J Autor komentarza: Jarząbek Wacław Treść komentarza: Coś mi się wydaje, że to , mimo wszystko, nie jemielnicki rolnik jest głównym sprawcą niedoboru wody w stawach. Główny winowajca nadal pozostaje nieznany. Temat powinien być nagłaśniany a kwestia zanikania wody dogłębnie zbadana. Są przecież od tego stosowne instytucje utrzymywane z naszych podatków. Wędkarzowi, mimo wszystko, gratuluję dociekliwości. Data dodania komentarza: 7.09.2026, 16:41 Źródło komentarza: Odkryto przyczynę wysychania stawu w Jemielnicy. Czy woda wróci? G Autor komentarza: Skinny Treść komentarza: Naprawdę śmierdzący problem! Jest to jakaś usterka? Nie ma to wpływu na zdrowie mieszkańców? Autor pisze, że zimą jest lepiej... Jest to wieloletni temat? Dlaczego dopiero teraz władze zajmują się tą absurdalną sytuacją? Data dodania komentarza: 28.08.2026, 08:11 Źródło komentarza: Utrata walczy ze śmierdzącym problemem. "Nie da się otworzyć okna" J Autor komentarza: Jan Treść komentarza: Wielkie brawa dla mundurowych z Zawadzkiego za błyskawiczną reanimację i uratowanie życia tego człowieka! Małe sprostowanie dla autorki artykułu – w Kolonowskiem nie ma już dworca, a jedynie przystanek kolejowy i niszczejące pozostałości po dawnej stacji. Warto dbać o precyzję, nawet jeśli w obliczu takiego dramatu najważniejsze jest to, że pomoc dotarła na czas." Data dodania komentarza: 13.08.2026, 14:41 Źródło komentarza: Leżał nieprzytomny przy dworcu. Policjanci z Zawadzkiego uratowali mu życie J Autor komentarza: Alojz Treść komentarza: Ta łódka to jest im potrzebna jak umarłemu kadzidło. Na Małej Panwi tego nawet nie da sie zwodować. No tak ale to kolejna zabawka G.H. Tak samo jak quad. Kupione, żeby duże dziecko miało zabawkę Data dodania komentarza: 29.07.2026, 07:44 Źródło komentarza: Zabawa połączona z nauką bezpieczeństwa - ta impreza wróciła po latach
Reklama