Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 23:02
Reklama

Zakaz odwiedzin do odwołania

Zakaz odwiedzin do odwołania
Czytelnik przesłał nam zdjęcia z marketu w Niemczech. Przez weekend brakowało tam makaronów, mrożonek, wody… Ludzie wykupili te produkty na wypadek, gdyby musieli zostać w domu z powodu zagrożenia koronawirusem. W Polsce aż takiej paniki nie ma. Strzelczanie masowo wykupują za to mydła i żele antyba

Koronawirus nie schodzi z ust... Mówią o nim politycy, dopytują dziennikarze, plotkują ludzie...

- Czy przypadkiem nie ulegamy histerii? - zastanawia się jedna z mieszkanek Strzelec. - Znajoma dzwoniła do mnie, że podobno w Strzelach wykryto wirusa... Coś gdzieś przeczytała i zaczęła panikować...

W niedzielę, 1 marca, strażacy zostali wezwani do domu przy ul. Fabrycznej w Strzelcach, gdzie rozbił się termometr rtęciowy.

- Zgodnie z procedurą zabezpieczyliśmy rtęć - przyznaje Piotr Zdziechowski z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich.

Po wykonaniu działań strażacy przeprowadzili wywiad z kobietą, która ich wezwała. Okazało się, że miała ona podniesioną temperaturę, a wcześniej kontaktowała się z osobą, która wróciła z Włoch. Kraj ten jest obecnie na liście regionów zagrożonych koronawirusem. Zgodnie z wytycznymi ministra zdrowia i głównego inspektora sanitarnego, strażacy zawiadomili powiatowego inspektora sanitarnego.

- Taka informacja wpłynęła na telefon alarmowy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Strzelcach Opolskich - potwierdza Patrycja Płoszaj, wicedyrektor PSSE. - Osobiście rozmawiałam z kobietą, która wezwała strażaków. Miała ona stan podgorączkowy, temperaturę ciała na poziomie 37,3 st. C, nie występowały u niej żadne inne objawy, jak duszności czy kaszel. W rozmowie telefonicznej padła informacja, że był kontakt, ale niebliski z osobą, która tydzień temu wróciła z Włoch i co ważne - u której nie wystąpiły żadne niepokojące objawy - dodaje.

Strzelczanka pozostała w domu. Nie transportowano jej do szpitala. Jest w stałym kontakcie ze służbami sanitarnymi.

Mieszkańcy na bieżąco dzwonią do strzeleckiego sanepidu, dopytując, co by było, gdyby pojawił się wirus...

- Pytają, co robić, gdy współpracownik wrócił z podróży służbowej w rejony zagrożone koronawirusem lub miał kontakt z ludźmi z rejonów północnych Włoch, Chin, Korei Południowej, Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu. Osoba, która nie ma symptomów takich jak gorączka powyżej 38 st. C, kaszel, duszności, problemy z oddychaniem, dobrze, żeby obserwowała swój stan zdrowia oraz dokonywała codziennego pomiaru temperatury - radzi Patrycja Płoszaj. - Okres wylęgania wirusa może trwać do 14 dni. Najczęściej 5-6 dni.

Jeśli się okaże, że u osób odwiedzających tereny zagrożone lub mających kontakt z ludnością z tych rejonów pojawią się gorączka, kaszel, duszności, problemy z oddychaniem, wówczas należy natychmiast zawiadomić telefonicznie stację sanitarno-epidemiologiczną pod numerem 501 723 252 (numer czynny jest przez całą dobę) lub zgłosić się bezpośrednio do oddziału zakaźnego lub oddziału obserwacyjno-zakaźnego. Najbliższy Oddział Chorób Zakaźnych znajduje się w Opolu przy ul. Katowickiej 64, wejście od ul. Kośnego (w Strzelach nie ma takiego oddziału; na Opolszczyźnie działa jeszcze jeden - w Nysie).

Co ważne, z takimi objawami nie wolno przychodzić osobiście na Szpitalny Oddział Ratunkowy albo do przychodni, żeby nie narażać innych osób na infekcję!

W szpitalu powiatowym w Strzelcach Opolskich od piątku, 28 lutego, na wszystkich oddziałach obowiązuje zakaz odwiedzin do odwołania.

- To działania profilaktyczne - wyjaśnia dyrektor Beata Czempiel. - Obowiązują nas procedury zapobiegawcze i je wdrażamy.

- To dobra decyzja, bez względu na koronawirusa - ocenia jedna z pielęgniarek. - Do chorych często przychodzą ludzie zakatarzeni i niepotrzebnie narażają ich na dodatkowe przeziębienie. Kiedyś były większe obostrzenia, należało nosić obuwie ochronne. Teraz nie ma takiego rygoru. Zakaz odwiedzin tylko wyjdzie na dobre pacjentom szpitala, szczególnie że mamy sezon grypowy - dodaje.

Potwierdzone przypadki koronawirusa w Europie wg danych Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób z dnia 2 marca 2020 roku: Włochy - 1689, Niemcy - 129, Francja - 130, Hiszpania - 83, Szwajcaria - 24, Holandia - 13, Austria - 14, Grecja - 7, Czechy - 3, Litwa - 1.
Na całym świecie stwierdzono 89 068 przypadków koronawirusa, w tym 3046 śmiertelnych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 7°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 11 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej
Reklama