Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 22 marca 2026 06:15
Reklama

Pomóżmy Szymonkowi normalnie żyć

Szymonek Dziembala z Kielczy w październiku skończył dwa latka. Mimo tego, że na pierwszy rzut oka chłopczyk wygląda na zdrowego, maluszek już sporo wycierpiał, a jedyną szansą na jego uratowanie jest operacja w Barcelonie.
Pomóżmy Szymonkowi normalnie żyć
Szymonek razem z mamą

Kiedy pani Patrycja dowiedziała się, że jest w ciąży radości nie było końca. Pojawiła się nadzieja, że tym razem urodzi się chłopczyk i dwie starsze córki będą miały długo wyczekiwanego braciszka. Mieszkanka Kielczy trafiła do szpitala w 36. tygodniu ciąży i musiała mieć cesarskie cięcie, ponieważ ciąża była zagrożona - maluszkowi zanikało tętno. 

- Nawet nie mogłam go wziąć na ręce, bo od razu go zabrali. Mały był podpięty pod tlen, dopiero po kilkunastu godzinach przynieśli go do mnie, więc od razu wiedziałam, że coś jest nie tak. Po trzech dniach wypisali nas do domu - wspomina mama chłopca. - Kiedy Szymonek miał dwa miesiące wieczorami bardzo dużo płakał. Wszyscy mówili, że pewnie ma kolki, ale miał miękki brzuch. Pojechałam do lekarki i powiedziałam, że mały miał takie dziwne drgania nóżek. Ona na to, że albo to jest fizjologiczne, albo patologiczne i że trzeba to pilnie sprawdzić. Poszliśmy prywatnie do kolejnego medyka, który zalecił, żeby wykonać różne badania. Po miesiącu byliśmy na kolejnej wizycie i okazało się, że Szymonek ma w głowie torbiela podpajęczynówki, wielkości pomarańczy, 10 cm. Neurochirurg w Katowicach powiedział nam, że gdybyśmy przyszli dwa tygodnie później, w najlepszym wypadku zostałaby nam roślinka - dodaje. 

Chłopczyk przeszedł operację, później był rehabilitowany, bo nie podnosił główki.

- Synek ma w głowie z lewej strony zastawkę i drenaż do otrzewnej. Rehabilitacje długo trwały, ale przyniosły efekt. Szymek miał 10 miesięcy i sam próbował wstawać, uczył się chodzić. Kiedy miał roczek zaczęły się kolejne problemy - dziwnie przełykał, miał drgawki. Podejrzewałam, że to może być padaczka i moje przypuszczenia się potwierdziły. Mały zażywa silne leki, ataki powtarzają się co dwa, trzy miesiące. Szymonek ma też wadę serca i naczyniaka żylnego w główce - opowiada pani Patrycja. 

W grudniu u chłopca wykryto zespół Arnolda Chiari, który polega na osuwaniu się tyłomózgowia do kanału kręgowego. Proces stopniowo niszczy cały układ nerwowy i najważniejsze narządy organizmu, może też doprowadzić do utraty władzy w nogach. Mały nie mówi, więc rodzina nie wie, co go boli, jak się czuje...

- Jedyną szansą na zatrzymanie choroby i polepszenie stanu zdrowia naszego dziecka jest operacja w klinice w Barcelonie. Potrzebujemy 150 000 zł, bo tak mniej więcej kształtuje się kosztorys, który otrzymaliśmy z Hiszpanii. Operacja jest zaplanowana na 13 kwietnia, pojedziemy tam samochodem, dwa dni wcześniej. Szymonek przejdzie jeszcze szereg badań zanim trafi na salę - dodaje mama. 

Do wyjazdu rodziny zostały niecałe trzy miesiące, ale rodzice nie są w stanie sami uzbierać takiej sumy pieniędzy. Na portalu pomagam.pl utworzono zbiórkę "Operacja Szymonka w Barcelonie", gdzie można wpłacać pieniądze. Chętni mogą też licytować różne rzeczy na facebookowej grupie "Razem dla Szymonka".

- Serce mi ściska, kiedy widzę, że obcy ludzie nam pomagają. Naprawdę potrzebujemy wsparcia, sami nie damy rady, dlatego bardzo mocno proszę wszystkich o pomoc. Tylko dzięki operacji nasz synek ma szansę na zdrowe życie - wzrusza się pani Patrycja. 

Zachęcamy wszystkich do pomocy! Dla nas parę złotych to niewiele, a dla mieszkańców Kielczy to nadzieja na lepsze jutro. 


Podziel się
Oceń

Komentarze

Magdalena 21.01.2021 12:27
https://pomagam.pl/operacjaszymonka?fbclid=IwAR1tJ49whgGTSPN_ObMjq9-va4oymqI1_F_tHWECKGE0Hk03jab9Vx-2bbg Zapraszamy Państwa do grupy „Razem dla Szymonka” w której licytując fanty mogą państwo pomoc Szymonowi w zbiórce na kosztowna operacje w Barcelonie
ReklamaHeimat
Reklama
Reklama
ReklamaMaxima 2
Reklama
ReklamaHospicjum2022
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 1°C Miasto: Strzelce Opolskie

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 13 km/h

Ostatnie komentarze
J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Dzięki dzielnicy Fosowskie w 1973 roku kolonowskie otrzymało prawa miejskie.Gdyby nie połączenie tych dwóch miejscowości,kolonowskie dalej byłoby wiochą.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 06:45Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: Jan2Treść komentarza: Pożar był w Kolonowskiem. Ta wasza dzielnica to do zaorania a nie wypisywania na każdym kroku o niej…Data dodania komentarza: 19.03.2026, 09:53Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: JanTreść komentarza: Pani Patrycjo Leszczyk-Gołąbek na zdjęciu to akcja w kolonowskim w dzielnicy Fosowskie.Data dodania komentarza: 11.03.2026, 07:30Źródło komentarza: Pożar trawy w Kolonowskiem. Strażacy apelują J Autor komentarza: MieszkaniecTreść komentarza: Dziesięć lat wyczekiwania chyba się spełnią.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 06:41Źródło komentarza: Ulica Arki Bożka wreszcie z chodnikiem. Będzie jasno, równo i bezpiecznie J Autor komentarza: Jarząbek WacławawTreść komentarza: A może należałoby poprosić o stanowisko głównego udziałowca spółki? Zastanawiające jest jego milczenie...Data dodania komentarza: 5.03.2026, 16:40Źródło komentarza: Karuzela kadrowa w SWiK trwa. "To nie idzie w dobrym kierunku" G Autor komentarza: SkinnyTreść komentarza: W Zawadzkiem nie ma ulicy Jemielnickiej. Przynajmniej jeszcze o takowej nie szłyszałem. Obok byłego budowlańca oprócz DK 901, czyli ul. Opolskiej mamy jeszcze ulicę Szpitalną (droga osiedlowa) oraz ulicę Lubliniecką. To pewnie o tą ostatnią się tutaj rozchodzi?Data dodania komentarza: 24.02.2026, 15:22Źródło komentarza: Doświetlą przejścia dla pieszych w Zawadzkiem i Szczepanku. Będzie bezpieczniej
Reklama